KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co za wynik Anny Kiełbasińskiej! Polka nie mogła w to uwierzyć

Podczas mitingu w La Chaux-de-Fonds świetnie spisała się Anna Kiełbasińska. Polska sprinterka ustanowiła nowy rekord życiowy. Dystans 400 metrów przebiegła w 50,38 sek. To drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Anna Kiełbasińska Twitter / Na zdjęciu: Anna Kiełbasińska
Polska sprinterka potwierdziła wysoką formę. Podczas igrzysk olimpijskich Tokio 2020 zdobyła srebrny medal w sztafecie 4x400 metrów. Biegła w eliminacjach, w których Polki pokazały się z dobrej strony i zgodnie z regulaminem odebrała medal, choć na olimpijskim podium nie mogła stanąć.

Anna Kiełbasińska w La Chaux-de-Fonds była niesamowita. Zdystansowała rywalki, osiągając nad nimi kilka metrów przewagi. Linię mety minęła w czasie 50,38 sek. Gdy na tablicy zobaczyła wynik, nie mogła w to uwierzyć.

Jej reakcja mówi wszystko. To był po prostu kosmiczny bieg. Polka stanęła jak wryta i wpatrywała się w tablicę. Swój najlepszy życiowy wynik poprawiła aż o 1,13 sek. To niesamowity progres w wykonaniu reprezentantki Polski.

W historii polskiej lekkoatletyki na dystansie 400 metrów szybsza była jedynie Irena Szewińska, która w 1976 roku osiągnęła rekord 49,28 sek. Tylko ona z Polek przebiegła 400 metrów poniżej 50 sekund. Druga jest właśnie Kiełbasińska, a trzecia Justyna Święty-Ersetic z rekordem 50,41 sek., ustanowionym przed trzema laty.

Czytaj także:
Walczył o medal w Tokio. Teraz zdecydował się na coming out
Biegacze Poland Business Run pomogą polskim paraolimpijczykom z Tokio

ZOBACZ WIDEO: Złoty medalista zareagował na przydomek nadany przez dziennikarza TVP. "Chciałbym sprostować"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    W Tokio Anna Kiełbasińska pobiegła jedynie w eliminacjach sztafety 4x400 K, co miało miejsce tydzień temu. Szczytowa forma sportowa utrzymuje się kilkanaście dni. Można więc założyć,
    Czytaj całość
    że w podobnych dyspozycjach była w Tokio. Więc gdyby tak dokonać chłodnej analizy oficjalnych międzyczasów naszych pań z olimpijskich biegów w sztafetach 4x400 K i 4x400 MIX okazałoby się, że Kiełbasińska powinna być PEŁNOPRAWNĄ uczestniczką biegów finałowych naszych sztafet a co za tym idzie być dwukrotną (złotą i srebrną) medalistką. Nie chcę wsadzać kija w mrowisko, ale analizując te międzyczasy aż strach pomyśleć dla którego z „aniołków) zabrakłoby miejsca. Niech kibice LA sami sobie odpowiedzą na to pytanie.
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      Anna Kiełbasińska (ur. 1990 r) to ciekawy przypadek szkoleniowy. Można powiedzieć, że wzorem słynnej francuski Marie-Jose Perec zmienia trenerów jak rękawiczki. Najpierw był trener
      Czytaj całość
      Paweł Tarasiuk, potem Witold Banasikowski, potem Edward Bugała, potem Michał Modelski. Obecne jest pod opieką szkoleniową Laurenta Meulwy (tego samego który trenuje Szwajcarkę Alję del Ponte rek. 10.90 na 100 m) choć oficjalnie jej trenerką jest starsza zaledwie o dwa lata była płotkarka Urszula Bhebhe. Do dystansu 400 m Anna Kiełbasińska powinna trafić wcześniej. Wskazywały na to świetne wyniki na 300 m uzyskiwane na etapie juniorki młodszej i juniorki. Jednak albo jej trenerzy za mało odważnie szli w tym kierunku albo też sama zawodniczka nie chciała podjąć trudów szkolenia w kierunku tego dystansu. Przed definitywnym przejściem do dystansu 400 m były wiele lat trwające próby w krótkim sprincie a następnie w płotkach.
      • yes Zgłoś komentarz
        W tym roku dystans poniżej 50 sekund przebiegło 12 zawodniczek - najlepiej jest 48,36. Kiełbasińska z wynikiem 50,38 jest na miejscu 22. W historii 94 zawodniczki przebiegły poniżej 50
        Czytaj całość
        sekund. Szewińska w tym zestawieniu z czasem 49,29 jest na miejscu 23, a Kiełbasińska z 50,38 - 149.
        • Nyctereutes Zgłoś komentarz
          @życzliwy 81: Poniżej 40s to nawet cyborg na sterydach nie jest w stanie osiągnąć.
          • życzliwy 81 Zgłoś komentarz
            Na świecie trzeba biegać poniżej 40 sek.
            • Ramzes V Zgłoś komentarz
              Na dodatek przesympatyczna dziewczyna i w przeciwieństwie do wielu patriotów pięknie posługuje się językiem polskim.
              • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
                W koncu mogla na luzie pokazac pelnie formy, bo juz sztafete zaliczyla. Gratulacje!
                • jotwu Zgłoś komentarz
                  Pismaku,wyluzuj.Wiele zawodniczek osiągało już wyniki poniżej 50 sek,a nikt nie porównywał ich do kosmosu.Ty czynisz to z czasem ponad 50 sek.
                  • Bydgoszczanin w Pradze Zgłoś komentarz
                    Po jakiemu ten komentator mówi ?
                    • Bydgoszczanin w Pradze Zgłoś komentarz
                      Po jakiemu ten komentator mówi ?
                      • mantim Zgłoś komentarz
                        I tylko mała poprawka. Szewińska w Montrealu uzyskała 49,29 s, a nie 49, 28 s. Tak, wiem, że w wielu miejscach podaje się błędne info, ale pamiętam dobrze, że zegar w obrazie TV
                        Czytaj całość
                        pokazał 49,30 s, ale sędziowie zweryfikowali wynik na 49, 29 s (a nie 49,28 s)
                        • Paweł1768 Zgłoś komentarz
                          Z powodu nowoczesnych kolców z wkładką karbonową wszyscy biegają od tego roku znacznie szybciej niż wcześniej, jeśli są w identycznej optymalnej formie jak w swych najlepszych sezonach.
                          Czytaj całość
                          Zwłaszcza przy sprintach 100m, 200, 400m ta nowe buty robią ogromną różnicę na plus, a przy bieganiu dystansu 400m przez płotki wręcz gigantyczną z powodu, że kiedyś trudno było utrzymać identyczny rytm przez cały dystans i mniej więcej od 250m czy 300m między płotkami wychodziło więcej kroków niż wcześniej, a teraz o to łatwiej, by zmieścić się z mniejszej ilości kroków z powodu dłuższych odbić. Więc skupiają się na szybkości ruchu, a nie długości. Karol Zalewski, Kajetan Duszyński czy Natalia Kaczmarek też było widać po biegach w sztafetach, że gdyby startowali z bloków pobiliby rekordy życiowe. A Karol Zalewski miałby czas jako 3 Polak w historii poniżej 45s i mógłby nawet zagrozić rekordzie Polski z 1999 roku Czubaka 44,62s.
                          • walsh75 Zgłoś komentarz
                            Ona nawet biega podobnie do Szewińskiej i to przynosi rezultaty. Brawo Ania! Super!
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×