Michał Łasko, atakujący reprezentacji Włoch, jest przekonany, że spotkanie z Polakami będzie dla jego ekipy wyzwaniem. - Dla nas lepiej byłoby zagrać z nią później, bo brakuje nam ogrania. Spodziewamy się, że na początku turnieju w Londynie możemy nie mieć jeszcze najwyższej formy - twierdzi na łamach Przeglądu Sportowego atakujący Włoch. - Spotkać Polskę na początku to dla nas wielkie wyzwanie, ale takie samo dla was. Nie zapominajmy także, że nawet przegrany w pierwszym spotkaniu ma nadal spore szanse na końcowy sukces - zwrócił uwagę Łasko.
Atakujący Włoch nie stawia jednak Polski w roli głównego faworyta zbliżających się igrzysk olimpijskich. - Uważam, że najsilniejsi są Rosjanie. Potem jest wiele drużyn, które mogą wygrać, jak Włosi, USA czy Polska - dodał na koniec.
Więcej w Przeglądzie Sportowym.
Oglądaj siatkówkę mężczyzn w Pilocie WP (link sponsorowany)
3:0 lub 3:1