Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

UFC Zagrzeb: Udany powrót Jana Błachowicza! Polak pokonał Igora Pokrajaca!

Jan Błachowicz pokonał jednogłośną decyzją sędziów Igora Pokrajaca. Polak udanie powrócił do oktagonu UFC po dwóch porażkach z rzędu.

Jakub Madej
Jakub Madej
Jan Błachowicz Materiały prasowe / Na zdjęciu: Jan Błachowicz

Starcie rozpoczęło się od mocno chaotycznego ataku Igora Pokrajaca, który szybko powstrzymał Jan Błachowicz, sprowadzając walkę do parteru. Na macie Polak kontrolował przebieg starcia, przechodząc do kolejnych pozycji, jednak w pewnym momencie Chorwatowi udało się wstać. Błachowicz zaszedł Pokrajacowi za plecy i dość szybko trafił na matę, gdzie przewagę zaczął zyskiwać "The Duke". Pod koniec pierwszej odsłony było blisko założenia przed Pokrajaca duszenia gilotynowego, jednak Błachowiczowi udało się przetrwać próbę poddania.

Początek drugiej odsłony wyglądał podobnie, jak podczas pierwszej rundy. Pokrajac z nawałnicą ciosów ruszał na Polaka, który starał się powstrzymywać ataki Chorwata. Żadna z kontr nie zaszkodziła jednak Pokrajacowi, Błachowicz natomiast zdawał się być coraz mocniej zmęczonym zawodnikiem. Po półtorej minuty drugiej odsłony obaj zawodnicy poczuli krew i wdali się w niesamowitą bójkę, w której zarówno Błachowicz, jak i Pokrajac trafiali potężnymi uderzeniami. W połowie rundy Chorwat trafił serią ciosów przeciwnika, jednak Polak automatycznie sprowadził walkę do parteru. Po chwili starcie powróciło do stójki, gdzie do końca drugiej odsłony zmęczeni zawodnicy pozostali w klinczu.

Trzecia odsłona rozpoczęła się dużo spokojniej, niż dwie pierwsze. Zmęczeni zawodnicy dość szybko wylądowali w klinczu. Pokrajac po raz kolejny trafił Błachowicza, na co sprowadzeniem odpowiedział Polak. Przez długi czas zawodnik trenujący w Warszawie pozostał z góry, jednak nie robił zbyt dużo, aby nie tracić siły. Przez cały czas utrzymywał Pokrajaca na dole, nie dając mu żadnych szans na wstanie do samego końca pojedynku.

Dla Jana Błachowicza była to czwarta walka dla największej organizacji MMA na świecie. Polak w debiucie dla UFC znokautował Ilira Latifiego, a następnie przegrał decyzjami sędziów z Jimim Manuwą i Coreyem Andersonem.


Zobacz także - To dlatego Krzysztof Włodarczyk wycofał się z walki o mistrzostwo świata



Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
  • marulek Zgłoś komentarz
    Chorwat pokazał w tej walce dużą odporność na ciosy, choć trzeba przyznać, że Błachowicz mimo dobrych warunków fizycznych nie ma jakiegoś nokautującego ciosu. Walka dobra, ale Janek
    Czytaj całość
    był w niej ogromnym faworytem, jeszcze lepiej by "zapunktował" w oczach UFC gdyby skończył ją przed czasem... Przed następną walką powinien również popracować nad kondycją, bo dzisiaj kiepsko to wyglądało.
    • prym Zgłoś komentarz
      Z waszego opisu wynika jakby Błachowicz był słabszym i przegrał.Dziwny komentarz.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×