KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

UFC 205: nieudany powrót byłego mistrza. Został znokautowany latającym kolanem

Hitowa walka, hitowe zakończenie! Pojedynek Chrisa Weidmana z Yoelem Romero Palacio zakończył się przez fenomenalny nokaut - latające kolano w rundzie trzeciej.

Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
UFC / UFC
W jednym narożniku stanął powracający po utracie pasa były mistrz, dwukrotny pogromca legendarnego Andersona Silvy, Chris Weidman, a w drugim jedna z największych rewelacji UFC ostatnich lat, Kubańczyk Yoel Romero Palacio, który w Dąbrowie Górniczej nie dał szans Michałowi Fijałce.

Pojedynek miał charakter wyjątkowy z dwóch względów. Po pierwsze, zwycięzca znacznie miał przybliżyć się do potyczki o tytuł mistrzowski z Michaelem Bispingiem. Po drugie, publika w Madison Square Garden była praktycznie w stu procentach za "All-Americanem". Weidman mieszka przecież w stanie Nowy Jork, a jako, że dotychczas MMA było tam zakazane, to nie mógł toczyć tam oficjalnych pojedynków.

Pierwsza i druga runda polegały przede wszystkim na "badaniu się" obu zawodników w stójce. Przełom nastąpił w ostatnim, trzecim starciu. Nikt nie spodziewał się, że konfrontacja zakończy się w takim stylu!

W 20. sekundzie finałowej odsłony kubański zapaśnik posłał na twarz swojego przeciwnika uderzenie latającym kolanem! Weidman padł i sędzia musiał zakończyć starcie.

Chwilę po pojedynku oficjalnie potwierdzono, że ósmym zwycięstwem w UFC Romero zapewnił sobie pojedynek mistrzowski. - Michael, kocham cię, teraz czas na walkę! - wykrzyczał do brytyjskiego czempiona.

Przegapiłeś galę UFC 205 i walkę Jędrzejczyk vs Kowalkiewicz? Nic straconego! Powtórka dziś o 21:00 na Extreme Sports Channel.

Czy Yoel Romero Palacio zostanie mistrzem UFC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×