KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Media o Polakach w Pekinie: 10 medali nie satysfakcjonuje

10 medali nie jest satysfakcjonującym wynikiem. W Polskim sporcie przez ostatnie 4 lata niewiele się zmieniło. Występ biało-czerwonych powinien być sygnałem ostrzegawczym dla ludzi rządzących polskim sportem - to najczęstsze opinie po Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.

Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

Rzeczpospolita: Były medale, ale cieszyć się nie ma z czego

Dziesięć medali z Pekinu niewiele zmienia. Nasz sport ciągle stoi przed wyborem: wymyślić siebie na nowo albo zginąć. To cud, że w niektórych dyscyplinach rodzą się jeszcze mistrzowie. Wielu działaczy sprawia wrażenie, że zajmuje się wszystkim, tylko nie wynikami i zawodnikami. Najchętniej dzieleniem pieniędzy i pomyślnością własną oraz kreatywnym rozliczaniem faktur. Szpadzista Radosław Zawrotniak prosił prezesa związku szermierczego o złożenie protestu po swojej walce, bo czuł się skrzywdzony decyzjami sędziego. Usłyszał, że protest może sobie napisać sam, a prezes go potem podpisze. Wiele polskich medali z Pekinu miało taki nieprzyjemny rewers. W lekkoatletyce było z jednej strony piękne zwycięstwo Tomasza Majewskiego i srebro Piotra Małachowskiego, z drugiej twarz wiceprezesa Jerzego Sudoła czołgającego się po pekińskich trawnikach.

Polska The Times: Tylko na tyle było nas stać

Te igrzyska nie były takie złe, jak chcą je widzieć niektórzy, ale tylko wtedy, gdy uwzględnimy, że od Aten w naszym sporcie nie zmieniło się absolutnie nic. Związki jak działały, tak działają. Działacze jak pili, tak piją. Jak kręcili przy okazji rozliczenia obozów sportowych, tak kręcą. Jak myśleli, by załapać się na jakąś posadę w ośrodku sportowym finansowym z państwowych pieniędzy, tak myślą. Trenerów zatrudniają tylko takich, którzy za dużo nie wymagają i nie umieją, bo gdy będą za dobrzy, trzeba będzie się napocić, żeby znaleźć środki na premie.

Dziennik: 10 medali ratuje honor?

W Pekinie zdobyliśmy 10 medali, tyle samo co cztery lata temu podczas igrzysk w Atenach. Prezes PKOl Piotr Nurowski nie będzie więc musiał honorowo podawać się do dymisji. Tak naprawdę znów udało się jedynie spuścić delikatną kurtynę przysłaniającą prawdziwy obraz polskiego sportu, który znajduje się w opłakanym stanie. Pieniądze na przygotowania polskich sportowców do igrzysk pochodzą z budżetu państwa. To my za nie płacimy i to my przegraliśmy w Pekinie.

Przegląd Sportowy: Alarm przed Londynem

To nie były dobre igrzyska dla Polski. Dwudzieste miejsce w klasyfikacji medalowej (o 3 pozycje wyżej niż cztery lata temu) i 10 krążków (tyle samo było w Atenach) to żaden sukces. Wyprzedziła nas m.in. 2,5 razy mniejsza Holandia czy przeżywająca kryzys w lekkoatletyce i wreszcie bezradna wobec chińskiej potęgi gimnastycznej Rumunia. Nie było już co prawda w naszej ekipie takich wpadek jak na poprzedniej olimpiadzie (ścierka w kajaku, niesforny koń, czy błędna ocena bokserskich trenerów), ale przytrafiły się pijackie skandale (w ekipie szermierczej i lekkoatletycznej), skłócona reprezentacja szermiercza, zszokowana słabym występem kadra pływacka.

Sport: Lepiej w Londynie

W stolicy Chin Polacy zdobyli 10 medali. Akurat tyle, żeby szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski, nie musiał podawać się do dymisji, co obiecał, gdyby nasza reprezentacja uzyskała gorszy wynik niż w Atenach. Niestety, nie tyle, by usatysfakcjonować miliony kibiców w kraju. Mimo wszystko sytuację uratowały w sobotę wspaniałe srebrne dziewczyny.

Gazeta Wyborcza: Igrzyska za dychę

Do ostatniej chwili polscy sportowcy walczyli o stołek prezesa PKOl Piotra Nurowskiego, który miał podać się do dymisji, gdyby biało-czerwoni zdobyli mniej medali niż w Atenach. Rzutem na taśmę posadę prezesa i jego samopoczucie uratowały Maja Włoszczowska oraz Beata Mikołajczyk i Aneta Konieczna. Czy dziesięć medali to sukces, czy klęska? Kiedy cztery lata temu nasi sportowcy zdobyli w Atenach dziesięć medali, ogłosiliśmy klęskę. Teraz powtórzyliśmy tamten wynik, ale prezes PKOL wmawia nam, że igrzyska były udane.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • Marek Zgłoś komentarz
    Nie no te gazety piszą z 1 strony prawde a z 2 nie.Po pierwsze niech każdy z nas pomyśli sobie że każdy zdobywa medal tylko dlatego że dostał extra jedzenie od najlepszego na świecie
    Czytaj całość
    kucharza a potem zrobili mu super masaż.Mnie akurat nie dziwi to że Otylia czy inni faworyci z Polski nie zdobyły medalu po prostu nie są na tyle dobrzy przykład :Korzeniowski był na tyle dobry że nie narzekał na brak masazystów czy kucharzy po prostu był najlepszy i zawsze wygrywał więc nie bzdurzcie że to wina braku kasy choć w niektórych przypadkach tak jest,ale pamiętajcie wszystkie gwiazdy kiedys gasną.
    • misiek Zgłoś komentarz
      Polacy nie zachwycili. Majewski, Małachowski, Wieszczek to miłe zaskoczenia. Jak co cztery lata medal w ponoszeniu ciężarów. "Nasze" dyscypliny to także wioślarstwo,kajaki,
      Czytaj całość
      zapasy,kolarstwo górskie. gimnastyka sportowa czy szermierka...Tr Mało jak na nasze ambicje... Na medal w Boksie znów poczekamy, podobnie jak w judo, strzelectwie... blisko podium byli siatkarze, piłkarze ręczni... kiedy nasz sport będzie profesjonalny? jesli sami nie możemy wykreować własnego systemu szkolenia bierzmy przykład choćby z Anglików, którzy mają grad medali w wioślarstwie czy kolarstwie torowym... a przecież nie tak dawno jeszcze nam ustępowali... należy solidnie zakasać rękawy w poszczególnych sportowych centralach bo w przeciwnym razie będzie coraz gorzej... A sportowych talentów u nas nie brakuje...
      • ;p;p Zgłoś komentarz
        Skolimowska, Skolimowską ale Chojecka co pokazała to jest dramat.... nie wspomnę o Janiku czy Starzaku, Bienku którzy nie przebrnęli kwalifikacji a pojechali tam nie wiadomo po co bo za
        Czytaj całość
        naukę za starzy a rezultatów nie ma...
        • Mirodomn Zgłoś komentarz
          A mi się podobało. Nie ma co marudzić. Taka Portugalia np 2 medale zdobyła i jakoś żyje.
          • Ukin Zgłoś komentarz
            To jest jakiś dramat co się dzieje z naszym sportem. Pekin pokazał, że system kwalifikacji jest do bani, bo po co pojechała np. Skolimowska młociarka co trzy próby spaliła i do domy?
            • Dedr Zgłoś komentarz
              Nurowski może być zadowlony. Nie musi się do dymisji podawać, bo mu dziewczyny w sobotę dupe uratowały
              • Kibic radiowy Zgłoś komentarz
                Na pewno więcej niż sportowców.
                • Kibic telewizyjny Zgłoś komentarz
                  Proszę podajcie ilu działaczy i trenerów i reszty ekipy było na tej olimpiadzie z naszymi zawodnikami!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×