Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

To byłby hit transferowy. Portugalczycy chcą sprowadzić 55-latka

Kazu Miura jest blisko przejścia do portugalskiego drugoligowego zespołu Oliveirense. Japończyk z Yokohama FC nie przestaje zadziwiać kibiców.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Kazuyoshi Miura Getty Images / Hiroki Watanabe / Na zdjęciu: Kazuyoshi Miura
55-letni Kazuyoshi Miura w środę (7 grudnia) był widziany na lotnisku przed wylotem do Portugalii, by tam podpisać kontrakt z drugoligowym klubem Oliveirense - donoszą japońskie, a także europejskie, media.

Według informacji portalu Nikkan Sport, były reprezentant Japonii (89 meczów w kadrze w latach 1990-2000), obecnie zawodnik klubu Yokohama FC (w tym sezonie na wypożyczeniu w Suzuka Point Getters), wkrótce może stać się bohaterem zagranicznego transferu.

Miura, który jest najstarszym strzelcem gola w profesjonalnej piłce nożnej wpisanym do Księgi Rekordów Guinnessa, obecnie dopina ostatnie szczegóły umowy z Portugalczykami (w grę wchodzi najprawdopodobniej wypożyczenie) i ma już zaplanowany wspólny trening z zespołem portugalskiej Liga Vitalis.

ZOBACZ WIDEO: Niespodziewany bohater Polaków na mundialu. "To przykład"

Ciekawostką jest fakt, że żadnego z piłkarzy obecnej kadry Oliveirense nie było jeszcze na świecie, kiedy "King Kazu" zaczynał zawodową karierę 36 lat temu.

Przy ewentualnym transferze doświadczonego napastnika (poza Japonią występował m.in. we włoskiej Genoi, chorwackim Dinamie Zagrzeb czy brazylijskim Santosie) nie bez znaczenia będzie fakt, że Oliveirense od kilku tygodni należy do japońskiej firmy ONODERA GROUP.

Japończyk zyskał sławę na początku lat 90. ubiegłego wieku, kiedy pokonał angielską legendę futbolu Gary'ego Linekera (Brytyjczyk grał wówczas w ekipie Nagoya Grampus Eight), zdobywając nagrodę dla najcenniejszego zawodnika J-League 1992.

Zobacz:
Miura śrubuje rekord. Najstarszy aktywny zawodowo piłkarz przedłużył kontrakt
"Chcę grać zawodowo, dopóki nie umrę". 52-letni Kazu Miura zaskoczył kibiców

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×