Fatalne zachowanie Wolskiego! Czy to kiks sezonu PKO Ekstraklasy? [WIDEO]

Spotkanie Radomiaka Radom z Ruchem Chorzów zakończyło 32. serię gier PKO Ekstraklasy. Tego meczu nie będzie miło wspominał Rafał Wolski, który zmarnował bardzo dobrą sytuację do zdobycia bramki.

Artur Karaszewski
Artur Karaszewski
Fatalne pudło Wolskiego Twitter / Canal+Sport / Fatalne pudło Wolskiego
Radomiak Radom słabo prezentuje się podczas rundy wiosennej. Gdyby nie punkty zdobyte w pierwszej części sezonu, to podopieczni Macieja Kędziorka mogliby mieć problem z utrzymaniem w lidze.

Ruch Chorzów po zwycięstwie Puszczy Niepołomice z Wartą Poznań nie uniknie już spadku. To druga drużyna, która jest pewna tego, że w przyszłym sezonie będzie rywalizować na niższym poziomie rozgrywkowym. Pierwszą jest ŁKS Łódź.

Zespół z Radomia w 13. minucie rywalizacji powinien zdobyć bramkę. Gospodarze wyprowadzili kontratak, w który zaangażowali trzech piłkarzy. Utrudnić im zadanie próbował zaledwie jeden obrońca rywali.

Rafał Wolski zdecydował się na bardzo egoistyczne zachowanie i kończenie akcji strzałem. Przy jego oddawaniu się poślizgnął i piłka minęła bramkę w bardzo bezpiecznej odległości.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zobacz, jak strzelają kobiety. Co za gol

Niebiescy wykorzystali jedną ze swoich sytuacji w drugiej połowie. W 62. minucie meczu wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia 17-letniego Bartłomieja Barańskiego. Młody zawodnik gości pojawił się na murawie zmieniając w pierwszej odsłonie rywalizacji kontuzjowanego Juliusza Letniowskiego.

W doliczonym czasie gry rozmiary zwycięstwa przyjezdnych powiększył Adam Vlkanova i ustalił wynik meczu na 2:0.

Czytaj także:
Krótka przygoda? Fatalne wieści dla przyszłego mistrza Polski
Głośny transfer wewnątrz Ekstraklasy? Piłkarz Rakowa Częstochowa kuszony

Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.

Czy Ruch wywalczy w przyszłym sezonie awans do PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×