Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piłkarze fatalnie dobrali buty - komentarze po meczu GKP Gorzów Wlkp. - Znicz Pruszków

Po meczu okazało się, że kluczem do sukcesu Znicza byłą wymiana obuwia sportowego przez większość zawodników z Pruszkowa. Gorzowianie zepchnięci do defensywy popełnili dwa błędy, które rywale skrupulatnie zamienili na zdobycz bramkową.
Piotr Wiszniewski
Piotr Wiszniewski

Adam Topolski (trener GKP Gorzów Wlkp.): W pierwszej połowie graliśmy dobrze i z polotem. Bardzo ładnie pracowaliśmy skrzydłami. Zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, który wczoraj trenowaliśmy. Przy strzeleniu drugiej bramki moglibyśmy grac znacznie spokojniej. Znicz chciał zdobyć trzy punkty. W drugiej połowie Znicz wyszedł bardzo ofensywnie, i musiałem korygować nasze ustawienie. Pruszkowianie zdobyli bramkę, lecz nasi obrońcy nie powinni dopuścić do uderzenia. Cieszę się, że tak ładnie udało mi się wprowadzić do gry Gołębia. Ostatnie bramka została stracona frajersko. Piłka leci czterdzieści metrów przechodzi przez naszych obrońców i wpada do bramki. Takie gole najbardziej bolą. Tracimy kolejne dwa punkty. Mało dojrzałości w obronie, poprawiliśmy grę w ataku. Musimy z tego wyciągnąć wnioski i mam nadzieję, że to poprawimy.

Jacek Grembocki (trener Znicza Pruszków): Cieszę się, że mój klub wywiózł jeden punkt z tak gorącego terenu. Pierwsza połowę, można zapisać zdecydowanie na korzyść Gorzowa. Moi piłkarze fatalnie dobrali buty. Rywal lepiej się poruszał i lepiej grał w piłkę. W drugiej części gry nie mieliśmy nic do stracenia, zagraliśmy odważniej i mieliśmy to szczęście, że zremisowaliśmy. Wydaje mi się jednak, że zasłużyliśmy na ten remis.

Emil Drozdowicz (GKP Gorzów Wlkp.): Kolejny raz się okazuje, że końcówki nie należą do nas. Często się zdarzało, że w końcówkach tracimy głupie bramki na własnym boisku. Strzelając dwie bramki, a tym bardziej dwa razy prowadząc nie powinno się przegrywać na własnym stadionie. Bramki strzeliliśmy po pięknych akcjach, lecz nie powinniśmy traci takich goli jak dzisiaj. Trzeba jednak grac dalej. Dzisiaj grało mi się dobrze. Nie czułem się jakoś słabszy niż przed tą długa przerwą. Za tydzień znowu nastawiamy się na to by wygrać.

Adrian Łuszkiewicz (GKP Gorzów Wlkp.): Popełniliśmy dwa błędy i straciliśmy dwie bramki. Już raz wróciliśmy z dalekiej podróży, lecz znowu straciliśmy frajerską bramkę. Szkoda, bo na inaugurację mogliśmy zdobyć trzy punkty i odskoczyć od strefy spadkowej. Jak już wygrywamy, to za bardzo się cofamy i chcemy bronić wyniku. Często to nie wychodzi, a efektem tego jest ten remis. Teraz nastawiamy się już na Górnik i mamy nadzieję, że przywieziemy z Zabrze punkty.

Artur Januszewski (Znicz Pruszków): Zebraliśmy się w sobie i udało nam się strzelić wyrównującą bramkę. Mam nadzieję, że uda nam się wydobyć z tego dna. W pierwszej połowie zaskoczyła nas troszkę murawa. Na górze ślisko, a pod spodem twardo. Przez to rywale byli agresywniejsi i szybsi. W drugiej połowie dobraliśmy odpowiednie obuwie, co przerodziło się w lepszą przyczepność i bardziej agresywną grę. Jechaliśmy tutaj po trzy punkty. Nasza sytuacja w tabeli jest taka a nie inna. Musimy zdobywać punkty na boiskach rywali. Na jesień przywieźliśmy tylko jeden. To była nasza główna bolączka. Teraz walczymy i mamy nadzieję, że to na pomoże wydobyć się ze strefy spadkowej.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Gorzowiak Zgłoś komentarz
    Kolego Wierny - taki z ciebie kibic? Tylko Stal? Coś ci napiszę - piłkarze grają teraz za psie pieniądze, w klubie brakuje kasy. To samo jest u ręcznych. A wszystko dlatego że nasz
    Czytaj całość
    prezydent wyrzuca kasę w błoto, tzn. na żużel. A Stal mając poraz kolejny najwiękrzy budżet w Polsce kończy sezon bez medalu. Czy to jest sprawiedliwe? Trochę szacunku dla piłkarzy, czy pracowałbyś za psie pieniądze? Nie sądzę. Gdyby dostali tyle co żużlowcy być może walczylibyśmy dziś o ekstraklasę, a nie oddawali piłkarzy do innych klubów. Także zastanów się co piszesz bo z tego co widać to żaden z ciebie kibic. Takich nam w Gorzowie nie potrzeba. Skoro jesteś z tego miasta to powinieneś kibicować wszystkim dyscyplinom w mieście, ale napiszę jedno - to dla Ciebie w Gorzowie nie ma miejsca. Jedź sobie do zielonej, tam będziesz miał tylko żużel i to na najwyższym poziomie z psie pieniądze.
    • WIERNY Zgłoś komentarz
      dawno mówiłem do drugiej ligi z nimi w Gorzowie nie ma dla nich miejsca.Jest tylko STAL
      • bocian Zgłoś komentarz
        po pierwsze fatalna organizacja zawodów -nie ma możliwości wyjścia poza stadion,w przerwie meczu(pewnie znowu jakieś durne przepisy)ale braku na stadionie np."stref gastronomicznych" !nie
        Czytaj całość
        da się zrzucić na przepisy, Po drugie,Panie trenerze Topolski zawodnik nr4-d.topolski(fatalny wystep),nawet nie powinien marzyć o występie w kolejnym meczu stilonu!!!, bardzo przeciętny mecz w wykonaniu całego zespołu, jak zwykle przy korzystnym wyniku ( 1-0 )nasi od około 70minuty już tylko bronią i głownie drepczą w miejscu!!! kazdy kto przyjeżdża do gorzowa wie że gkp nie potrafi grać w końcówkach i puchnie. Ogólnie to było słabe widowisko,a cena biletów przesadzona (zimno,snieg itd.)-powinno się zachecić kibiców (atrakcyjną ceną) do przyjścia na stadion!!! Jakiś taki ten klub "zaściankowy"... no ale może to się rozkreci po tej długiej zimie.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×