Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Paweł Abbott: Każdy gdzieś zgubił punkty

Wiosną, pomimo powrotu do Ruchu Andrzeja Niedzielana, napastnikiem numer trzy przy Cichej był Paweł Abbott. W meczu z Lechią 30-latek wszedł na plac gry po przerwie, ale występu nie zaliczy do udanych. Jednak w przekroju sezonu snajper był ważnym ogniwem wicemistrzów Polski.
Michał Piegza
Michał Piegza

W meczu kończącym sezon Paweł Abbott pojawił się na placu gry w drugiej połowie. Napastnik występu do zbyt udanych nie zaliczy, ale na pewno w przekroju całego sezonu miał duży udział w zdobyciu przez Niebieskich wicemistrzostwa Polski. - Po cichu liczyłem, że Wisła wygra ze Śląskiem. My zrobiliśmy swoje. Reszta była poza nami - stwierdził piłkarz, który nie ukrywał, że on i koledzy liczyli na więcej. - Po paru dniach radość z wywalczonego miejsca będzie większa niż teraz. Wszystko przez ambicję naszą i kibiców. Czujemy przez to niedosyt - dodał 30-letni napastnik. - Dwa lata temu było trzecie, teraz drugie miejsce. Co dwa lata jakiś sukces. Teraz będziemy celować jeszcze wyżej - zapowiedział.

W zakończonym sezonie Paweł Abbott (nr 9) zasłynął głównie z perfekcyjnie wykonywanych rzutów karnych W zakończonym sezonie Paweł Abbott (nr 9) zasłynął głównie z perfekcyjnie wykonywanych rzutów karnych
Rezerwowy piłkarz Ruchu nie chciał oceniać nowych mistrzów Polski. - Czy byli rzeczywiście najlepsi? Zdobyli najwięcej punktów. Mówiło się o nich, że często grali słabo. Wolałbym beznadziejnie zagrać w każdym meczu, ale wygrywać. Skoro Śląsk zdobył najwięcej punktów to był najlepszy - sprytnie wyszedł z odpowiedzi na trudne pytanie napastnik Niebieskich.
Piłkarz Niebieskich na plac gry wchodził najczęściej z ławki rezerwowych Piłkarz Niebieskich na plac gry wchodził najczęściej z ławki rezerwowych
Ruchowi do prześcignięcia Śląska zabrakło dwóch punktów. Paweł Abbott nie zgodził się z tezą, że Niebiescy szanse na tytuł zaprzepaścili remisując przed tygodniem z ŁKS. - Nie można tak mówić. Przecież inne mecze mogły zakończyć się przez to odmiennymi wynikami. Legia przecież mogła wygrać z Lechią. Każdy zespół może powiedzieć, że gdzieś zgubił punkty - stwierdził zawodnik, któremu z końcem czerwca kończy się kontrakt z Ruchem. - Wstępne rozmowy już się odbyły. Po sezonie siądziemy do negocjacji. Obie strony są zainteresowane przedłużeniem umowy - stwierdził zawodnik nowokreowanych wicemistrzów Polski.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Grek Zorba Zgłoś komentarz
    szybkości nie ma, technika? Potrafi się utrzymać przy piłce, ma mocny strzał, perfekcyjnie wykonuje rzuty karne. Natomiast rzuty wolne? Haha, w Turbokozaku przygotowanym przez Canal+ widać
    Czytaj całość
    było, że tego elementu nigdy w Ruchu nie będzie wykonywał, bo prostu zrobił to na filmie trzykrotnie tragicznie. I raczej wtedy nie udawał
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×