WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Adam Duda: Tę porażkę biorę na siebie

Adam Duda mógł zostać bohaterem Lechii Gdańsk w niedzielnym meczu z Jagiellonią Białystok. Jednak stało się wręcz przeciwnie, bo z pięciu stuprocentowych sytuacji... wykorzystał tylko jedną.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

- Tych goli mogłem strzelić więcej - dwa, trzy na pewno. Jest mi z tym bardzo źle, że tylu sytuacji nie wykorzystałem i z tej jednej bramki, którą strzeliłem na początku radości nie mam - stwierdził zaraz po zakończeniu spotkania Adam Duda, dla którego był to czternasty mecz w barwach Lechii Gdańsk.

22-letni napastnik był bardzo aktywny w trakcie pierwszej połowy, z łatwością dochodził do sytuacji podbramkowych, ale nie potrafił ich skutecznie wykończyć. - Od czasu gry w juniorach mam pewną łatwość w dochodzeniu do sytuacji strzeleckich, ale w niedzielę zmarnowałem kilka, które w innych okolicznościach pewnie bym wykorzystał. Możliwe, że zabrakło mi wszystkiego po trochu. To był mój 14. występ w pierwszym zespole, ale dopiero trzeci w podstawowym składzie. Myślę, że zabrakło luzu, pewności siebie, wyrachowania - powiedział Adam Duda.

Duda ma największe pretensje do siebie za niewykorzystaną sytuację, kiedy mógł doprowadzić do remisu. - W meczu z Lechem Poznań byłem w podobnej sytuacji i wówczas zdecydowałem się na strzał. Potem koledzy mieli do mnie pretensje, że mogłem im podać piłkę. Chyba to zostało mi w głowie, bo teraz się zawahałem i nie zakończyłem tej sytuacji strzałem - skomentował 22-letni gracz Lechii Gdańsk.

Napastnik bierze tę porażkę na siebie i ocenia, że jego vis-a-vis w tym meczu, czyli Tomasz Frankowski najprawdopodobniej wykończyłby wszystkie sytuacje. - Czuję się winny tej porażki. Napastnik w ekstraklasie z tylu sytuacji powinien strzelić więcej goli. Pewnie Tomek Frankowski by tak zrobił. Mi nie pozostaje nic innego, jak trenować więcej i starać się być coraz lepszym - podsumował Adam Duda.

Bartosz Kaniecki: Przegraliśmy wygrane spotkanie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lechista_91 1
    Tak to się pruje że on chce grać w pierwszym składzie a jak nie będzie grał to odchodzi a jak już dostaje szanse to marnuje wszystkie okazje ten pierdoła! Jego idolem jest rasiak są tak samo drewniani może to jego syn? hahah won do rezerw matole!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marakuda 2
    Ten nieudacznik to wesoły młodzian,porażkę bierze na siebie,ha,ha,ha.Duda to kopia Rasiaka,drewno na boisku piłkarskim którego nie można na trzeżwo oglądać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×