Liderem grupy D po dwóch kolejkach jest Borussia, która ma w dorobku komplet punktów. Dortmundczycy błyskawicznie objęli prowadzenie w pojedynku z Anderlechtem po podaniu Shinjiego Kagawy i ładnym strzale Ciro Immobile. Kolejne gole dla BVB wisiały w powietrzu, jednak podopieczni Juergena Kloppa pudłowali na potęgę - między innymi stuprocentowej okazji nie wykorzystał Pierre-Emerick Aubameyang.
Po przerwie Belgowie rozochocili się i odważniej ruszyli do przodu. Kiedy wydawało się, że mogą odrobić straty, Łukasz Piszczek kapitalnie dośrodkował z prawego skrzydła przed bramkę i Adrian Ramos nie miał problemów z pokonaniem Silvio Proto. Kilka chwil później Kolumbijczyk zamienił na gola podanie Aubameyanga i przypieczętował sukces żółto-czarnych.
[ad=rectangle]
Z bardzo dobrej strony pokazał się w środowy wieczór Arsenal. Kanonierzy nie pozostawili żadnych złudzeń Galatasaray, a skutecznością błysnął Danny Welbeck. Nowy nabytek Arsenalu z zimną krwią wykorzystywał dogodne sytuacje, posyłając piłkę obok bezradnego Fernando Muslery. Z kolei przy trafieniu Alexisa Sancheza piękną asystą popisał się Mesut Oezil.
Cieniem na efektownej wygranej Kanonierów położyła się czerwona kartka, którą w 60. minucie obejrzał Wojciech Szczęsny. Polski golkiper sfaulował szarżującego w polu karnym Buraka Yilmaza, a arbiter Gianluca Rocchi usunął go z boiska. Między słupkami stanął David Ospina i po chwili musiał wyjmować piłkę z siatki po uderzeniu tureckiego napastnika. Dla Szczęsnego była to druga w karierze "czerwień" w Champions League.
Świadkami sporych emocji byli kibice w Sofii, gdzie zawitał broniący tytułu Real. Królewskich spotkał zimny prysznic, gdy już w 6. minucie po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Marcelinho. Podopieczni Carlo Ancelottiego rzucili się do odrabiania strat i powinni ponownie remisować już w 10. minucie. Javier Hernandez wywalczył bowiem rzut karny, ale golkiper Ludogorca zatrzymał strzał Cristiano Ronaldo z 11 metrów!
Portugalczyk zrehabilitował się niewiele później - dał się sfaulować w polu karnym i tym razem skutecznie wykonał jedenastkę. Władisław Stojanow wprawdzie ponownie wyczuł jego intencje, ale uderzenie było zbyt precyzyjne. Królewscy mieli sporo sytuacji, by zadać decydujący cios. Uczynili to jednak dopiero w ostatnim kwadransie za sprawą rezerwowego Karima Benzemy, któremu asystował Marcelo. Wcześniej szczęścia brakowało Ronaldo oraz Garethowi Bale'owi. Odnotować należy również, że ekipa z Razgradu niejednokrotnie zmusiła do wysiłku Ikera Casillasa i przy odrobinie szczęścia mogła wyjść na prowadzenie 2:1.
Szlagier dla Atletico! Madrytczycy okazali się lepsi od Juventusu w pojedynku, który długo przypominał partię szachów. W pierwszej odsłonie kibice na Vicente Calderon obejrzeli zaledwie jeden celny strzał! W posiadaniu piłki przeważała Stara Dama, ale groźniej było pod bramką Gianluigiego Buffona. Wreszcie w 75. minucie włoskiego golkipera pokonał Arda Turan po wrzutce Juanfrana i sprytnym zachowaniu Mario Mandzukicia. Wyrównanie Bianconerim mógł grać... Raul Garcia, który omal nie wbił bramki samobójczej. Ostatecznie komplet punktów pozostał w stolicy Hiszpanii, a zespół Diego Simeone znów wykazał się dużą dojrzałością.
Na całej linii rozczarował w środę Liverpool, który po bardzo słabym występie uległ mistrzowi Szwajcarii. The Reds praktycznie w ogóle nie oddawali groźnych strzałów na bramkę i nie wykazywali się kreatywnością. Akcje zespołu z Bazylei wyglądały znacznie lepiej i znalazło to odzwierciedlenie w wyniku - w 52. minucie w podbramkowym zamieszaniu Marco Streller wepchnął piłkę do bramki Simona Mignoleta. Wyrównać mógł Raheem Sterling, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem odskoczyła mu futbolówka.
W grupie A wszystkie zespoły mają po trzy "oczka"! To efekt nieoczekiwanej wygranej Malmoe FF z Olympiakosem. Bohaterem Szwedów został znany z występów w Bundeslidze Markus Rosenberg. Warto również odnotować debiut w Lidze Mistrzów polskiego napastnika Pawła Cibickiego, który wszedł na boisko w 75. minucie i, co więcej, asystował przy golu ustalającym wynik. Bayer pod nieobecność pauzującego z powodu kontuzji Sebastiana Boenischa pokonał Benfikę. Lizbończycy w 62. minucie zdobyli bramkę kontaktową, ale niemal natychmiast na listę strzelców wpisał sie Hakan Calhanoglu. Gola i asystę zaliczył Heung-Min Son.
Wyniki środowych spotkań 2. kolejki fazy grupowej LM:
GRUPA A
Atletico Madryt - Juventus Turyn 1:0 (0:0)
1:0 - Turan 75'
Składy:
Atletico: Moya - Juanfran, Miranda, Godin, Ansaldi, Tiago, Koke, Garcia, Saul (53' Griezmann), Turan (90' Siqueira), Mandzukić (84' Suarez).
Juventus: Buffon - Caceres (78' Pereyra), Bonucci, Chiellini, Lichtsteiner (89' Giovinco), Vidal (83' Morata), Marchisio, Evra, Tevez, Llorente.
Malmoe FF - Olympiakos Pireus 2:0 (1:0)
1:0 - Rosenberg 42'
2:0 - Rosenberg 82'
GRUPA B
Ludogorec Razgrad - Real Madryt 1:2 (1:1)
1:0 - Marcelinho 6'
1:1 - Ronaldo (k.) 25'
1:2 - Benzema 77'
W 10. minucie Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego (Stojanow obronił).
Składy:
Ludogorec: Stojanow - Caicara, A. Aleksandrow, Moti, Minew, Diakow, Marcelinho (70' Wanderson), Espinho (82' Anicet), Abalo, M. Aleksandrow (82' Misidjan), Bezjak.
Real: Casillas - Arbeloa, Varane, Ramos, Marcelo, Modrić (73' Kroos), Isco (76' Rodriguez), Illarramendi, Bale, Ronaldo, Hernandez (67' Benzema).
FC Basel - Liverpool FC 1:0 (0:0)
1:0 - Streller 52'
Składy:
Basel: Vaclik - Xhaka, Schaer, Suchy, Safari (9' Gonzalez), Embolo (81' Calla), Die, Frei, El-Nenny, Hamoudi (90+2' Zuffi), Streller.
Liverpool: Mignolet - Manquillo, Lovren, Skrtel, Enrique, Henderson, Gerrard, Marković (81' Lambert), Sterling, Balotelli, Coutinho (70' Lallana).
GRUPA C
Zenit Sankt Petersburg - AS Monaco 0:0
Bayer Leverkusen - Benfica Lizbona 3:1 (2:0)
1:0 - Kiessling 25'
2:0 - Son 34'
2:1 - Salvio 62'
3:1 - Calhanoglu (k.) 63'
GRUPA D
Arsenal Londyn - Galatasaray Stambuł 4:1 (3:0)
1:0 - Welbeck 22'
2:0 - Welbeck 30'
3:0 - Sanchez 41'
4:0 - Welbeck 52'
4:1 - Yilmaz (k.) 63'
Składy:
Arsenal: Szczęsny - Chambers, Mertesacker, Koscielny, Gibbs, Flamini, Oxlade-Chamberlain (68' Rosicky), Cazorla, Oezil (76' Wilshere), Sanchez (62' Ospina), Welbeck.
Galatasaray: Muslera - Chedjou, Melo, Kaya, Sari (69' Bulut), Kurtulus (46' Altintop), Dzemaili, Telles, Sneijder, Pandev (69' Bruma), Yilmaz.
Czerwona kartka: Szczęsny /60'/ (Arsenal).
RSC Anderlecht - Borussia Dortmund 0:3 (0:1)
0:1 - Immobile 3'
0:2 - Ramos 69'
0:3 - Ramos 79'
Składy:
Anderlecht: Proto - Najar, Mbemba, Nuytinck, Deschacht, Tielemans, Defour, Conte (73' Acheampong), Praet, Suarez (84' Gohi), Mitrović (82' Kabasele).
Borussia: Weidenfeller - Piszczek, Subotić, Sokratis, Schmelzer, Bender (82' Hummels), Kehl, Aubameyang, Kagawa, Grosskreutz (65' Ramos), Immobile (71' Durm).