Kokpit Kibice

Piłkarze Śląska Wrocław trenowali... w ciemno

Śląsk Wrocław trenował w piątek na głównej płycie stadionu przy Oporowskiej z przygotowującą się do mistrzostw Europy reprezentacją Polski osób niewidomych.
Artur Długosz
Artur Długosz

Mimo, że noszą opaski na oczach, to nie można im zarzucić braku przeglądu pola. Piłkę lokalizują dzięki "grzechotce" zainstalowanej w jej środku, a rywali po okrzyku voy (hiszp.: idę). Właśnie przygotowują się do mistrzostw Europy rozgrywanych w Anglii, a bazą swojego obozu uczynili Wrocław. Reprezentacja Polski piłkarzy niewidomych odwiedziła w piątek graczy ekstraklasowego Śląska i odbyła z nimi wspólną sesję treningową.


- To, że mogliśmy spotkać się z piłkarzami Śląska, poznać ich, wspólnie pograć w piłkę, to jest wielka nobilitacja dla naszych chłopców. Oni śledzą to, co dzieje się w piłce nożnej. Większość z nich pochodzi z Wrocławia, w tym mieście teraz trenujemy. Jest nam naprawdę miło tutaj gościć - zaznaczał Lubomir Prask, selekcjoner reprezentacji, który pracuje w Dolnośląskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Niewidomych i Słabowidzących we Wrocławiu.

Jego kadrowicze zawitali na Oporowską po godzinie 11. Przez pół godziny rozgrzewali się na głównym boisku, a później dołączyli do nich zawodnicy WKS-u. Zebranych przywitał trener Tadeusz Pawłowski, który wręczył im pamiątkową koszulkę i kalendarz oraz obiecał, że jeśli niewidomi reprezentanci tylko zechcą, to mogą zamienić biało-czerwone dresy na te z herbami Śląska. Później szkoleniowiec WKS-u wyznaczył ośmiu swoich zawodników, którzy wzięli udział w zajęciach pod okiem trenera Praska. - Pierwsze wrażenie? Ciemność i dezorientacja. Kompletnie nie wiedziałem gdzie jest piłka, więc dobrze, że można w takiej sytuacji liczyć na podpowiedzi z boku - mówił Tomasz Hołota, który ze specjalną opaską na oczach wcielał się w rolę niewidomego piłkarza. - Staraliśmy się nie odstawać od chłopaków, ale było na pewno kupę śmiechu z tego jak sobie radziliśmy. Fajna zabawa, naprawdę dobrze zobaczyć naszą reprezentację w takiej odsłonie i docenić jej starania. Wielki szacunek dla tych chłopaków, którzy pomimo braku wzroku potrafią operować piłką lepiej od niejednego ligowca. Miło się patrzy na to, jak sobie radzą na boisku - zaznaczał waleczny pomocnik zielono-biało-czerwonych.

Wyjątkowy trening Śląska Wrocław / fot. Śląsk Wrocław Wyjątkowy trening Śląska Wrocław / fot. Śląsk Wrocław
Pierwsze ćwiczenia miały za zadanie przyzwyczaić zawodników z ekstraklasy do nowych warunków. Wrocławianie rozgrzewali się z reprezentantami Polski i łapali kontakt z asystentami, którzy zza linii bocznych komendami głosowymi pomagali w orientacji na murawie. Z czasem ćwiczenia stawały się coraz bardziej wymagające i włączone do nich zostały specjalne, mniejsze wersje udźwiękowionych piłek. Trening zakończyła seria rzutów karnych. - W parze byłem z Mariuszem Pawelcem i naprawdę było bardzo dobrze. Widać, że trochę się hamował, aby przyśpieszyć bieg i prowadzić piłkę w bardziej zdecydowany sposób. Piłkarze Śląska radzili sobie jednak świetnie, szczególnie w karnych, które również wykonywali z opaskami na oczach - mówił Przemysław Kowalewski, jeden z zawodników reprezentacji Polski niewidomych. - Miło na chwilę przyjechać na takie spotkanie, ale teraz wracamy do treningów i koncentrujemy się tylko na wyjeździe do Londynu - dodawał.

Od 20 do 30 sierpnia w Anglii zostanie rozegrany turniej finałowy mistrzostw Europy, wystąpi w nich 10 drużyn ze Starego Kontynentu, a wśród nich, z nadziejami na medale, reprezentacja Polski niewidomych. Zawodnicy, którzy w pogoni za marzeniami walczą dzień w dzień ze swoimi ograniczeniami, mają do pokonania jednak przeszkodę większą niż rywale na boisku. Jest nią finansowa bariera 100 tysięcy złotych, które niezbędne są, by wziąć udział w europejskim czempionacie. Kadra blind football zbiera fundusze na swój cel na specjalnej aukcji, którą znaleźć można na stronie polakpotrafi.pl/blind. Do akcji przyłączyła się już piłkarska kadra pod wodzą Adama Nawałki, a swoje wsparcie zadeklarował m.in. jej kapitan Robert Lewandowski. Śląsk Wrocław również zachęca do udziału w niej.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Śląsk Wrocław

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×