Kokpit Kibice

Lech wciąż bez kilku kluczowych piłkarzy

Do spotkania z KGHM Zagłębiem Lubin Lech przystąpi w takiej samej sytuacji kadrowej jak do ostatniego starcia z FC Basel w fazie grupowej Ligi Europy. Kilku piłkarzy walczy z czasem, ale nie zdążą wrócić do pełni sił na niedzielę.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Jakub Kaczmarczyk / Jakub Kaczmarczyk

Przeciwko Miedziowym na pewno nie zagrają Kebba Ceesay i Marcin Robak, którzy są wyeliminowani z gry do końca roku. Nie ma też szans na występ Gergo Lovrencsicsa, który pauzuje z powodu stłuczenia. - Walczymy, by Gergo zdążył jeszcze zagrać, jednak nie ma możliwości, by był gotowy na niedzielę. Jak już wspominałem wcześniej, jego powrót nastąpi najwcześniej 20 grudnia w Gliwicach - powiedział trener Jan Urban.

Przez cały tydzień nie trenował ponadto Dariusz Dudka, który ma problemy z węzłami chłonnymi. Nie wiadomo czy do pełni sił zdąży wrócić Maciej Gostomski, choć 27-latek i tak nie zagrałby w podstawowym składzie, bo pozycja Jasmina Buricia między słupkami jest niepodważalna.

- Po spotkaniu z FC Basel mamy jeszcze kilka drobnych urazów, lecz nie jest to nic poważnego i wszyscy ci zawodnicy zdążą się wykurować - zaznaczył Urban.

Zdrowy jest obecnie Denis Thomalla. Niemiec znalazł się na ławce rezerwowych już podczas czwartkowego pojedynku Ligi Europy, ale nie wszedł na boisko.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×