KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tom Hateley odchodzi ze Śląska Wrocław

Tom Hateley kończy swoją przygodę ze Śląskiem Wrocław. Anglik nie przedłuży wygasającego kontraktu z WKS-em, dla którego rozegrał 80 meczów. Zwłaszcza w ostatnich tygodniach był bardzo ważnym punktem drużyny.
Artur Długosz
Artur Długosz

Tom Hateley dla Śląska Wrocław rozegrał równe 80 meczów. Po raz ostatni w zielono-biało-czerwonych barwach wystąpi w najbliższą sobotę w spotkaniu z Górnikiem Łęczna. Do tej pory Anglik strzelił jednego gola i zaliczył siedem asyst. W ostatnim czasie odpowiadał za wykonywanie stałych fragmentów gry.

Mimo tego, że Hateley odchodzi ze Śląska, Mariusz Rumak dalej na niego stawia. Podobnie jak i na innych piłkarzy, którym niebawem kończą się kontrakty z WKS-em. - Spójrzmy chociażby na Toma Hateleya. Już przed meczem z Wisłą Kraków wiedziałem, że nie przedłuży z nami kontraktu. Rozmawialiśmy o tym. A jeśli chodzi o zaangażowanie i determinację - grał fantastycznie. To są profesjonaliści. Podchodzą w 100 proc. do swoich obowiązków. Proszę zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz: jeżeli któryś z nich odpuściłby spotkanie, to ja bym takiego piłkarza nie chciał w kolejnym klubie. Moi zawodnicy w stu procentach angażują się w to, co robią - mówił szkoleniowiec Śląska.

Latem w Śląsku może dojść do zmian. Wiele zależeć będzie od tego, którzy z zawodników zdecyduje się na przedłużenie umowy z klubem. - Pierwszą sprawa jest taka, kto przedłuży z nami kontrakty z tych piłkarzy, z którymi rozmawiamy. Na pewno zmian będzie wiele. Nie chcę mówić o pozycjach, bo nie czas na to. Jeżeli chcemy godnie uczcić w przyszłym sezonie 70-lecie klubu, to musi tu być dobry zespół - zaznaczył trener.

ZOBACZ WIDEO Engel: światowe sławy mówią, że narozrabiamy na Euro (źródło TVP)

Kto może natomiast trafić do Śląska? Sam szkoleniowiec nie chce w tej chwili o tym mówić. - Nie zastanawiałem się nad tym, czy będziemy się przymierzali do piłkarzy z tych zespołów, które spadają. Śląsk i Wrocław zasługują na zespół, który godnie uczci 70-lecie klubu. Mają być to piłkarze, którzy będą patrzyli w górę tabeli, a nie w dół. I będą oddawali serce i zdrowie dla tego, żeby być dobrym zespołem. Takich piłkarzy będziemy szukali. Ja nie wykluczam, że tacy są w drużynach, które spadną z ligi. Za wcześnie jednak o tym mówić - wyjaśnił.

Na konferencji prasowej przed sobotnim meczem z Górnikiem Łęczna Rumak pytany był także o Jacka Kiełba, który nie ma pewnego miejsca w podstawowym składzie Śląska. - Proszę nie oczekiwać ode mnie, że dzisiaj powiem, czy Jacek będzie w drużynie na następny sezon. O żadnym piłkarzu nie będę się wypowiadał. To nie było tak w Poznaniu, że trener Rumak się go pozbył, tylko on przyszedł i powiedział, że czuje, że będzie mu ciężko z graniem w takim zespole, jaki był tam wtedy. Teraz zobaczymy, co Jacek będzie myślał. Na dzisiaj jest to ważna część zespołu. Choćby ta zmiana w jednym z kluczowych spotkań tego sezonu z zespołem z Niecieczy była bardzo udana. Nie tylko chodzi o bramkę, ale jego postawę. Jego codzienna praca na treningach jest taka, jakiej oczekuję od każdego piłkarza. Za szybko mówić, jak ten zespół będzie wyglądał, bo teraz najważniejsze są trzy punkty z Górnikiem Łęczna. O przyszłości będzie rozmawiali po tym spotkaniu - skomentował trener.

Czy Tom Hateley był ważnym piłkarzem dla Śląska Wrocław?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×