WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Maciej Sadlok i Bartosz Bereszyński powołani do reprezentacji Polski

Maciej Sadlok i Bartosz Bereszyński zostali zaproszeni na zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Rumunią i Słowenią.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Newspix / MICHAL CHWIEDUK / FOKUSMEDIA

Adam Nawałka wysłał dodatkowe powołania ze względu na problemy zdrowotne Pawła Dawidowicza i Macieja Rybusa. Pierwszy na pewno nie wystąpi w spotkaniach z Rumunią i Słowenią ze względu na kontuzję mięśniową, a udział drugiego w tych meczach stoi pod znakiem zapytania - decyzja w jego sprawie zostanie podjęta we wtorek.

Zarówno Bartosz Bereszyński, jak i Maciej Sadlok byli już powoływani przez Adama Nawałkę, ale pierwszy wystąpił za kadencji aktualnego selekcjonera tylko w jednym meczu - w styczniu 2014 roku z Norwegią - a drugi ani razu.

Sadlok to 15-krotny reprezentant Polski, ale wszystkie występy w koszulce z orłem na piersi zaliczył w trakcie przygotowań do Euro 2012 - ostatni raz w drużynie narodowej zagrał w grudniu 2011 roku.

Bereszyński natomiast ma na koncie dwa występy w reprezentacji. Pierwszy zaliczył w czerwcu 2013 roku w meczu towarzyskim z Liechtensteinem, a drugi we wspomnianym spotkaniu towarzyskim z Norwegią na początku kadencji Adama Nawałki.

ZOBACZ WIDEO "Parę łez poleciało". Milik szczerze o kontuzji

Bartosz Bereszyński albo Maciej Sadlok wystąpią w listopadowych meczach drużyny narodowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
PZPN

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marco928 0
    Zgodzę się z tymi słowami, ale przy uwzględnieniu tego że jednak Real w dużej mierze tych rywali lekceważny bo niby co to nie oni. Przecież to gołym okiem widać który zawodnik walczy a który się opiernicza. Np. przy Łazienkowskiej z Legią poza Kovacicem i ewentualnie Bale'm wszyscy pozostali grali na stojąco to na co liczyli, że goli nie stracą. Za taką kasę takich rzeczy robić nie powinni, no ale robią.
    Inna sprawa że bez Casemiro nie ma w tym zespole równowagi pomiędzy obroną i atakiem. Najgorsze jest to że na derby Madrytu najprawdopodobniej nie zdąży, więc może być kłopot. Chociaż Kova ładnie potrafi w defensywie powalczyć. Uważam że obaj z Casemiro mogliby grać razem przed obrońcami. Wtedy defensywa mocno by zyskała.
    jerrypl Chodziło mi jedynie o to, że Real przy słabej dyspozycji i kompromitującej grze obronnej będzie od czasu do czasu wtapiał ze słabszymi zespołami, jeśli te zagrają swoje 100%. Nie jest przypadkiem, że Real do meczu z Leganes tracił bramki w pięciu kolejnych spotkaniach w lidze. Z zespołami, których ofensywa wcale nie powala. Chwała Legii, że w dwóch meczach strzeliła Realowi cztery bramki, a powinno na dobrą sprawę siedem czy osiem, bo przecież był jeszcze chociażby nieodgwizdany karny czy choćby pechowy słupek w pierwszym meczu. Także Real, jeśli nie poprawi znacząco gry w obronie to będzie miał coraz więcej takich spotkań. Oczywiście pamiętam o absencjach, ale mimo wszystko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ʞɐsʎx 0
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Czyli lipa.
    jerrypl Niestety, prochu nie wymyślę. Najlepszy w ekstraklasie jest Hlousek, problem w tym, że nawet go nie przefarbujemy, bo grał już w reprezentacji Czech w eliminacjach. Następny jest Kadar, ale to podobny przypadek, tyle że węgierski:) Trzeci jest... Wawrzyniak, który ostatnio gra przyzwoicie. Na horyzoncie jeszcze Tomasik z Jagiellonii, ale to chyba jednak nie jest poziom reprezentacyjny. Dziwniel rzeczywiście się świetnie zapowiadał, ale od wyjazdu do Szwajcarii głównie się rehabilituje. Wrócił do ekstraklasy, ale w Zagłębiu jest jedynie zmiennikiem kapitana Ćotry. Lewandowski w Pogoni jest na ogół rezerwowym, a jak gra to jest rzucany po różnych pozycjach. Powołanie dla Sadloka to oznaka tego, że Nawałka w nim widzi lewego obrońcę reprezentacji, ale czy to piłkarz lepszy od Wawrzyniaka na chwilę obecną to szczerze wątpię.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerrypl 0
    Chodziło mi jedynie o to, że Real przy słabej dyspozycji i kompromitującej grze obronnej będzie od czasu do czasu wtapiał ze słabszymi zespołami, jeśli te zagrają swoje 100%. Nie jest przypadkiem, że Real do meczu z Leganes tracił bramki w pięciu kolejnych spotkaniach w lidze. Z zespołami, których ofensywa wcale nie powala. Chwała Legii, że w dwóch meczach strzeliła Realowi cztery bramki, a powinno na dobrą sprawę siedem czy osiem, bo przecież był jeszcze chociażby nieodgwizdany karny czy choćby pechowy słupek w pierwszym meczu. Także Real, jeśli nie poprawi znacząco gry w obronie to będzie miał coraz więcej takich spotkań. Oczywiście pamiętam o absencjach, ale mimo wszystko.
    marco928 Przecież jestem trzeźwy. Kurczę. :D
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×