WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kurski o incydencie na stadionie Legii Warszawa. "Poczułem zew kibica"

Jacek Kurski paradował w niedzielę na stadionie Legii z flagą Lechii, czym mocno irytował fanów stołecznej drużyny. Doszło do nieprzyjemnych incydentów. "Poczułem zew kibica" - tłumaczy prezes TVP.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / MARIUSZ KRACZANIEC / AGENCJA PRZEGLAD SPORTOWY / Na zdjęciu: Jacek Kurski nigdy nie ukrywał swoich kibicowskich sympatii

Jacek Kurski podczas meczu Legia - Lechia był w loży VIP. Prezes TVP znany jest z tego, że od lat kibicuje drużynie z Gdańska. Postanowił to zamanifestować na trybunach Legii. Na to ostro zareagowali kibice z Warszawy, doszło podobno do szamotaniny, internauci na twitterze informowali, że prezes telewizji został opluty i zwyzywany. Polityk miał też zostać obrzucony kubkami z napojami.

- Zdecydowanie zaprzeczam, jakoby miało dojść do linczu czy rzucania przedmiotami. Było tylko kilka wrogich okrzyków - powiedział Jacek Kurski w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.

Wcześniej o tym samym incydencie dla trojmiasto.wyborcza.pl mówił prezedent Gdańska Paweł Adamowicz: "Nie podobało mi się zachowanie kibiców, którzy zaczęli rzucać w nas butelkami i kubeczkami. Oczywiście nie groziła nam utrata zdrowia, ale nie było to fajne".

Dlaczego prezes TVP eksponował flagę Lechii, skoro z góry można było założyć, że taki gest wywoła niezadowolenie fanów Legii? - Jestem człowiekiem kochającym piłkę i lechistą z krwi i kości. Trenowałem w tym klubie jako trampkarz, potem przez wiele lat działałem w organizacjach kibicowskich. Poczułem zew kibica - przyznał.

To nie pierwszy incydent z prezesem TVP, który lubi się wypowiadać o sporcie. Rok temu Kurski na konferencję prasową ws. archiwalnych materiałów dotyczących warszawskiego klubu przyszedł... z szalikiem Lechii Gdańsk. Położył go na stole, mimo że obok siedział prezes Bogusław Leśnodorski. - Jako kibic Lechii Gdańsk, ale też były działacz piłkarski, doceniam fakt, że w kraju nie brakuje kibiców-patriotów - mówił wtedy.


Kurski jest związany z gdańskim klubem od lat. W czasach studenckich zainicjował wywieszenie transparentu, który miał uderzać w stronę komunistów. Na meczu z Ruchem Chorzów (6 października 1985 roku na stadionie przy ul. Traugutta) pojawił się ogromny napis na prześcieradłach: "13 X - Bojkot. Solidarność". 

- Atmosfera na Lechii na początku lat 80. była bardzo wzniosła. Stadion stał się siedliskiem zarazy Solidarności. Mniej więcej w tym czasie wydawaliśmy w szkole, m.in. z Piotrkiem Semką, biuletyn informacyjny BIT. Ja wywodziłem się z rodziny opozycyjnej, więc było to dla mnie naturalne działanie. Ale zorganizowanej grupy szturmowej w Gdańsku wtedy nie było. Ta nasza akcja, to była właściwie jedyna taka zorganizowana - tłumaczył Kurski, który próbował swoich sił jako piłkarz w gdańskim klubie.

ZOBACZ WIDEO Żewłakow: Żyjemy w erze Cristiano Ronaldo

Czy takie zachowanie przystoi prezesowi TVP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Gdyby Kurski siedział w szaliku nic by nie było, bo każdy może. Ale on wstał i zaczął machać wielką flagą swojego klubu. Nie jakąś chorągiewką, tylko wielką klubową flagą. Trzeba być kompletnym idiotą lub specjalnie to robić, by prowokować. Sektor dla VIP-ów jest tak usytuowany, że oni siedzą praktycznie wśród kibiców Legii.
    Jak chciał się popisywać z flagą, to mógł usiąść w sektorze z kibicami Lechii i to byłoby OK. Ale on chciał PROWOKOWAĆ, tylko i wyłącznie
    Gvynbleidd To ciekawe, bo cały czas słyszałem, że jednak był "zaproszony na trybunę VIP", a ta po prostu znajduje się pomiędzy trybunami dla kibiców gospodarzy. Zresztą - stoi jak wół w artykule: "Jacek Kurski podczas meczu Legia - Lechia był w loży VIP". Więc wcale nie chodzi o coś "zupełnie innego"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gvynbleidd 3
    To ciekawe, bo cały czas słyszałem, że jednak był "zaproszony na trybunę VIP", a ta po prostu znajduje się pomiędzy trybunami dla kibiców gospodarzy. Zresztą - stoi jak wół w artykule: "Jacek Kurski podczas meczu Legia - Lechia był w loży VIP".
    Więc wcale nie chodzi o coś "zupełnie innego"
    grolo Ale przecież chodzi o coś ZUPEŁNIE INNEGO. Nikomu by nie przeszkadzał szalik Lechii na kibicu Lechii, przecież na każdym meczu kibice manifestują swoje barwy klubowe, i nikomu to nie przeszkadza. Ale Kurski CHCIAŁ PROWOKOWAĆ i to jest ta różnica. On wziął flagę i prowokacyjnie poszedł z nią do kibiców Legii. Tu wpis naocznego świadka: " Prezes TVP @KurskiPL to ma nawalone w głowie. Przed chwilą paradował z flagą Lechii wśród kibiców Legii. O mało nie doszło do linczu." https://twitter.com/Ar...8812044290 Inny wpis innego świadka: " Jacek Kurski prowokował na trybunach Legii machając flagą Lechii Gdańsk. Został zwyzywany i obrzucony kubeczkami"
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Ale przecież chodzi o coś ZUPEŁNIE INNEGO. Nikomu by nie przeszkadzał szalik Lechii na kibicu Lechii, przecież na każdym meczu kibice manifestują swoje barwy klubowe, i nikomu to nie przeszkadza. Ale Kurski CHCIAŁ PROWOKOWAĆ i to jest ta różnica. On wziął flagę i prowokacyjnie poszedł z nią do kibiców Legii.
    Tu wpis naocznego świadka: " Prezes TVP @KurskiPL to ma nawalone w głowie. Przed chwilą paradował z flagą Lechii wśród kibiców Legii. O mało nie doszło do linczu."
    https://twitter.com/Ar...8812044290
    Inny wpis innego świadka: " Jacek Kurski prowokował na trybunach Legii machając flagą Lechii Gdańsk. Został zwyzywany i obrzucony kubeczkami"
    Gvynbleidd Tak jak nie trawię Kurskiego, tak nie rozumiem idiotycznego wydźwięku tego "artykułu" (czy też raczej wypocin) - skoro był zaproszony na trybunę VIP, to chyba mógł przyjść z szalikiem nawet Polonii Warszawa, Izolatora Boguchwała, albo i wyimaginowanej Podkowy Pcim Środkowy i gó.no do tego bydłu z trybun gospodarzy - na trybuny dla nich nie wszedł, tylko jako gość na trybunę VIP, a wieśniaki i mentalni neandertalczycy obrzucają ludzi śmieciami. To chyba tylko we wsi warszawa jest uważane za normalne i jeszcze bronione przez "dziennikarzy".
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×