WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Włoskie media oceniły Milika i Zielińskiego. "On był jak duch"

Gol Arkadiusza Milika nie pomógł Napoli w wywiezieniu choćby punktu z Charkowa, gdzie włoska drużyna uległa Szachtarowi Donieck 1:2. Polak był jednak jednym z najlepszych zawodników zespołu Maurizio Sarriego.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Reuters / Gleb Garanich / Arkadiusz Milik wykonujący rzut karny

Nie tak kibice SSC Napoli wyobrażali sobie start nowego sezonu Ligi Mistrzów. Drużyna z południa Włoch pojechała na Ukrainę w roli faworyta, ale niespodziewanie uległa Szachtarowi 1:2 w meczu pierwszej kolejki grupy F.

W podstawowym składzie gości spotkanie rozpoczęli Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Ten pierwszy opuścił plac gry w 67. minucie, drugi pozostał na nim do końcowego gwizdka i w końcówce to jego trafienie z rzutu karnego przywróciło nadzieję Napoli na wywiezienie z wyjazdu choćby punktu.

Jak zostali ocenieni reprezentanci Polski przez włoskich dziennikarzy?

Ich zdaniem lepiej zaprezentował się Milik. Włosi chwalą go za aktywność, pokazywanie się do gry, dobrą współpracę z linią pomocy i oczywiście za pewnie wykonaną "11". Cieniem na jego występie kładzie się jednak nieskuteczność. Polak miał dwie dobre sytuacje, jednak obie zmarnował.

ZOBACZ WIDEO Kolejny gol Zielińskiego. Zobacz skrót meczu Bologna - Napoli [ZDJĘCIA ELEVEN]

"W końcówce mógł zostać bohaterem, ale w świetnej sytuacji przeniósł piłkę nad bramką" - pisze "Corriere dello Sport", które wystawiło mu notę "6.5". "Szkoda okazji z końcówki, która mogła dać Napoli punkty. Szkoda też, że zwłaszcza w pierwszej połowie był niewidoczny" - dodaje calciomercato.com. Zdaniem tego serwisu napastnik zasłużył na "5.5".

"Statystyki ma znakomite, zwłaszcza w Lidze Mistrzów. Musi jednak pracować nad skutecznością. Mimo wszystko daje też drużynie mniej niż Mertens" - oceniła włoska odsłona serwisu telewizji Eurosport. Polak otrzymał od niej notę "6.5".

Słabiej od Milika w środowy wieczór zagrał Zieliński. "Nie powstrzymał Taisona przed strzeleniem pierwszego gola, często znikał z oczu na długie minuty" - czytamy w tuttomercatoweb.com (nota "5"). "Nic nie zawalił, ale też szczególnie nie pomógł" - pisze napolifootball.com ("6").

"Nie najlepszy w obronie, nieśmiały w ataku" - tak grę pomocnika oceniło "Corriere dello Sport", wystawiając mu średnią notę "5". "Zieliński był jak duch. Trudno było go dostrzec na murawie, zwłaszcza w pierwszej połowie" - dodali dziennikarze calciomercato.com, oceniając go na "4.5".

Miejmy nadzieję, że obaj reprezentanci Polski dostaną kolejną szansę gry od pierwszej minuty w kolejnym meczu Napoli w Lidze Mistrzów. W drugiej kolejce na Stadio San Paolo przyjedzie Feyenoord Rotterdam.

Czy SSC Napoli awansuje do drugiej fazy Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Media

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tomekBYDGOSZCZ 0
    Tak jak pisałem nie mam okazji obserwować ligi włoskiej ale zapewne masz rację w końcu Napoli to nie leszcze i jak stawiają również na Zielińskiego to przecież wiedzą co robią. Po Rosji przyjdzie czas na odmładzanie kadry, zapewne stopniowe ale może wtedy Zieliński lepiej się spasuje, bo o Milika to się nie martwię, poprawa skuteczności to tylko kwestia czasu.
    Pozdrawiam
    shumek co do Milika zgoda. Zielik niestety ma słabą głowę. Kłania się dobry psycholog. Gra defensywna i zaangażowanie również do poprawy. Talent ma chłopak nieprzeciętny. Przegląd pola na najwyższym poziomie, tak jak gra z pierwszej piłki i technika oraz strzał. Ja w niego wierzę, ale czas goni.. PS w Napoli ma z kim poklepać, w kadrze niestety nie. Gra reprezentacji jest średnio skrojona pod niego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • shumek 0
    co do Milika zgoda. Zielik niestety ma słabą głowę. Kłania się dobry psycholog. Gra defensywna i zaangażowanie również do poprawy. Talent ma chłopak nieprzeciętny. Przegląd pola na najwyższym poziomie, tak jak gra z pierwszej piłki i technika oraz strzał. Ja w niego wierzę, ale czas goni.. PS w Napoli ma z kim poklepać, w kadrze niestety nie. Gra reprezentacji jest średnio skrojona pod niego.
    tomekBYDGOSZCZ Milik jak poprawi skuteczność, może warto nad psychiką popracować, to będzie strzelał tyle samo bramek co Lewy, no może prawie tyle samo :-). A Zieliński albo jest przereklamowany albo ma spadek formy. Nie mam okazji ligi włoskiej oglądać, a w kadrze też specjalnie się nie wyróżnia więc chyba jednak przereklamowany?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jacek Kacprzak 0
    Milik na 5 setek wykorzystuje jedną
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)