WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dyrektor Legii zdradza szczegóły ataku na piłkarzy. "Słychać było uderzenia i kopnięcia"

Dyrektor techniczny Legii Warszawa ujawnił, jak wyglądał atak na piłkarzy Legii Warszawa po powrocie z Poznania. - Zawodnicy wyszli z autokaru, potem było słychać krzyki, ciosy w ciało i kopnięcia - zdradził Ivan Kepcija.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński

Kolejne ciosy spadają na Legię Warszawa. Po odpadnięciu z europejskich pucharów przyszły dwie porażki z rzędu w lidze. Po beznadziejnym w wykonaniu drużyny meczu w Poznaniu (0:3) piłkarzy na parkingu klubowym w stolicy przywitali ludzie mieniący się kibicami mistrza Polski, którzy zaatakowali niektórych zawodników i w ruch poszły ręce.

Chorwat, który przybył na Łazienkowską wspólnie z Romeo Jozakiem szczegóły zdradził na łamach rodzimej prasy.

- Do autokaru weszło kilka osób i od razu nam zakomunikowało, że to nie sprawa do nas, ale do piłkarzy. Ci wyszli z pojazdu. Potem słychać było krzyki, kopnięcia i uderzenia w ciało - ujawnił.

ZOBACZ WIDEO El. MŚ 2018: Wojciech Szczęsny skradł show. Konsekwencje dla Krychowiaka?

- Wszyscy byliśmy zszokowani całym zajściem, nie oczekiwaliśmy tego, ale nikomu nic się nie stało, nikt nie ucierpiał. Kibice podchodzą bardzo emocjonalnie do wyników. W ten sposób chcieli wpłynąć na piłkarzy. My też chcemy, by Legia wygrywała. Jednak ani Jozak, ani żaden czarodziej nie zmieni sytuacji w jedną noc - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Jutarnij".

Po przerwie na mecze reprezentacji Legię czeka spotkanie z Lechią Gdańsk. Rok temu spotkaniem z drużyną z Trójmiasta zespół rozpoczął marsz w górę tabeli.

 - Mamy teraz 10 dni treningu żeby przygotować się na to spotkanie i walczyć w nim do upadłego - nie tylko żeby wygrać, ale odzyskać honor i dumę, jakby górnolotnie to nie brzmiało. Taka jest prawda. Doping i uznanie naszych kibiców musi być wywalczone postawą na boisku - ocenił na łamach oficjalnego serwisu klubu z Łazienkowskiej.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Romeo Jozak podniesie Legię z kryzysu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Jutarnij"

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Przemek Pb 0
    Nie rozumie tylko czemu żaden z piłkarzy nie wypalił kibicowi z kopyta w jaja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 05144legion 0
    jestem kibicem LEGII od 45 lat, z czego z 10 spędziłem na starej `żylecie`... akcje bywały różne... ale tu ferajnę chyba trochę poniosło jednak... rozumiem ich wkwienie i gorycz, bo LEGIA teraz niestety gryzie piach i ma ołów w dpie... jak dawno nie było... do tego jeszcze ten ROMEO za J.M. ... i opych najlepszych grajków... to był błąd Mioda... ale cóż... klęski też trzeba umieć przyjmować na klatę... nie żebym ziomków ostro pod krytykę... ale powinni teraz wyciągnąć grabkę... przeprosić i złapać sztamę... bo takie fikołki niestety nikomu nie służą ... a piłkarze?... no cóż... do roboty kwa... bo macie coś do udowodnienia !!!!!!!!!!! ... moje skromne... ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stefan Olszewski 1
    Wprost nie wierzę, że agresywni piłkarze (z natury) i silne dodatkowo chłopy dają się kopać po tyłkach i przyjmować policzki - i nie oddać podpitym chuliganom. Niewyobrażalne dla zdrowego mężczyzny!!! Nb. to nie wina Tuska tym razem, tylko pisowskich obrońców stadionowych burd od kilku lat.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)