WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostre słowa Marka Jóźwiaka o Legii. "Gdybym miał tyle niewypałów, to bym się spalił ze wstydu"

Marek Jóźwiak jest skautem Lechii Gdańsk, ale wcześniej grał i pracował w Legii Warszawa. Ze stołecznego klubu odchodził w złej atmosferze. O ostatnich działaniach byłego pracodawcy ma kiepskie zdanie. - Spaliłbym się ze wstydu - mówi.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Bogusław Leśnodorski miał zastrzeżenia do pracy Marka Jóźwiaka. Obaj panowie nie przypadli sobie do gustu. Po rozstaniu z Legia Warszawa, Jóźwiak miał nawet zakaz przebywania na loży vip. Były reprezentant Polski jest obecnie pracownikiem Lechii Gdańsk. Obie drużyny zmierzą się w niedzielnym spotkaniu Lotto Ekstraklasy.

Zarówno Lechia, jak i Legia początku sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Zespół z Gdańska zajmuje dwunastą pozycję w tabeli, a mistrzowie Polski sklasyfikowani są na ósmym miejscu. W poprzednim sezonie były to czołowe drużyny ligi. Zdecydowanie głośniej jest jednak o kryzysie drużyny z Warszawy, która odpadła z europejskich pucharów, a atmosfera w szatni daleka jest od ideału.

Do tego dochodzą kiepskie transfery. Z tego powodu Marek Jóźwiak krytycznie ocenia działania Legii. - Cóż, niektórzy lubią życie na bogato. Jeśli cię stać, by płacić zawodnikom pół miliona euro rocznie, to fajnie. Gdy awansujesz co roku do fazy grupowej pucharów, jest dobrze. Ale gdy coś się nie uda, jak to miało miejsce w tym roku, to zostajesz z tymi kontraktami i możesz mieć problem. Ale generalnie nie chcę oceniać polityki transferowej Legii w ostatnich latach, bo musiałbym mocno pojechać... Powiem tylko krótko - gdybym ja miał tyle niewypałów co ostatnio Legia, to bym się ze wstydu spalił. Wszystkiego nie przewidzisz, ale nie można cały czas liczyć na takiego farta, jak w przypadku Odjija-Ofoe - powiedział Jóźwiak w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Zdaniem byłego piłkarza warszawskiego klubu, problemy w Legii zaczęły się od momentu zatrudnienia Besnika Hasiego. - Potem były problemy wewnątrz klubu. Doszło do zmiany władzy, ale ludzie, którzy odeszli z klubu, dalej próbują mieszać, by ten spokój za szybko nie wrócił na Łazienkowską. Moim zdaniem minusem Legii jest to, że brakuje liderów, którzy potrafią zapanować nad szatnią i na boisku. Poza kontuzjowanym Radoviciem nikogo takiego nie widzę. A przydałby się ktoś, kto wziąłby towarzystwo za mordę - ocenił Jóźwiak.

Trudno znaleźć jest odpowiedź na pytanie co jest głównym problemem Legii. Były reprezentant Polski wskazuje zarówno na przygotowanie do sezonu, a także nieudane transfery. Niemal wszyscy zawodnicy, którzy latem przyszli do Legii zawodzą.

ZOBACZ WIDEO Nawałka o słabej grze obrony: Nie może tak być, że tracimy za dużo bramek



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Legia Warszawa obroni tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
przegladsportowy.pl

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kobra1956 0
    Sędziowie przestali pomagać Legii i po niej..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaz0n 1
    A i tak jakos nie wierzę żeby Legia miała z kim przegrać. Pewnie ogarnie się za jakis czas- może trener poleci- i nagle okaże się że reszta placków tak naprawdę za daleko nie uciekła. Wystarczy potem dobry finisz, mistrzostwo, buzi-buzi, rąsia-rąsia i wszyscy zadowoleni przed 'walka o Ligę Mistrzów'.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andy Iwan 1
    Filozof z tego Jozwiaka w Lechii też kiepsko to może chce wrócić do Legii
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)