KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marek Koźmiński punktuje Remigiusza Rzepkę. "Wszyscy winni, tylko nie on"

- Nie podoba mi się wychodzenie przed szereg i mówienie: ja jestem fantastyczny, to inni zawalili - uderza wiceprezes PZPN Marek Koźmiński. Tym nieomylnym jest Remigiusz Rzepka, trener przygotowania fizycznego w kadrze Adama Nawałki.
Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
reprezentacja Polski Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: reprezentacja Polski

Remigiusz Rzepka przekonywał niedawno, że niczego nie zmieniłby w treningach drużyny do mistrzostw świata i reprezentacja Polski była przygotowana optymalnie - WIĘCEJ W TYM MIEJSCU. Marek Koźmiński, który był w Rosji z kadrą Adama Nawałki  teraz go nie oszczędza. Punktuje Rzepkę niemiłosiernie.

W "Przeglądzie Sportowym" mówi tak: - Przypomnijmy sobie: Remek odpowiadał za przygotowanie w 2012, 2016 i 2018 roku. Pierwszy i ostatni turniej łączy jedna rzecz  - drużyna fizycznie wyglądała słabo. Jeżeli tak doświadczony, ukształtowany, doskonale znający swój organizm zawodnik jak Łukasz Piszczek mówi, że w meczu z Senegalem nogi mu "nie kręciły", to co? Nie chciało mu się? Przecież w tym przypadku ewidentnie było widać problem fizyczny. Mówienie teraz, dwa miesiące po turnieju, jak to oni fajnie wszystko zrobili, że pod kątem przygotowania fizycznego wszystko było super, odczytuję w ten sposób: ja jestem świetny, zrobiłem wszystko najlepiej, a to wy, zawodnicy, nie byliście na tyle fantastyczni, by wykonać to, co dla was zaplanowałem. To jawne zrzucenie odpowiedzialności za wynik wyłączenie na piłkarzy. A tak nie jest.

Przypomnijmy, że jako pierwszy tak dosadnie i klarownie o tym, że Polacy nie mieli siły w Rosji biegać, powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty właśnie Łukasz Piszczek:  - Zawiodło przygotowanie fizyczne. Nie miałem dynamiki, nie była na takim poziomie, jak normalnie. W inny sposób nie potrafię tego wytłumaczyć. Nie byłem w stanie dać z siebie nic więcej, naprawdę. Nie rozumiałem tego, ale nie byłem w stanie tego zmienić.

ZOBACZ WIDEO Klub Fabiańskiego długo męczył się w PLA. Czerwona kartka w 18. minucie [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]
.
Nasz obrońca, który zakończył już reprezentacyjną karierę, na mundialu nie poznawał sam siebie. Wyjaśniał, że piłkarze całkowicie zawierzyli sztabowi szkoleniowemu, który co do dnia powtórzył przygotowania jak do Euro 2016. TUTAJ PRZECZYTASZ CAŁĄ ROZMOWĘ Z ŁUKASZEM PISZCZKIEM

Koźmiński uderza dalej: - Proszę zwrócić uwagę: trener Nawałka niczego takiego nie powiedział, drugi trener podobnie. I nagle mamy kogoś, kto jest osobą współodpowiedzialną za przygotowanie drużyny, kto mówi, że z jego strony wszystko było dobrze. Skoro tak, to dlaczego zawodnicy mówili, że nie czuli się komfortowo? Że czuli się zmęczeni i prąd odcinało im po 30 minutach?

Wiceprezes PZPN dziwi się trenerowi, który opowiadał, że każdego z zawodników sztab traktował indywidualnie. - Nic takiego nie widziałem - mówi. Punktuje też sprawę klimatu: - Miał ogromne znaczenie. Jeśli zaczynaliśmy trening o godz. 10-11, to kończyliśmy go w największym upale.

Dwa miesiące po odpadnięciu Polski z mundialu mamy już nowy sztab szkoleniowy z  Jerzym Brzęczkiem na czele, za kilka dni gramy mecz z Włochami w Lidze Narodów. Tymczasem obrzucanie się błotem - jak widać - trwa w najlepsze. Polski kibic faktycznie może czuć się otumaniony - jak pisze nasz dziennikarz Mateusz Skwierawski - bo nie dowiedział się faktycznie jakie były przyczyny klęski na mundialu. Adam Nawałka na pożegnalnej konferencji prasowej przekonywał, że plany zostały spełnione, choć on potem popełnił wiele błędów. Nie chciał jednak wchodzić w analizę, choć przyznał, że nie trafił ze składem. Mówił o zakończeniu pewnego etapu i pochwalił zawodników za postawę.

Tymczasem jak rozliczyć się z klęską pokazali nam Niemcy. Na trwającej blisko 2 godziny konferencji prasowej selekcjoner Joachim Loew i dyrektor sportowy Oliver Bierhoff dokładnie tłumaczyli, dlaczego mistrzowie świata z 2014 roku w Rosji nawet nie wyszli z grupy. Potrafili wyliczyć publicznie, że piłkarze wykonali mniej sprintów, że gra drużyny z piłką przy nodze była wolniejsza o 0,04 sekundy względem poprzedniego mundialu. Nie mieli nic do ukrycia.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (43)
  • urban60 Zgłoś komentarz
    Wszyscy ściemniają bo to trochę wstydliwe. Piszczek twierdzi to co chce, bo gdy grał w Bundeslidze miał dobrą formę tak? przyjechał na zgrupowanie i co , zgubił ją po drodze czy trener
    Czytaj całość
    od wysiłku mu ją skradł? Faktycznie wygląda na to ,że wszyscy są do tyłu ze swoją logiką. Ręce i piersi do ziemi opadają.
    • Jan Kalinowski Zgłoś komentarz
      złej baletnicy przeszkadza rombek spodnicy polacy jak zwykle obudzili sie z reka w nocniku cieniasy przereklamowane
      • Janusz-Witold Bober Zgłoś komentarz
        A ci mędrcy co teraz mówią lub piszą o słabości naszej drużyny to nie mogli wcześnie reagować zwłaszcza że byli w pobliży z racji swych kompetencji jako Panowie z PZPN-u zgadzam się
        Czytaj całość
        że posadził(powołał) Dziad (Nawałka) Rzepkę i wielu ją ciągnęło ale wyciągnąć nie mogli.
        • Białe Legiony Zgłoś komentarz
          Na mecze i tak latali samolotami , powinni więc wybrać Królewiec jako bazę , nie odczuli by zmiany klimatu . Gdzina lotu więcej , czy nawet dwie nie spowodowałoby takich spustoszeń w
          Czytaj całość
          organiźmie jak baza w upalnym Soczi. Ale czy tylko lokalizacja miała wpływ na tak fatalną postawę ?
          • JJS Zgłoś komentarz
            Zgrupowania to raczej spotkania towarzyskie.Inna sprawa lenia nie nauczy się pracy.Kondycję i wytrzymałość i technikę piłkarską "przywozi" się z klubu.Na zgrupowaniu omawia się
            Czytaj całość
            taktykę gry.\\co zrobić jak zawodnik jest "przemęczony",leniwy,słucha muzyki z MP.Dla takiej drużyny potrzebny SZAMAN.
            • hetman360 Zgłoś komentarz
              Pierwszym błędem było wybranie Soczi.W godzinach porannych było już 28 stopni.W Soczi zdecydowanie panuje inny klimat niż w pozostałych miastach. Niemcy obawiali się klimatu w Soczi,
              Czytaj całość
              więc błyskawicznie stąd uciekli posiadając doświadczenie z Pucharu Konfederacji. Baza w Kazaniu byłaby na pewno dla polskiej reprezentacji korzystniejsza.co najbardziej doskwiera to bardzo wysoka wilgotność. Wystarczyła chwila na powietrzu i z piłkarzy lał się pot. Trudno było wytrzymać na pełnym słońcu dłużej niż kilka minut, a nawet niewielki wysiłek – wejście po schodach, kończył się zadyszką.Jak oni mieli tam zregenerować siły,ten klimat ich wykonczył.Niemcy o tym wiedzieli,tylko nasi trenerzy jak zwykle przygłupi.
              • Makrel Zgłoś komentarz
                Przede wszystkim co to były za zgrupowania na które przyjeżdżały żonki, kochanki, dzieci, teściowe, bacie. Poza tym ciągle wywiady w TV, reklamy, fryzjerzy, manicure, pedicure to gdzie
                Czytaj całość
                tam był czas na trening?
                • Maniek81 Zgłoś komentarz
                  Szkoda oglądać Polską piłkę nożną czy to w wykonaniu ligowym czy reprezentacyjnym. Jest tyle innych sportów które są bardziej atrakcyjne i emocjonalne od piłki.
                  • zsuedat Zgłoś komentarz
                    O co wam chodzi ? reprezentacja Polski zakończyła MŚ swoim poziomem w okolicach 20 - 30 miejsca rankingu FIFA, tak jak w przestrzeni ostatnich dekad . Nie wiem jak grają najlepsi z Afryki
                    Czytaj całość
                    Senegalczycy przy 15stC , ale nam Polakom przy 40stC nie było tam lekko i naprawdę łudziliście się że wygramy z Kolumbią ? Większość naszych mistszóf gra we Włoszech, kraju który się nawet nie zakwalifikował. Polsce w MŚ brakowało środkowego napastnika, tam nie było żadnego indywidualisty z dryblingiem i szarżą na bramkę.
                    • Anzelm Małomówny Zgłoś komentarz
                      reprezentanci grają dla pieniędzy nie dla wygranej, dopóki to się nie zmieni dopóty nie będzie wyników
                      • Wiesław Michalkiewicz Zgłoś komentarz
                        JAK DŁUGO ŻĄDZIŁ BĘDZIE LEWANDOWSKI TAK DŁUGO NIE BĘDZIE KADRY KONIEC . AMEN
                        • BERRZERAK Zgłoś komentarz
                          Niestety nie mamy fachowców od przygotowania widać to po ekstraklasie lub są fachowcy ale gdzieś tam bo w klubach i reprezentacji liczy się kumplostwo i znajomi już na euro 2012 wszyscy
                          Czytaj całość
                          mówili zatrudnić fachowca od przygotowania motorycznego nie Smuda krzyczał po co on wie co robi było widać biegali z trudem czas pokazuje że będą jeszcze nie jedne brudy wychodzić i przypomina mi się również reprezentacja U21 jak Bielik sie odezwał że przygotowania były kiepskie to mało go nie powieśili jak mógł a powinno być takich Bielików więcej żeby wytykali niby przygotowania
                          • Nick53 Zgłoś komentarz
                            Rozliczyć PZPN , Bońka i Nawałkę za defraudację pieniędzy a ich tzn kopaczy rozgonić po świecie na banicję - bez prawa gry w reprezentacji polski. Kuźwa mać celebryci pieprzeni,
                            Czytaj całość
                            reklamówki jogurtów.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×