WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów. Zgrzyt na linii Brzęczek - Lewandowski. "Piłkarze są od tego, by realizować polecenia trenera"

Gorąco na linii Robert Lewandowski - Jerzy Brzęczek! Po porażce z Włochami kapitan krytycznie odnosił się do ustawienia taktycznego. - Dziś Robert mówi co innego, a wczoraj po treningu przyznał, że wszystko funkcjonuje dobrze - zdradził Brzęczek.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Newspix / Piotr Kucza / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Jerzy Brzęczek

Reprezentacja Polski przegrała 0:1 z Włochami w Chorzowie i spadła do niższej dywizji Ligi Narodów. Nie sama porażka jednak najbardziej boli kibiców, a styl, w jakim do niej doszło. Polacy byli wyraźnie słabsi, a wynik 0:1 to najniższy wymiar kary. Szczególnie w pierwszej połowie gra Biało-Czerwonych wyglądała tragicznie. Jerzy Brzęczek znów zdecydował się na ustawienie bez klasycznych skrzydłowych i z dwójką napastników, piłkarze zupełnie sobie z tym jednak nie poradzili.

Po zakończeniu spotkania w rozmowie z dziennikarzami dwa ustawienia taktyczne ocenił Robert Lewandowski. - W drugiej połowie graliśmy taktyką, która bardziej nam odpowiada. Każdy z nas widział różnicę, w jakim ustawieniu gra nam się lepiej - mówił kapitan polskiej kadry. - W pierwszej połowie nie mieliśmy żadnej sytuacji. W drugiej było ich więcej. Nie ma się co oszukiwać, system z drugiej połowy odpowiada nam bardziej, lepiej wtedy wyglądamy na boisku. Trzeba grać tym, co mamy najlepsze i takie ustawienie szlifować - dodał Lewandowski.

- Piłkarze są przede wszystkim od tego, by skoncentrować się na wykonywaniu swoich zadań. Takich, jakie są narzucone przez trenera - skontrował go jednak Brzęczek, gdy zacytowano mu słowa Lewandowskiego.

Selekcjoner dodał: - Pamiętam naszą wczorajszą rozmowę z Robertem po treningu. Stwierdził, że wszystko dobrze wyglądało. Nie chciałbym teraz sytuacji, w której rozmawiamy o tym, co mówią piłkarze. Oni są przede wszystkim od tego, by realizować swoje zadania. Wiemy, że mamy problemy w tym systemie, ale na coś się zdecydowaliśmy. Dziś zawodnicy nie mogą szukać sobie wymówek.

Październikowe zgrupowanie kończymy niestety nie tylko z dwoma porażkami, ale także nieporozumieniem na linii selekcjoner - kapitan. Kolejne mecze kadra rozegra w połowie listopada. Jest więc czas na ochłodzenie rozgrzanych w Chorzowie głów.

ZOBACZ WIDEO Robert Lewandowski o taktyce kadry: Jest system, który bardziej nam odpowiada. Myślę, że trener zdaje sobie z tego sprawę


Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (155):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • skoczek37 0
    Brzęczek chłopie....jak ty się znalazłeś na tym stanowisku....odpowiedz ludziom na proste pytanie...co jako trener osiągnąłeś bo mnie przypominasz syndyka masy upadłościowej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ewa Machoń 0
    To sa osiagniecia Brzeczka:
    Na początku lutego 2010 Brzęczek został pierwszym trenerem Rakowa Częstochowa[1]. Po serii nieudanych meczów umowa z klubem została rozwiązana 3 listopada 2014, na prośbę głównego sponsora[2].
    17 listopada 2014 został trenerem Lechii Gdańsk, a 1 września 2015 został zwolniony. Następnie od końca września 2015 był trenerem GKS Katowice[3]. 20 maja 2017, po przegranej w meczu z MKS Kluczbork i utracie szans na awans do ekstraklasy, podał się do dymisji[4].

    Nie wiem kto wybral go na trenera naszej reprezentacji. Tragedia i widac to po meczach...

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robertus Kolakowski 0
    Tym sie konczu wspolpraca z Milikiem: zero bramek.
    Jan Kowalski Mam nadzieję, że wkrótce doczekam się nie tylko dymisji Brzęczyszczykiewicza (przepraszam, jeżeli przekręciłem nazwisko), ale także tych dwóch pacanów z POLSAT-u, którzy bredzili coś o wspaniałej współpracy Milika z Lewandowskim (jeżeli jest między nimi "chemia", jak twierdzili, to chyba mieli na myśli kwasy i inne żrące substancje), jakimś cudownym "turbogrosiku" i "kreatywnym" Zielińskim. Zwłaszcza ten z dwójki komentatorów, który był kiedyś piłkarzem, powinien poszukać sobie innego zajęcia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (152)
Pokaż więcej komentarzy (155)
Pokaż więcej komentarzy (155)
Pokaż więcej komentarzy (155)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×