WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gennaro Gattuso chwali Polaków w Serie A. "Niewiele mówią, dużo pracują"

Polacy w Serie A mają coraz większą renomę. Kilku z nich odgrywa ważne role w swoich zespołach, co nie przechodzi bez echa. Gennaro Gattuso, trener AC Milan, pochwalił wszystkich Polaków oraz polską szkołę.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Getty Images / Na zdjęciu: Gennaro Gattuso

Krzysztof Piątek, Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński oraz Wojciech Szczęsny - te nazwiska jako pierwsze przychodzą na myśl, gdy mówi się o Polakach w Serie A. Biało-czerwonych jest jednak zdecydowanie więcej we Włoszech i zazwyczaj są oni ważnymi graczami swoich drużyn.

Łącznie w Serie A występuje 14 Polaków, a w kolejnym sezonie liczba ta może wzrosnąć, ponieważ kontrakt z Fiorentiną podpisał Szymon Żurkowski, a z Genoą Filip Jagiełło.

Czytaj również: Mariusz Stępiński: Dobrze, że mamy w Polsce takiego zawodnika jak Piątek

Polacy są coraz bardziej cenieni we Włoszech. Nie tylko za wysokie umiejętności, ale również za charakter.

ZOBACZ WIDEO "Druga polowa". Kto w ataku reprezentacji? "Jeśli Jerzy Brzęczek nie śpi, to mu z tym dobrze"

Gennaro Gattuso przyzwyczaił, że odkąd Krzysztof Piątek trafił do Milanu, to wypowiada się o nim w samych superlatywach. Tym razem szkoleniowiec AC Milan skomplementował wszystkich Polaków.

W sobotę Milan zmierzy się z Chievo Verona, więc oprócz Piątka, na boisku pojawi się inny polski napastnik - Mariusz Stępiński. Na konferencji prasowej przed tym meczem dziennikarze zapytali Gattuso o polską szkołę napastników. - Polska szkoła, to nie tylko szkoła napastników. W ostatnich latach bardzo się rozwinęła - mówi Gattuso.

- W Serie A gra kilkunastu Polaków. Oni nigdy nie narzekają, żyją piłką i mają wysoką kulturę pracy. Podoba mi się ich podejście do sportu. Niewiele mówią, dużo pracują i są zdyscyplinowani - dodał trener Rossonerich.

Czytaj również: Dziennikarz ESPN pod wrażeniem polskich napastników. "Macie najlepszy atak na świecie"

Spośród wszystkich obcokrajowców we Włoszech Polacy są jednymi z najważniejszych. Łącznie zdobyli aż 46 bramek. Lepszym dorobkiem mogą pochwalić się jedynie Argentyńczycy.

Największy udział w bramkach Polaków ma Krzysztof Piątek, który jest obecnie wizytówką Polski w Serie A. Ma on 18 goli i w klasyfikacji strzelców wyprzedzają go jedynie Fabio Quagliarella i Cristiano Ronaldo. Świetnie radzi sobie również Arkadiusz Milik, który ma 14 goli w Serie A. Z kolei Wojciech Szczęsny jest obecnie pewnym punktem Juventusu Turyn.

Bramki Polaków w Serie A:

# Zawodnik Gole
1. Krzysztof Piątek (AC Milan) 18
2. Arkadiusz Milik (Napoli) 14
3. Mariusz Stępiński (Chievo) 6
4. Piotr Zieliński (Napoli) 4
5. Karol Linetty (Sampdoria) 2
6. Łukasz Teodorczyk (Udinese) 1
7. Dawid Kownacki (Sampdoria) 1


Nie przegap meczu Parma Calcio - AC Milan! Oglądaj na żywo online w WP Pilot

Czy Serie A to dobry kierunek dla Polaków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
corrieredellosport.it, inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mef NZUL 0
    Nie musisz mi przypominać. Orientuje się bardzo dobrze gdzie gral Robert Lewandowski jak i Milik Piątek Piszczek Szczęsny Boruc i tak mógł bym wymieniać długo i wiem bardzo dobrze jakie znaczenie mieli Ci zawodnicy dla drużyn które reprezentowali. To u nas zaczynali przygodę z piłką na w Borussi Leverkusen czy innym zagranicznym klubie. Chodzi mi oto że nie róbmy z naszego krajowego podwórka takiej patologii. Twierdzicie że u nas nie idzie się niczego nauczyć. Ja się z tym nie zgadzam. Proste. Kończę bo nie ma sensu więcej na ten temat dyskutować.
    Django Przypomnę Ci ,że Lewandowski przechodząc do Lecha był już królem strzelców 2 i 3 Ligii więc już gole strzelać potrafił.On sam natomiast mówi,że najwięcej nauczył się w Borussi D.a nie w Lechu czy gdzie indziej.Jakbysmy mieli jakieś szkolenie to po co sciągamy"gotowych"pilkarzy zza granicy?A jeśli nawet to mówmy o klubowych szkołach napastników np.Lecha a nie "polskich".Rozumiesz różnicę?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Django 0
    Przypomnę Ci ,że Lewandowski przechodząc do Lecha był już królem strzelców 2 i 3 Ligii więc już gole strzelać potrafił.On sam natomiast mówi,że najwięcej nauczył się w Borussi D.a nie w Lechu czy gdzie indziej.Jakbysmy mieli jakieś szkolenie to po co sciągamy"gotowych"pilkarzy zza granicy?A jeśli nawet to mówmy o klubowych szkołach napastników np.Lecha a nie "polskich".Rozumiesz różnicę?
    Mef NZUL Czyli twoim zdaniem Lewandowski grając dwa lata w Lechu niczego się nie nauczył? Nie słuchał rad trenera i zaczął grać w piłkę dopiero mając 22lata w Borussi. Brawo.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mef NZUL 0
    Czyli twoim zdaniem Lewandowski grając dwa lata w Lechu niczego się nie nauczył? Nie słuchał rad trenera i zaczął grać w piłkę dopiero mając 22lata w Borussi. Brawo.
    Django Dokładnie"gdzieś tam"...chyba nie chcesz mi powiedzieć, że Varsovia albo Znicz Pruszków mają jakieś innowacyjne metody szkolenia napastników i robią to taśmowo od kilkudziesięciu,co najmniej, lat?Szkołę to ma Barcelona lub Ajax.Nie broń przegranej sprawy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×