Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa: Wisła Płock - Jagiellonia Białystok. Skuteczność dała gospodarzom zwycięstwo i lidera

Wisła Płock pokonała 3:1 (1:0) Jagiellonię Białystok i została liderem PKO Ekstraklasy. Mecz miał bardzo emocjonujący przebieg, nie brakowało kontrowersyjnych sytuacji. Jego ozdobą był piękny gol Mateusza Szwocha.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
zawodnicy Wisły Płock cieszą się ze zdobycia bramki podczas meczu 13 kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok PAP / Piotr Augustyniak / Na zdjęciu: zawodnicy Wisły Płock cieszą się ze zdobycia bramki podczas meczu 13. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok

Mecz Wisły Płock z Jagiellonią Białystok był jednym z hitów 13. kolejki PKO Ekstraklasy. Ale kibiców głównie elektryzował ze względu na pojedynek Dominika Furmana z Tarasem Romanczukiem. Nieco ponad pół roku temu ich spięciem żyła cała Polska, teraz po pierwszy od tamtych wydarzeń spotkali się na boisku. I zaczęło się od zgrzytu, bo w trakcie zwyczajowego przywitania kapitanów ten pierwszy wyciągnął rękę, a drugi tylko odwrócił głowę.

Czytaj więcej: Furman i Romanczuk nadal w stanie wojny

W trakcie meczu obaj pomocnicy ścierali się ze sobą dość często. I początkowo wydawało się, że wygranym będzie gracz Jagi. To on bowiem w 23. minucie przejął piłkę od rywala i zagrał do Jesusa Imaza, a ten od razu odegrał Patrykowi Klimali, który umieścił ją w siatce. Długa analiza VAR wykazała jednak centymetrowego spalonego, przez co trafienie nie zostało uznane. A wkrótce przekonaliśmy się, jak los bywa przewrotny. Triumfował bowiem zawodnik Wisły Płock, którego dośrodkowanie z rzutu wolnego na gola zamienił celną "główką" Alan Uryga.

Gospodarze grali bardzo dobrze w defensywie, ale nie zapominali też o ofensywie i chcieli iść za ciosem. Dzięki temu szybko zdobyli bramkę na 2:0, gdy po szybkim kontrataku Suad Sahiti minął na trzydziestym metrze Damiana Węglarza i pewnie strzelił między słupki. Sęk w tym, że chwilę wcześniej ewidentnie faulował Jakuba Wójcickiego i po wideoweryfikacji sędzia Paweł Raczkowski musiał anulować gola.

ZOBACZ WIDEO: The Championship. Remis w meczu na szczycie. Grał Mateusz Klich [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Pierwsza część zdecydowanie należała do piłkarzy Wisły, ich gra naprawdę mogła się podobać. Nic dziwnego, że Ireneusz Mamrot dość często nerwowo przekazywał uwagi w stronę boiska, a w przerwie zdecydował się na zmianę bezproduktywnego Marko Poletanovicia na walecznego Bartosza Kwietnia. I o dziwo, to przyniosło dobry rezultat. W drugiej połowie to bowiem Jaga doszła do głosu. Zaatakowała, przejęła kontrolę, a efekty przyszły niespodziewanie szybko. W 56. minucie Tomas Prikryl wrzucił nisko futbolówkę na piąty metr do Klimali, a ten popisał się spokojnym wykończeniem. Najciekawsze jednak było w tej sytuacji to, że wszyscy byli przekonani o pozycji spalonej strzelca, ale powtórki pokazały, iż linię złamał Furman.

Białostoczanie ciągle przeważali i wydawało się, że wkrótce będą prowadzić. Sytuacja potoczyła się jednak zupełnie inaczej. W 69. minucie kapitalnym uderzeniem z narożnika pola karnego popisał się Mateusz Szwoch, trafiając w samo okienko! Arbiter początkowo dopatrzył się jego faulu na Romanczuku, lecz po sygnale z wozu VAR cofnął swoją decyzję i wskazał na środek boiska.

Goście walczyli o remis, ale w końcówce otrzymali jeszcze jeden cios. Po długim dośrodkowaniu z rzutu wolnego do piłki kilka metrów od bramki doszedł Jakub Rzeźniczak i pewnie uderzył głową pod poprzeczkę, co zapewniło płocczanom pozycję lidera.

Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:0)
0:1 - Alan Uryga 26'
1:1 - Patryk Klimala 56'
2:1 - Mateusz Szwoch 69'
3:1 - Jakub Rzeźniczak 81'

Składy:

Wisła Płock: Thomas Daehne - Cezary Stefańczyk, Jakub Rzeczniczak, Alan Uryga, Michalski - Damian Rasak, Dominik Furman - Suad Sahiti (82' Mikołaj Kwietniewski), Mateusz Szwoch, Piotr Tomasik (90' Angel Garcia Cabezali) - Ricardinho (76' Grzegorz Kuświk)

Jagiellonia Białystok: Damian Węglarz - Jakub Wójcicki, Zoran Arsenić, Ivan Runje, Guilherme Sitya - Marko Poletanović (46' Bartosz Kwiecień), Taras Romanczuk - Tomas Prikryl, Jesus Imaz (88' Mikołaj Wasilewski), Bartosz Bida (75' Juan Camara) - Patryk Klimala

Żółte kartki: Marko Poletanović, Bartosz Kwiecień, Bartosz Bida, Patryk Klimala - Grzegorz Kuświk

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Czy Wisłę Płock stać na zdobycie tytułu mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×