Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A. Juventus Turyn - AC Milan. Wojciech Szczęsny broni Cristiano Ronaldo. "Zachowałbym się tak samo"

We Włoszech tematem numer jeden jest zachowanie Cristiano Ronaldo, który był wściekły, gdy musiał zejść z boiska w 55. minucie. Wojciech Szczęsny jednak rozumie jego reakcję.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Cristiano Ronaldo Getty Images / Etsuo Hara / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Juventus Turyn wygrał prestiżowe spotkanie z Milanem po golu Paulo Dybali w drugiej połowie. Argentyńczyk wszedł na boisko w 55. minucie za Cristiano Ronaldo, co dla wszystkich było wielkim zaskoczeniem. "CR7" był wściekły i od razu poszedł do szatni.

Serie A: Juventus - AC Milan. Wojciech Szczęsny ratuje mistrza Włoch, Krzysztof Piątek bez gola >>

Wcześniej jednak portugalski gwiazdor zgłosił trenerowi kontuzję. Taki sam problem miał kilka dni wcześniej w meczu z Lokomotiwem Moskwa w Lidze Mistrzów. We włoskich mediach jednak jest gorąco, bo zachowanie Ronaldo nie wszystkim się spodobało. W jego obronie jednak stanął Wojciech Szczęsny.

- Kiedy zawodnik tej klasy jest zdejmowany w 55. minucie, to jest rzeczą normalną, że jest wściekły. Nie powinniśmy kwestionować jego jakości, bo kiedy przyjdzie decydujący moment, to zawsze zrobi różnicę. Jeżeli trener ściągnąłby mnie z boiska, to zachowałbym się tak, samo jak Cristiano - komentuje Polak.

ZOBACZ WIDEO Peter Schmeichel i jego "Brudna robota". "Powiedziałem im, że tego nie zrobię"

Szczęsny był najlepszym piłkarzem na boisku i kilka razy ratował "Starą Damę". W pomeczowej rozmowie jednak przyznał, że tylko jedna interwencja sprawiła mu trudność.

- Jedyna trudna parada była przy strzale Lucasa Paquety. Pozostałe sytuacje to były strzały z daleka, co było mi na rękę - komentuje.

Serie A. Juventus Turyn - AC Milan. Kapitalna parada Wojciecha Szczęsnego (wideo) >>

Juventus dzięki zwycięstwu nad Milanem utrzymał pierwsze miejsce w tabeli. Turyńczycy mają punkt przewagi nad Interem Mediolan.

Czy Ronaldo miał prawo tak się zachować?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • zbych22 Zgłoś komentarz
    - Propozycja objęcia stanowiska zastępcy redaktora naczelnego Wirtualnej Polski oraz redaktora naczelnego WP SportoweFakty to dla mnie honor i niezwykle ważny punkt na zawodowej drodze. Wizja
    Czytaj całość
    pracy z redakcjami WP, a zwłaszcza z naszym serwisem sportowym, jest szalenie ekscytująca. Czuję się jak sportowiec przed czekającym go ważnym pojedynkiem - podkreśla Robert Feluś. Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/robert-felus-redaktorem-naczelnym-wp-sportowefakty
    • zbych22 Zgłoś komentarz
      @demek-Może coś zmieni się na lepsze w SF. Jest nowy naczelny i czas pokaże w jakim kierunku będą szły SF. Ponoć Kołodziejczyk zostawił po sobie zespół z najwyższej
      Czytaj całość
      półki-ogarnął mnie śmiech-chyba ta najwyższa półka Kołodziejczyka była ustawiona bardzo nisko.
      • demek Zgłoś komentarz
        Do autora tekstu: Chłopie niedouczony, zajmujesz się dziennikarstwem a jesteś niekompetentny aż głowa boli. Wszystkie media już po meczu cytowały złowa Sarriego z konferencji, że
        Czytaj całość
        Ronaldo doznał urazu kolana na treningu przed meczem ale zdecydował się grać, a w trakcie meczu zderzył się z kimś i kolano siadło jeszcze bardziej, więc sam poprosił Sarriego o zmianę i pojechał na badania do kliniki żeby zrobić je odrazu gdyż było już późno. Ale nie, wp.pl jak zwykle matoły głoszą sensację, nieważne czy prawdziwa czy nie. No chyba, że olewacie własną pracę i macie gdzieś czytelników, więc przez 18 godzin nie sprostowaliście bzdur, które piszecie. Tak czy tak, winszuję profesjonalizmu.
        • Ian Gillan Zgłoś komentarz
          Przynajmniej odpoczął.moze miał pilny telefon do żony albo do WC się spieszył bo niepotrzebnie wypił wcześniej dwie kawy
          • Ian Gillan Zgłoś komentarz
            I co z tego
            • Kikker Zgłoś komentarz
              Nikt nie zastanowił się, że brzydkie słowa Ronaldo(jeśli naprawdę padły) mogły dotyczyć zgłoszonej wcześniej kontuzji i tego, że późno go trener zmienił.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×