KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa: Jagiellonia - Lech. Bogdan Tiru przełamał strzelecką niemoc drużyny. "Jestem szczęśliwy i zawiedziony"

- Jestem szczęśliwy z tego trafienia, ale także zawiedziony z powodu przegapienia szansy na 3 punkty - powiedział Bogdan Tiru po meczu Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań (1:1). Jego gol zakończył strzelecką niemoc zespołu.

Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Bogdan Tiru Newspix / Michał Kość / Na zdjęciu: Bogdan Tiru
Była końcówka pierwszej połowy w meczu Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań. Martin Pospisil dośrodkował z rzutu rożnego, głową uderzał Jakov Puljić. Mickey van der Haart zdołał jakoś zatrzymać piłkę tuż przed linią bramkową, ale dopadł do niej Bogdan Tiru i pewnie uderzył pod poprzeczkę. Tym samym zakończył strzelecką niemoc zespołu, która łącznie trwała 401 minut!

Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 1:1, lecz Rumun mógł być z siebie zadowolony. Zdobył bowiem swoją pierwszą bramkę w nowym zespole (był to dopiero jego 3 występ - przyp. red.), za co zresztą zbierał sporo gratulacji po ostatnim gwizdku sędziego. Reagował na nie uśmiechem i polskim "dziękuję".

- Jestem szczęśliwy z tego trafienia, ale także zawiedziony z powodu przegapienia szansy na 3 punkty. Potrzebowaliśmy ich i mogliśmy je zdobyć, ponieważ długo graliśmy naprawdę dobrze. W drugiej połowie nie mogliśmy się jednak utrzymać przy piłce, co kosztowało nas stratę gola - powiedział 25-latek w rozmowie z dziennikarzami.

Tiru nie zgodził się z opinią, że Jagiellonia miała dużo szczęścia w meczu z Lechem i ogólnie może być zadowolona z remisu. - W piłce nie ma znaczenia kto ma lepsze sytuacje do strzelenia goli, ale kto to robi. Zresztą w doliczonym czasie to przecież Juan Camara miał świetną okazję na zwycięską bramkę - zauważył.

- To prawda, że po przerwie zaczęliśmy źle. Później szukaliśmy równowagi, ale skończyło się remisem i to już historia. Mamy 2-3 dni na regenerację i czeka nas kolejny bardzo trudny mecz (wyjazdowy z Pogonią Szczecin - przyp. red.) - zakończył obrońca Jagi.

Kuba Cimoszko: Długa droga w dół (komentarz) >>>

ZOBACZ WIDEO: Polska akademia na Zielonej Wyspie. Mariusz Kukiełka otworzył szkółkę w Irlandii
Czy Jagiellonia Białystok powinna być zadowolona z remisu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • zbych22 Zgłoś komentarz
    Niemoc strzelecka Jagiellonii mnie nie dziwi. Kulesza w ostatnich dwóch latach sprzedał napastników i został z ręka w nocniku.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×