Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Media: Andrzej Szarmach skazany za przemoc domową

Jak informuje "Le Telegramme", dwukrotny medalista mistrzostw świata w piłce nożnej, były reprezentant Polski Andrzej Szarmach został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu i dwa lata terapii za znęcanie się nad swoją żoną.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Andrzej Szarmach PAP / Radek Pietruszka / Na zdjęciu: Andrzej Szarmach

Śledztwo w tej sprawie prowadził sąd w Agouleme. 6 marca były piłkarz miał uderzyć w twarz swoją żonę Małgorzatę. Według informacji "Le Telegramme" Andrzej Szarmach popadł w alkoholizm i znęcał się nad rodziną kilka lat po tym, jak zakończył swoją karierę trenerską. Pozew złożyła małżonka wraz z dziećmi.

Po kilku tygodniach Małgorzata Szarmach wybaczyła mężowi chwilę słabości i przyznała, że chciałaby, aby jak najszybciej wrócił do domu. - Trzy miesiące bez widzenia się z nim były okropne. Chcę, by wrócił do nas. Jestem pewna, że to się już nie wydarzy. Przez ten czas nie tknął alkoholu - przekonywała w rozmowie z francuskim portalem.

Sąd wziął te okoliczności pod uwagę i - w związku z tym - postanowił orzec karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Przez dwa lata były piłkarz ma również poddać się terapii przeciw uzależnieniom.

Prokurator chciał jednak wyższej kary dla Andrzeja Szarmacha twierdząc, że "powrót do domu jest przedwczesny" i "istnieje duże ryzyko ponownego popełnienia czynu". 69-latek stawiał się jednak na każde wezwanie sądu oraz ośrodka leczenia, więc sąd uznał to za okoliczności łagodzące.

69-letni dziś Szarmach w latach 70. i 80. był jednym z czołowych piłkarzy reprezentacji Polski. Wystąpił łącznie w 61 meczach i zdobył 32 bramki. W 1974 roku w RFN i 1982 roku w Hiszpanii sięgnął z kadrą po trzecie miejsce na mistrzostwach świata. Ma na koncie również m.in. srebro igrzysk olimpijskich w Montrealu.

Czytaj również: 

Szkółka piłkarska Marcina Mięciela okradziona. Dzieci nie mają jak trenować

Zbigniew Boniek zwrócił się do Adama Bielana. "Proszę mnie nie straszyć LGBT"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (40):

Zobacz więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×