KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Robert Lewandowski to ogólnoświatowa marka. "Nie wchodzi w biznesy, na których się nie zna"

- Robert Lewandowski to marka oraz duża firma. Ma pomysł, jak nią mądrze zarządzać - mówi nam Jędrzej Hugo-Bader, ekspert marketingu sportowego z agencji VMLY&R. Przyjrzeliśmy się wizerunkowi kreowanemu przez najlepszego polskiego piłkarza.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Robert Lewandowski Instagram / instagram.com/_rl9/ / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Zwykłym zjadaczom chleba trudno wyobrazić sobie, jaką trzeba przejść drogę, by zostać profesjonalnym piłkarzem na poziomie międzynarodowym. A jeszcze co innego się na nim utrzymać, a później w sposób mądry zarządzać pieniędzmi, które się zarobi. Robert Lewandowski to przykład zawodowca, zarówno jeśli chodzi o aspekty sportowe, jak i te pozaboiskowe.

- To ambasador, który ma globalne znaczenie dla marek. To sportowiec znany na całym świecie, w wielu krajach o zupełnie innej charakterystyce niż te z Europy Środkowo-Wschodniej. Nie ma z nim negatywnych skojarzeń, nie ma wizerunku stereotypowego piłkarza, który stroni od nadmiernego pokazywania się, dziwnych upodobań, nieco pozerskiego stylu życia - mówi Adam Pawlukiewicz, ekspert marketingu sportowego z Pentagon Research.

- Przede wszystkim Robert Lewandowski otacza się dobrymi, sprawdzonymi ludźmi. Ma też pomysł na to, jak ten jego czas, gdy jest na topie, efektywnie wykorzystać. Stąd na przykład monetyzacja w takich obszarach jak własny dom mediowy czy agencja zarządzająca jego interesami - uważa Jędrzej Hugo-Bader, ekspert od marketingu sportowego z agencji VMLY&R. - To wszystko ma sprawić, że przekaz będzie jednakowy i spójny z kreowanym wizerunkiem. Ma też sprawić, że część pieniędzy, z którymi trzeba będzie się dzielić, zostanie w jego drugiej kieszeni - dodaje.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Robert Lewandowski show. Co za sztuczka!

Nie dąży do bankructwa

Lewandowski już zrobił bardzo dużo, by zabezpieczyć swoją przyszłość, co w przypadku sportowców nie jest zabiegiem oczywistym. W 2009 roku raport "Sports Illustrated" wykazał, że 60 procent koszykarzy NBA z kilkunasto- lub kilkudziesięciomilionowymi kontraktami w ciągu pięciu lat od zakończenia kariery stawało się bankrutami. W tym niechlubnym gronie znalazł się choćby Allen Iverson. Często ta sytuacja dotyka też piłkarzy.

- W Premier League do niedawna również był przerażająco wysoki procent zawodników, którzy tracili wszystkie pieniądze w ciągu zaledwie kilku lat. Podjęto kroki, by piłkarzy edukować w tej kwestii, a nawet brać ich sprawy w swoje ręce. Są rozwiązania, które polegają np. na tym, że określony procent wynagrodzenia zawodnika trafia na odpowiedni fundusz. Ale Robert takich rozwiązań nie potrzebuje, bo on dba o swoją przyszłość i robi to na wielu polach - inwestycje, startupy czy inne pomysły w branży reklamowej - ocenia Hugo-Bader.

Poza tym, że po dwóch latach przerwy znów Lewandowskiego będziemy mogli zobaczyć w reklamach i kampaniach Gillette, kojarzymy go z takimi markami jak Huawei czy Oshee. Warto zauważyć, że są to produkty, które, podobnie jak sam piłkarz, kojarzą się raczej pozytywnie i nie prowadzą "agresywnych" działań marketingowych.

- Na to musi być spójny pomysł i spójna strategia. Po to się pracuje nad wizerunkiem danej marki, jaką jest Robert. To, z jakimi firmami dana marka (mówimy o Robercie jako o marce) się wiąże, też wpływa na kreowanie wizerunku. Gdy spływa propozycja współpracy do Lewandowskiego - a zakładam, że nie musi on biegać za sponsorami, a jest raczej odwrotnie - może dobierać oferty tak, by pasowało do spójności wizerunku. Pozostali sponsorzy powinni do siebie pasować - tłumaczy Jędrzej Hugo-Bader.

"Lewandowski nie miał wypadku w swoim Ferrari"

Także zdaniem Adama Pawlukiewicza wizerunek profesjonalisty w każdym calu również ma wpływ na odbiór Roberta Lewandowskiego. Dzięki temu jest marką wiarygodną i przekonującą.

- Proszę zwrócić uwagę na to, że Robert nic głupiego nie zrobił - nie miał wypadku w swoim Ferrari, nie było go widać przy nadużywaniu alkoholu czy w towarzystwie innych kobiet niż jego żona. Jeśli - tak jak na przykład Jerzy Dudek czy Krzysztof Hołowczyc - promujesz coś przez lata, musisz uważać, z kim się wiążesz i na to, by robić to tak, by było to autentyczne. Oby Lewandowskiemu nie przyszło mu do głowy, by inwestować w niesprawdzone interesy - mówi.

Lewandowski niedawno wypuścił na rynek kawę RL9, a także posiada udziały w firmie deweloperskiej LS Investment. Z drugiej strony jest ambasadorem dobrej woli UNICEF-u. Promuje też napój izotoniczny we współpracy z Oshee.

- Oshee to polska firma, która osiągnęła sukces na całym świecie. Wygrała z Red Bullem, Coca-Colą czy Poweradem w kilku krajach, a przede wszystkim w Polsce. Firma, która sprzedaje produkty na Bliskim Wschodzie, w Azji, we wszystkich europejskich krajach. To ze sobą bardzo dobrze współgra. Zdrowy napój i zdrowy styl życia. Proszę wziąć pod uwagę, że dla nas dorosłych Lewandowski jest podmiotem do zastanawiania się, ale decyzje zakupowe podejmują dzieci i młodzież. Stawiając się w ich roli: jeśli chciałbym sobie coś kupić w szkolnym sklepiku, kupię to czy coś z wizerunkiem Roberta. Albo kupując telefon - kupić iPhone’a czy taki sprzęt jak ma "Lewy"? - zwraca uwagę Pawlukiewicz.

Pewne jest to, że Robert Lewandowski już bardzo mądrze kieruje swoją przyszłością. Wprawdzie - choćby przez pandemię koronawirusa - nie jesteśmy w stanie przewidzieć na sto procent, że RL9 nie zbankrutuje, już wykonał ogromną pracę nad swoim wizerunkiem i tym, co pojawia się na jego temat w mediach. Stąd kolejny powód, by nazywać go wzorem, nie tylko tym na boisku.

Czytaj też: 

Lewandowski, Szczęsny, Kądzior, Krychowiak, Klich, Grosicki - polscy piłkarze podbili Europę
Bundesliga. Bayern Monachium zmienił kurs ws. Roberta Lewandowskiego

Czy kupiłeś kiedyś produkt z wizerunkiem Roberta Lewandowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
    Słynny Jędrzej Hugo-Bader, ekspert marketingu sportowego z agencji VMLY&R, którego zna Jędrzej Hugo-Bader. I kto jeszcze? Nie znam nikogo. Ww. "ekspert" Hugo popełnił
    Czytaj całość
    panegiryk na cześć "słońca prowincji mazowieckiej", który wg Hugo, "Nie wchodzi w biznesy, na których się nie zna". Bobek podobno na udziały mniejszościowe (małe? bardzo małe? mikroskopijne? - czekam na wyjaśnienie słynnego Sędzickiego (z agencji PR Bobka zwanej sf wpCIK?) w sektorze knajpianym (Giżycko i knajpa w budowie na Woli - udziałowiec "knajpy w budowie"), lumpeksu (handel odzieżą z 2. ręki) i.t.d. Prawda Bobka lewaty[...] - "biznesmena" pracującego często w krótkich spodniach i często pomarańczowych trzewikach.
    • kulfon721 Zgłoś komentarz
      Super gość innemu już dawno woda sodowa uderzyła by do głowy a tu skromność i realizm jestem dumny że Robert jest Polakiem
      • lelum_polelum Zgłoś komentarz
        Lewy nie ma Huawei, reklamuje go bo mu płacą, ale na co dzień używa iPhone’a. Wpadł kiedyś na tym, więc nie ściemniaj redaktorku że on go używa.
        • Omen Nomen Zgłoś komentarz
          Dla niektórych Lewi to może i marka ale osobiście to jak najdalej od "ich produktów"...
          • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
            Do "bene": Zachęcam do poddania się testowi PISA. Dla 15-latków, ze zrozumienia czytanego tekstu. I potem do niepopełniania ....seppuku.
            • bene Zgłoś komentarz
              Małe dziecko ma więcej w głowie niż ten niby „Kozietulski” (sama nazwa dużo mowi). Idź najpierw do szkoły, naucz się pisać po polsku, bo Twoje komentarze pozbawione są
              Czytaj całość
              jakiegokolwiek sensu. .... i zacznij wreszcie cos robić, bo przynosisz Polsce wstyd.
              • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                Do "Fan Jana k": mam proste pytanie do mojego fana: co napisałem nieprawdziwego o Bobku lewaty[...], patrz niżej? No co?
                • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                  Bobek lewaty[...] "to ogólnoświatowa marka" gwarantująca brak sukcesów sportowych w NORMALNYCH meczach, patrz EURO 2012, 2016 MŚ 2018 i CL- faza pucharowa (NORMALNE MECZE,
                  Czytaj całość
                  NORMALNI PRZECIWNICY) od roku 2014. Co wygrał międzynarodowo Bayern z Bobkiem lewaty[...]? ZERO = NULL. Es bleibt FOREVER.
                  • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                    "mówimy o Robercie jako o marce". Marce Bobek lewaty[...] z prowincji mazowieckiej z ilością tytułów międzynarodowych ZERO = NULL w konkurencji kopanie dmuchanego balona. Bobek
                    Czytaj całość
                    to pewna marka na brak sukcesów w balonie, patrz EURO 2012, 2016, MŚ 2018, CL od roku 2014. Cenna informacja dla bukmacherów. Zachęcam do sprawdzenia kwot wniesionych kapitałów i wyników finansowych "marek", w które jest "uwikłany" autor genialnego licencjatu o ...sobie, na tzw. "uczelni", którą zna Bobek, "profesorowie" (z jego nadania? Przez niego finansowani?), Bobkowa, ta z przetrzepanym przez uprawianie karate wypełnieniem czaszki, no i pedel "uczelni". Kto jeszcze?
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×