KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Barcelona - Bayern. Lewandowski lepszy od Messiego. Fantastyczny mecz, pogrom i awans Bayernu

Robert Lewandowski w meczu z Barceloną zadowolił się rolą drugoplanową, ale odegrał ją perfekcyjnie. Jego Bayern po fenomenalnym meczu zmasakrował rywala 8:2 i zagra w półfinale Ligi Mistrzów.

Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Na zdjęciu od lewej: Robert Lewandowski i Ivan Perisić PAP/EPA / Rafael Marchante / POOL / Na zdjęciu od lewej: Robert Lewandowski i Ivan Perisić
W 82. minucie spotkania Robert Lewandowski z najbliższej odległości strzelił do pustej bramki rywali z Barcelony i dał do zrozumienia światu piłki, że to jest jego rok, że ma prawo właśnie w tej chwili nazywać się najlepszym piłkarzem świata. Bayern w tym momencie prowadził 6:2 i nie było to ostatnie słowo "Lewego" i spółki.

To był - bez dwóch zdań - najlepszy mecz Bayernu od lat. Zespół z Monachium zabawił się z katalońskim gigantem i nawet gdy wydawało się, że traci kontrolę nad spotkaniem, to zaledwie na chwilę. Ćwierćfinał Ligi Mistrzów z FC Barceloną, był niemal perfekcyjny.

Zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem było tylko lepiej. Już w 4. minucie Thomas Mueller strzelił bramkę na 1:0, zresztą po asyście Roberta Lewandowskiego. Ale chwilę później Barcelona wyrównała po samobójczym golu Davida Alaby. Wydawało się przez chwilę, że pogłoski o kryzysie Barcelony są przesadzone. Ale tylko przez chwilę. Na wiele więcej w pierwszej połowie Leo Messiego i spółki nie było stać.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Robert Lewandowski show. Co za sztuczka!
Wiadomo, że Argentyńczyk, jeśli ma swój wieczór, może wygrać z każdym. W 20. minucie zatańczył po raz pierwszy. Wszedł swoim charakterystycznym, niezwykle szybkim dryblingiem i minął rywali, ale jego strzał wybronił Manuel Neuer. I to był  ostatni taniec Messiego. Chyba dawno nie oglądaliśmy tego zawodnika tak bezradnego.

Przewaga Bayernu rosła z każdą minuta, zespół Hansiego Flicka był krok wcześniej, sekundę szybciej. Piłkarze z Monachium byli niezwykle agresywni, rywale nie byli w stanie sobie z tym poradzić. Świetnie odnajdywał się Lewandowski, który cały czas "wiązał" obrońców rywali, robił przestrzeń kolegom z drużyny, a ci świetnie to wykorzystywali.

To był mecz wielu podtekstów. Z jednej strony Lewandowski próbujący strącić z tronu Messiego, z drugiej Marc Andre ter Stegen, który chce udowodnić, że to on a nie Manuel Neuer powinien być bramkarzem reprezentacji Niemiec. Nie wyszło to najlepiej, bo co prawda trudno mieć pretensje do bramkarza Barcelony za stracone bramki, to jednak popełnił poważne błędy przy wyprowadzeniu piłki. I jeszcze Thiago Alcantara, który mimo ogromnego talentu nie mógł przebić się w Barcelonie i został jednym z liderów Bayernu… W końcu Ivan Perisić, który według wielu ekspertów nie do końca odnalazł się w drużynie Monachium.

I to właśnie Chorwat dał drugi sygnał do natarcia. Dostał doskonałe podanie od Serge Gnabry’ego i piekielnie mocno uderzył. Ter Stegen interweniował nogą, ale nie był w stanie zatrzymać piłki zmierzającej do siatki. A potem już grała tylko bawarska maszyna, przy której zawodnicy Barcy wyglądali jak podwórkowa zbieranina.

Kolejne gole przed przerwą dołożyli Gnabry oraz Mueller. Wróciły wspomnienia z mundialu 2014 roku, gdy Niemcy miażdżyli Brazylię. Piłkarzom Bayernu wychodziło wszystko. Gwizdek na przerwę wiele nie zmienił. Dał zawodnikom Barcelony chwilę odpoczynku, ale potem to Bayern miał kolejne okazje. Tyle że nie potrafił ich wykorzystać.

W przeciwieństwie do Barcelony. W 58. minucie Luis Suarez minął prostym zwodem Boatenga i strzelił na 2:4. To było ostrzeżenie dla Bayernu. Nawet jeśli Barcelona nie grała wielkiego meczu, to wciąż zespół z Katalonii ma największe indywidualności naszych czasów.

Ale tu wyszła klasa Bayernu. Drużyna Flicka zachowała zimną krew. To potrafią tylko najwięksi, najmocniejsi mentalnie. Bayern opanował sytuację, grał jakby nic się przed chwilą nie wydarzyło. I zaledwie po kilku minutach wszystko wróciło do normy. Po fantastycznym zrywie Alphonso Daviesa i strzale Joshuy Kimmicha było 5:2. Przy golu udział miał Lewandowski. Nie strzelił, nie asystował, ale to właśnie on ściągnął na siebie obrońców i stworzył miejsce Kimmichowi.

Lewandowski nie był głównym aktorem tego spektaklu, tak jak to miało miejsce w meczach z Chelsea. Zadowolił się rolą drugoplanową, ale odegrał ją perfekcyjnie. Trochę jak podczas mistrzostw Europy w 2016 roku, gdy przedłożył interes drużyny nad swój własny.

Ale swoje Lewandowski dołożył. W 82. minucie wystawił głowę do podania Philippe Coutinho i strzelił na 6:2. A wypożyczony z Barcelony Brazylijczyk to kolejny zawodnik, który miał coś do udowodnienia. Na boisku pojawił się na ostatnie 15 minut. Po asyście dołożył jeszcze 2 bramki. Zawodnik niechciany w klubie ze stolicy Katalonii przyłożył rękę do największej klęski tej drużyny w nowożytnej historii.

A Bayern? Rok temu o tej porze kibice i eksperci pisali o końcu wielkiego Bayernu. Dziś ci sami ludzie mają prawo zaryzykować stwierdzenie, że w Lizbonie oglądaliśmy najlepszy w tym momencie klubowy zespół świata. Tyle, że to trzeba jeszcze potwierdzić. W środę zespół Lewandowskiego zagra w półfinale ze zwycięzcą pary Manchester City - Olympique Lyon. Początek meczu o 21:00, a transmisja w TVP i na WP Pilot.

FC Barcelona -Bayern Monachium 2:8 (1:4)

0:1 Mueller 4'
1:1 Alaba 7' samobójcza
1:2 Perisić 21'
1:3 Gnabry 28'
1:4 Mueller 31'
2:4 Suarez 58'
2:5 Gnabry 64'
2:6 Lewandowski 82'
2:7 Coutinho 87'
2:8 Coutinho 89'

Składy drużyn:

Barcelona: Ter Stegen - Semedo, Pique, Lenglet, Jordi Alba -Sergi Roberto (46.Griezmann), Busquets (70. Fati), de Jong,Vidal - Messi, Suarez.

Bayern; Neuer - Kimmich, Boateng (76. Suele), Alaba, Davies (84. Hernandez) - Thiago, Goretzka (85. Tolisso) - Gnabry (75.Coutinho), Muller, Perisic (67. Coman) - Lewandowski.

Sędziował: Damir Skomina (Słowenia)

Żółte kartki: Suarez, Alba, Vidal -Boateng, Davies, Kimmich

Grafika za SofaScore.com:
Czy Robert Lewandowski wygrałby w 2020 roku Złotą Piłkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (151)
  • Abedi Pele. Zgłoś komentarz
    Bobek lepszy od Messiego buhahahahaha!!!!! W czym ???
    • Stelmet666 Zgłoś komentarz
      Hahha nie poniżajcie się klauny trzecia liga rozjechała chiszpanów, dalej twierdzicie że bundesliga jest słaba a RL9 to drewniak, asytsa i gol! świetne podania i doskonale zastawiał się
      Czytaj całość
      w polu karnym tylko ktoś chory na głowę może myśleć inaczej, dobrze że rusza szkoła w końcu rodzice wam odetną internet bando klauna
      • Thorin Zgłoś komentarz
        S-E-B-A PRYSZCZU - ŁAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHAAHHAHAHAHAHAHAHA
        • Paweł Gurski Zgłoś komentarz
          I gdzie te buractwo co zwiastowało klęskę Bayernu ? Zaślepieni swoją nędzną Barcą nie dostrzegli, że ma ona od paru lat problemy a Bayern jest w gazie w jakim od dawna nie był. To się
          Czytaj całość
          nie mogło inaczej skończyć. Myślałem o 3-0 dla Bayernu ale to co oni zrobili Barcy to był gwałt. BRAWO FLICK kto by pomyślał, że drugi trener będzie miał takie wejście w zespół
          • Thorin Zgłoś komentarz
            Zorkin nie kasuj moich odp. ... ŁAHAHAHHAAHAHHAHAHAHAHHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAAHAHAHH
            • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
              Wielki kibic barcy wojtek pół litra kowalczyk bedzie chlał ze dwa miesiace z rozpaczy
              • Jarosław Dziasek Zgłoś komentarz
                Żal drewniakiom że Wieka Barsa dostała kopą Należało się im jak psu zupa A co do lewego żal dupę ściska że robi to co lubi i ma z tego hajs Brawo Robert Brawo Bayern
                • endriu122 Zgłoś komentarz
                  Rozkapryszone gwiazdeczki dostały w pupeczkę aż pachnie.Brawo Bayern.
                  • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                    Najlepszy był Arturo Vidal który dzień przed meczem mówił że Barca to najlepszy klub na świecie, dzień później porażka 2:8 z Bayernem i to na serio jest najlepsza drużyna, pytanie
                    Czytaj całość
                    dla ubogich.
                    • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                      Ja się wcale nie koleguję ze Stelmetem i Thorinem ja jestem dumny z rodaka który się liczy w piłce i strzela bramki a ty i Janek macie urojenia do najlepszego polaka w historii naszej
                      Czytaj całość
                      piłki.
                      • rencik Zgłoś komentarz
                        To, co pokazał przy 5 bramce Alphonso Davies, to jest poezja futbolu. Ten chłopak ma dopiero 19 lat (w listopadzie skończy 20). Jestem pod wrażeniem.
                        • krogulec spasiony Zgłoś komentarz
                          KoronaMKS czyli krogulec buraczana 2liga 2022 uuuuuuuuchachachaaa
                          • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                            Janie Lewy Wielki jest zrozum to kiedyś i lecz chore kompleksy!!! A ten cały Kozietulski, SEBA czy kurad to powinni mieć tu konta pokasowane za tak wysoki poziom buractwa.
                            Zobacz więcej komentarzy (58)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×