Liga Narodów. Liga D. Gibraltar i Wyspy Owcze na drodze do awansu

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Harry Langer/DeFodi Images / Na zdjęciu: reprezentacja Gibraltaru
Getty Images / Harry Langer/DeFodi Images / Na zdjęciu: reprezentacja Gibraltaru
zdjęcie autora artykułu

W Lidze D, czyli najniższym poziomie Ligi Narodów, trwa zacięta walka o awans. Najbliższej tego teraz są drużyny Gibraltaru i Wysp Owczych, które w tej edycji rozgrywek jeszcze nie przegrały.

W pierwszym meczu grupy A Wyspy Owcze podejmowały Łotwę, która wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w historii występów w Lidze Narodów UEFA. Farerczycy byli faworytem spotkania, ale to Łotysze od początku narzucili swoje tempo gry. Ofensywna gra przyniosła prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie. Autorem gola był Janis Ikaunieks.

Gospodarze wyrównali niemalże natychmiast za sprawą gola Odmara Faero. Do końca meczu Łotysze byli groźniejsi w ataku, ale tak samo nieskuteczni jak ich przeciwnik. Wynik 1:1 pozostał na tablicy świetlnej po ostatnim gwizdku. To była pierwsza strata punktów przez Wyspy Owcze w tej edycji LN, ale Farerczycy utrzymali prowadzenie w grupie. Z kolei Łotwa zanotowała trzeci remis w trzecim meczu.

O godzinie 20:45 drugie spotkanie w grupie A - Andora zagra z Maltą.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Tomaszewski zachwycony nagrodami Lewandowskiego. "To jeden z najszczęśliwszych dni polskiego futbolu"

W jedynym meczu grupy B składającej się z trzech drużyn Gibraltar  ograł na wyjeździe Liechtenstein 1:0. Jedynego gola zdobył już w 10. minucie Tjay De Barr. Niemalże od razu po akcji bramkowej goście zostali zepchnięci do defensywy. Liechtenstein mimo prawie 20 sytuacji nie był w stanie znaleźć drogi do gibraltarskiej siatki.

Dzięki wygranej ekipa znad Morza Śródziemnego prowadzi w grupie B z kompletem punktów po dwóch meczach.

Zwycięzcy grup w Lidze D awansują do Ligi C.

Wyspy Owcze - Łotwa 1:1 (1:1) 0:1 - Janis Ikaunieks 25' 1:1 - Odmar Faero 28'

Liechtenstein - Gibraltar 0:1 (0:1) 0:1 - Tjay De Barr 10'

Czytaj też: Wyniki badań polskich piłkarzy Loew odpowiada na krytykę

Źródło artykułu:
Komentarze (0)