Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa: Lech Poznań - Raków Częstochowa. Niespodziewany hit, wicemistrz Polski gra z liderem

Lech nie zebrał dotąd nawet połowy dorobku Rakowa. Do Poznania przyjeżdża sensacyjny lider, a wicemistrz Polski chce wreszcie ruszyć w górę tabeli.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
piłkarze Lecha Poznań WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań

Zaledwie 9 pkt i dwa zwycięstwa w ośmiu spotkaniach - na razie "Kolejorz" nie potrafi łączyć występów w fazie grupowej Ligi Europy z PKO Ekstraklasą i w krajowych rozgrywkach zawodzi na całej linii.

Teraz ma się to zmienić, a trener Dariusz Żuraw podkreśla, że od znacznej poprawy wyników nie dzieli jego drużyny aż tak wiele. - Do tej pory straty punktów nie brały się z tego, że byliśmy słabsi od przeciwników, a z indywidualnych błędów i braku koncentracji. Traciliśmy bramki po stałych fragmentach, albo w końcówkach meczów. Jesteśmy w trudnym okresie, bo cały czas uczymy się rzeczywistości, z którą moi podopieczni nie mieli dotąd styczności. Lecha nie było w fazie grupowej europejskich pucharów przez kilka lat, więc to dla zespołu nowe doświadczenie.

Margines błędu bardzo się jednak kurczy. Raków ma już 20 pkt - ponad dwukrotnie więcej niż poznaniacy. Sezon jest krótszy, potrwa tylko 30 kolejek, więc jeśli Lech nie zacznie wreszcie odrabiać strat do czołówki, może być mu bardzo ciężko o miejsce w ścisłej czołówce.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: absurdalna sytuacja w polskiej lidze. Koszmarny babol sędziego!

Częstochowianie przyjadą do stolicy Wielkopolski jako lider. Jak więc można ich zatrzymać? - Raków jest ciekawie budowany. Latem doszło tam kilku zawodników, zwłaszcza do formacji ofensywnych, i to oni decydują o sile drużyny. Rywale zdobywają dużo goli po założeniu wysokiego pressingu, dlatego skupiliśmy się ostatnio na poprawie gry obronnej. Jeśli uporamy się z błędami, wyniki będą lepsze - zaznaczył Żuraw.

Szkoleniowiec Lecha uważa, że piłkarze Marka Papszuna, mimo kapitalnego startu nowego sezonu, też mają słabsze strony. - Ten zespół funkcjonuje solidnie, ale dopisuje mu przy tym sporo szczęścia. Były momenty, w których nie rozgrywał dobrych meczów, lecz dwa skuteczne stałe fragmenty dawały mu zwycięstwa. Dotąd częstochowianom wychodziło wszystko, jednak trudno powiedzieć, czy będą w stanie utrzymać taką tendencję do końca sezonu. Mam nadzieję, że przy Bułgarskiej im nie pójdzie.

Mecz 10. kolejki PKO Ekstraklasy Lech Poznań - Raków Częstochowa rozpocznie się w niedzielę o godz. 12.30.

Czytaj także:
Liga Narodów: znamy podział na dywizje i nowych potencjalnych rywali Polaków
Premier League: afera wokół transmisji w PPV, angielscy kibice ogłosili bojkot i zmusili organizatora do zmian

Jaki będzie wynik meczu Lech Poznań - Raków Częstochowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • Chrisrks Zgłoś komentarz
    Boisko wszystko zweryfikuje.Lech musi,Raków może.Oby był fajny i otwarty mecz.Ave Racovia!!!
    • yatta Zgłoś komentarz
      przewinąć taśmę 5-10 lat w przód i Raków będzie czołowym klubem w naszym kraju. Inwestują w sztab, inwestują w młodzież i infrastrukturę (której do tej pory nie mieli). Mają
      Czytaj całość
      własną wizję i widać, ze ten twór funkcjonuje jak firma. Mądry właściciel w klubie to połowa sukcesu, a niestety większość właścicieli w PL wymaga sukcesu tu i teraz. Prosty przykład ich nowy nabytek Ivi Lopez ... ile klubów w Polsce dałoby mu 4-letni kontrakt? Większość klubów kontraktuje tego typu zawodników na 2 lata bo nie wiedzą gdzie będą za 2 lata i czy ich budżet wytrzyma takie obciążenie finansowe. Na koniec jeszcze słowo odnośnie naszego Lecha. Panie Żuraw niech przemówią wyniki. Czasy kiedy piękną grą i posiadaniem piłki wygrywało się ligę przeminęły. Pokazał to Guardioli Jurgen Klopp swoim gegenpressingiem. Zresztą wczoraj w meczu Tottenham - Man City pokazał też Mourinho. Tottenham - Man City posiadanie piłki 34:66%, a wynik 2:0 dla Spurs. Poza tym czas skończyć z tym narzekaniem, że ciągle coś nie gra, że za dużo meczy, że wyjazdy kadrowe, że sędziowie. Nasi dzisiejsi rywale tj. Raków też mogliby mieć 4 pkt więcej gdyby nie sędziowie bo z tego co pamiętam i w ostatnim meczu z Wisłą jak i w meczu z Cracovią to Panowie w czarnych strojach ich "okradli". Ale tam jakoś nikt nie narzeka bo to jest częścią tego sportu. Trzeba zacisnąć zęby i patrzeć na następny mecz, a mam wrażenie, że nasz trenerinho Żuraw po kilku dobrych meczach w EC poczuł się jakbyśmy już na starcie wygrali ligę. Efekt jest taki, że z kolejki na kolejkę strata do lidera się powiększa. Strzeliliśmy 2 gole Benfice i wygraliśmy 3:1 z Liege to teraz już wygramy ligę... to tak nie działa Panie Żuraw... .
      • 15 Zgłoś komentarz
        Jaka ta Polska liga jest słaba raków wchodzi do ekstraklasy i jest liderem żenujące
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×