KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Lech - Raków. Dariusz Żuraw: Strata punktów, która bardzo boli

Lech Poznań po raz kolejny stracił punkty w końcówce. Kolejorz 3:3 zremisował przy Bułgarskiej z Rakowem Częstochowa. - Strata punktów, która bardzo boli - smucił się po spotkaniu opiekun wicemistrzów Polski Dariusz Żuraw.

Michał Piegza
Michał Piegza
trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw
Sporo emocji było w pierwszym niedzielnym meczu PKO Ekstraklasy. Lech Poznań przegrywał z Rakowem Częstochowa 0:2, później prowadził, ale wygraną dał sobie wydrzeć w doliczonym czasie. Nic dziwnego, że z kolejnej straty punktów nie był zadowolony opiekun Kolejorza Dariusz Żuraw.

- Kolejny mecz, w którym w ostatniej akcji tracimy bramkę i punkty. Jest trudno zebrać na gorąco myśli. Spotkanie ułożyło się dla nas źle, przegrywaliśmy 0:2 po kolejnych prostych błędach w defensywie. Udało się jednak wyjść na prowadzenie i gra była wyrównana - powiedział szkoleniowiec, cytowany przez klubowy portal lechpoznan.pl. - Gdy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Poznaniu, to przytrafiła się akcja, w samej końcówce, którą trudno mądrze opisać i dobrać słowa. Kolejna strata punktów, która bardzo boli - dodał trener.

W dużo lepszym nastroju był zastępujący na ławce zawieszonego Marka Papszuna Goncalo Feio. - Każdy kibic może być zadowolony. O to też zresztą chodzi w piłce nożnej. Spotkanie było bardzo dobre, zespoły nie zamierzały się bronić. My, trochę taki kopciuszek, przyjechaliśmy do wielkiego Lecha, który gra w Lidze Europy.  Byliśmy odważni, graliśmy z charakterem, mieliśmy plan, który chcieliśmy wykonać - powiedział. - Trochę pozostaje niedosyt, bo sytuacji stuprocentowych mieliśmy więcej niż rywal. Z drugiej strony wiemy jednak, jaki to jest trudny teren. Trzeba szanować ten punkt, ale żeby on był dobry, musimy wygrać kolejne starcia - dodał.

Czytaj także:
PKO Ekstraklasa. Zagłębie Lubin - Stal Mielec: Od 2:0 do 2:2. Petteri Forsell znowu zaczarował!
PKO Ekstraklasa. Zagłębie Lubin - Stal Mielec. Martin Sevela: Straciliśmy dwa punkty

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nożyce, poprzeczka, a potem... coś niewiarygodnego! To może być bramka roku
Raków Częstochowa rundę jesienną zakończy jako lider PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • marekp Zgłoś komentarz
    Nie obrona przegrała a drużyna...Kuleje cała gra obronna(poza Ishakiem) łącznie z pomocą-może nawet na czele z pomocą(Moder ostatnio w ogóle nie wraca). Czemu Puchacz gościa nie
    Czytaj całość
    złapał na środku za koszulkę tylko biegł obok 30 metrów nie wiem...w juniorach tego się uczy!
    • Peter Stiepa Zgłoś komentarz
      Pan Trener mowil to samo po ostatnim meczu... powie to po nastepnym ligowym... w lidze EU przegrane sie nie licza, bo LPO gra odwarznie i pieknie... dla mnie cudem w Poznaniu jest
      Czytaj całość
      marketing, 30 minutowe filmy w jakosci VHS na YT, gruby dyr marketingu, ale halo Bulgarska pasuje idealnie, to tak jak te panie przy drodze, tez sa w wiekszosci z B.
      • Jab Zgłoś komentarz
        Raków wydaje się być drużyną kompletną . A obrona Lecha dziurawa jak durszlak . Co dziwi bo mają za trenera byłego obrońcę .
        • Spacer Zgłoś komentarz
          Fajnie się ogląda w akcji częstochowski Raków .
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×