Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Ligue 1. Zdecydowana reakcja Olympique Marsylia na zamieszki. Klub chce najsurowszych kar!

Sobota była bardzo niespokojnym dniem dla Olympique Marsylia. Kibice wszczęli zamieszki, podczas których doszło do aktów wandalizmu. Francuski klub wydał już komunikat w tej sprawie.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Kibice Olympique Marsylia przeprowadzili szturm na ośrodek treningowy klubu Twitter / Kibice Olympique Marsylia przeprowadzili szturm na ośrodek treningowy klubu.
Do kibicowskich zamieszek doszło w ośrodku treningowym Olympique Marsylia. Jak relacjonuje klub w oficjalnym komunikacie, "kilkaset osób z grup kibiców Ultras wkroczyło siłą na teren ośrodka".

"Pomimo interwencji policji nieuzasadniony wybuch przemocy zagroził życiu osób przebywających na terenie obiektu. Doszło do kradzieży, a pojazdy zostały uszkodzone" - relacjonuje Olympique Marsylia na swojej stronie internetowej.

Podano również, że spalono pięć drzew, natomiast szkody wewnątrz budynków sięgają kilkuset tysięcy euro.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Kiedy kibice wrócą na trybuny? Prezes Animucki zabrał głos

"Te nieodpowiedzialne i niedopuszczalne działania należy potępić w jak najbardziej surowy sposób. Olympique Marsylia ma wszystkie dowody. Zostały natychmiast przekazane śledczym. W najbliższych godzinach zostaną złożone zawiadomienia dotyczące tych barbarzyńskich czynów" - podsumowano.

Olympique Marsylia cytuje na swojej stronie internetowej wypowiedzi przedstawicieli klubu. Prezes OM Jacques-Henri Eyraud przyznał, że trzystu pracowników klubu było w szoku ze względu na przeżycie czegoś takiego.

- To, co wydarzyło się tego popołudnia, wymaga największej surowości dla tych osób, które twierdzą, że są kibicami, a mimo to niszczą obiekty i grożą pracownikom oraz piłkarzom - dodał.

Bramkarz OM Steve Mandanda zaznaczył z kolei, że takie zachowania są nie do przyjęcia. - Jesteśmy piłkarzami i kryzys sportowy w żaden sposób nie może usprawiedliwić takiej fali przemocy. Nadszedł czas na uspokojenie - powiedział.

"L'Equipe" donosiło, że podczas zamieszek kibice trafili racą Alvaro Gomeza. Ten zawodnik przekazał, że takie zamieszki nie mogą się już powtórzyć. Na Twitterze poinformował z kolei, że nic mu się nie stało.

Kibice wszczęli zamieszki, bo są poirytowani ostatnimi wynikami zespołu z Marsylii. Oczekują dymisji prezesa.

Ze względu na zamieszki odwołany został mecz Olympique Marsylia - Stade Rennais, który planowano na sobotni wieczór. Dla Arkadiusza Milika miał być to debiutancki domowy występ w Marsylii.

Czytaj także:
Serie A. Łukasz Skorupski bronił jak w transie. Włosi piszą o... cudach!
Serie A: niepokonany Wojciech Szczęsny. Juventus nie odpuszcza liderom

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Gniazdowy W69 Zgłoś komentarz
    To mylik jak ten stryjek co zamienił siekierkę na kijek...nie ma chłopak szczęścia...opuściła go narzeczona ale mafia nie...nawet we Francji go straszą.
    • Mercier Skuter Zgłoś komentarz
      Chciałem sobie oglądnąć Milika w akcji, a tu d..pa
      • nitro8 Zgłoś komentarz
        tak, wedługt pseudoredaktora kibice podpalili ośrodek, bo zespół jest na 7 miejscu, anie np na 5. hahahahaha. człowieku o czym ty w ogóle piszesz? zrobili to, po kompromitujących i
        Czytaj całość
        skandalicznych wypowiedział prezesa w ich stronę.
        • Gibo Zgłoś komentarz
          O Jezu! A co oni zrobią gdy zobaczą jak Milik gra? Strach pomyśleć.....
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×