Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czesław Michniewicz zadowolony tylko z kwadransa. Marcin Brosz wskazał decydujący moment meczu

Górnik Zabrze 1:2 przegrał z Legią Warszawa. Trener gospodarzy Marcin Brosz wskazał co zadecydowało o tym, że jego zespół zakończył potyczkę bez punktów.
Michał Piegza
Michał Piegza
trener Górnika Zabrze Marcin Brosz PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: trener Górnika Zabrze Marcin Brosz

Lider PKO Ekstraklasy Legia Warszawa wyjechał z Zabrza z meczu z Górnikiem z kompletem punktów. O wygranej mistrzów Polski zadecydował gol zdobyty w końcówce przez rezerwowego Kacpra Kostorza.

- To był mecz, jakiego się spodziewaliśmy, czyli twardy i zacięty, do ostatniej minuty decydowały się jego losy. Pierwszy kwadrans był bardzo dobry. Graliśmy tak, jak to sobie założyliśmy. Później oddaliśmy inicjatywę Górnikowi, zachęciliśmy go do gry. U nas było dużo niedokładności. Dużo podań było nieprzygotowanych, wybieraliśmy trudne rozwiązania. Gra się nie kleiła. Górnik doszedł do jednej groźnej sytuacji, ale jej nie wykorzystał. Tuż przed przerwą był rzut karny - ocenił premierową odsłonę trener Legii Czesław Michniewicz. - W przerwie porozmawialiśmy o tym, co się wydarzyło i ustaliliśmy jak chcemy grać. Udało nam się wygrać to spotkanie, ale łatwo nie było. Górnik w końcówce miał okazję na wyrównanie - dodał szkoleniowiec.

- Na początku powinniśmy sytuacje lepiej rozwiązywać. Po kwadransie wszystko zaczęło lepiej wyglądać. W końcówce pierwszej połowy zaczęliśmy stwarzać sytuacje. Ważny moment był w 2. połowie, gdzie ważyły się losy meczu. Było widać, że my jak i Legia chcemy wygrać. Mieliśmy swoje okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy, w końcu goście zdobyli gola - powiedział opiekun zabrzan Marcin Brosz. - Ważnym momentem była kontuzja Adriana Gryszkiewicza. Musieliśmy zmienić ustawienie i później to miało konsekwencje w grze - podsumował trener.

Czytaj także:
PKO Ekstraklasa. Jak to wpadło?! Zobacz kuriozalny gol w meczu Jagiellonia - Piast
Powiew normalności. To się w Polsce nie zdarza

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ale błąd. Co ten obrońca zrobił?!

Górnik Zabrze zakończy sezon na podium PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Marek organowy Zgłoś komentarz
    Frankowskiej szmacie, za pozwolenie hanysom na łamanie nóg technicznym zawodnikom Legii- ch...ci w oko!!!
    • hack Zgłoś komentarz
      Uważam, że Luquinhas powinien wysłać dobrą bombonierkę sędziemu Frankowskiemu, przecież mógł zostać zniesiony z boiska, a dograł do końca.
      • 528 Zgłoś komentarz
        Polska liga, to taki futbol podwórkowy, którym pasjonują się tylko nasi spece od piłki i dziennikarze.
        • Baltazar Gąbka Zgłoś komentarz
          Gra układa się do zmian...potem idzie wszystko w piz.....du....,od taktyka Brosza.Formuła się wyczerpała (wiem że ma ujowych grajków)...pewnych rzeczy już nie przeskoczy,jako trener
          Czytaj całość
          osiągnoł swoje apogeum, nie ma mentalności zwycięzcy !!!!!!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×