KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Przerwa reprezentacyjna w Lechii czasem leczenia ran. Kop motywacyjny dla kadrowiczów

Dusan Kuciak, Kristers Tobers i Jan Biegański grali w swoich reprezentacjach podczas ostatniej przerwy. Na miejscu Piotr Stokowiec pracował z pozostałymi zawodnikami, nie wszyscy będą gotowi do gry na poniedziałkowy mecz z KGHM Zagłębiem Lubin.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
trener Piotr Stokowiec WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: trener Piotr Stokowiec

Piłkarze Lechii Gdańsk, którzy byli na zgrupowaniach reprezentacyjnych wrócili już do Polski. - To sprawa bardzo dynamiczna, niektórzy w czwartek dojechali i pierwszy raz uczestniczyli w treningu indywidualnym lub zespołowym, w zależności od tego skąd wrócili i jaki mają bagaż minut. Wydaje się, że wszyscy są gotowi. Po przebadaniu wszystkich markerów zmęczeniowych zobaczymy jaki jest ich zdrowia i samopoczucia, choć raczej jest dobry. Nic nie stoi na przeszkodzie, by nas wspomogły w pełnym czy mniejszym wymiarze czasowym - powiedział Piotr Stokowiec, trener gdańskiego klubu.

Ostatnie wyniki tych, którzy grają w pierwszych reprezentacjach mogą napawać optymizmem. Dusan Kuciak grał w wygranym przez Słowację meczu z Rosją, a Łotwa z Kristersem Tobersem w składzie zremisowała w Turcji. - Moi domownicy mieli ze mnie ubaw, że zaraz będę potrzebował czwarty telewizor, ale naraz były mecze Dusana i Kristersa. Były to ciekawe spotkania, zwłaszcza te ostatnie, jak zwycięstwo Słowacji z Rosją czy remis Łotwy w Turcji, gdzie Tobers grał na pozycji numer 6. Dusan Kuciak wrócił do kadry po dłuższej przerwie - zauważył Stokowiec.

- Czujemy dumę, to obraz naszej pracy. Lechia jest klubem, który potrafi odbudować zawodników i trenerzy reprezentacyjni dostrzegają naszą dobrą grę i wyniki, powołują zawodników do kadr. Wcześniej Mladenović wrócił za naszych czasów do reprezentacji Serbii po sześciu latach, w pierwszej kadrze Słowacji zadomowił się Haraslin i to wykładnik naszej pracy, która wpływa na rozwój zawodników. Tego doświadczenia im nikt nie zabierze - dodał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pech bramkarza. Zobacz, co się stało

Przed przerwą reprezentacyjną nie grali Joseph Ceesay i Michał Nalepa. - Mam nadzieję, że mamy za sobą doświadczenia covidowe, choć nie wiemy jaka jest ochrona po przejściu wirusa. Ten czas poświęciliśmy na budowę po kontuzjach. Jarosław Kubicki ostatnio odczuwał trudy i tylko szykowaliśmy go na mecze. Ceesay po przebytej chorobie odczuwa duże zmęczenie i bolesność mięśniową, liczę że przynajmniej znajdzie się w dwudziestce meczowej. Michał Nalepa jeszcze nie będzie brany pod uwagę. Wszystko jest na dobrej drodze, ale wróci w przyszłym tygodniu. Haydaremu przydarzyło się podkręcenie stawu skokowego i też walczymy, by mógł być w kadrze. Ten okres miał umożliwić zawodnikom pełen trening - wyjaśnił Stokowiec.

- Jestem typem trenera warsztatowca, który lubi popracować z piłkarzami. Mogliśmy zawodników odbudować, podleczyć, ale i przetestować by dobrać obciążenia treningowe. Na przykład w czwartek rano po testach Jana Biegańskiego zwolniliśmy go z drugiego treningu, bo lepszy dla niego był odpoczynek i krótka regeneracja. Przygotowania pod Zagłębie zaczęliśmy właśnie w czwartek i przygotowujemy się do poniedziałkowego starcia. Jestem zadowolony z pracy, mogliśmy wyrównać kadrę i sytuacja będzie coraz lepsza - podsumował trener.

Czytaj także: 
Kapustka docenił klasę rywala 
Przed nami hit PKO Ekstraklasy

Czy Lechia pokona KGHM Zagłębie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×