Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kibice Lecha Poznań żądają kolejnych zwolnień i grożą bojkotem. Padły dwa nazwiska

Odejście Dariusza Żurawia to zdaniem kibiców Lecha Poznań zbyt mało. Sympatycy wicemistrza Polski kierują dwa żądania do władz klubu, grożąc nawet bojkotem.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Tomasz Rząsa WP SportoweFakty / Michał Jankowski / Na zdjęciu: Tomasz Rząsa

"Oświadczenie grup kibicowskich Lecha Poznań. Żądamy:
- odsunięcia od zespołu Andrzeja Kasprzaka
- usunięcia z klubu (pseudo) dyrektora sportowego Tomasza Rząsy".

Tak rozpoczyna się komunikat na oficjalnym profilu fanów "Kolejorza" na Facebooku. To reakcja na ostatnie działania władz. "Dopóki nasz postulat nie zostanie zrealizowany, nie wrócimy na trybuny, nawet gdy będzie to już możliwe. Oczywistym jest, że tęsknimy za powrotem na stadion, ale nie będzie on możliwy, gdy osoby odpowiedzialne od lat za porażki i brak sukcesów naszego klubu będą dalej w Lechu Poznań, nawet na jakichś starannie poukrywanych stanowiskach" - czytamy.

Andrzej Kasprzak od dawna jest trenerem przygotowania fizycznego Lecha. Pracuje przy Bułgarskiej od początku ery Amiki, a wcześniej był zatrudniony również w sztabie drużyny z Wronek. Tomasz Rząsa natomiast od jesieni 2018 roku pełni funkcję dyrektora sportowego. W przeszłości sprawował również funkcję asystenta Macieja Skorży podczas jego pierwszej kadencji w stolicy Wielkopolski.

"Żądamy zatrudnienia specjalistów, a nie przydupasów i klakierów, którzy tylko przytakują - nie znającemu się zbytnio na profesjonalnej i poważnej piłce - młodemu prezesowi. My, kibice Lecha Poznań, nie damy się już więcej nabrać włodarzom klubu, który myślą tylko o pełnych kieszeniach, a tysiące fanów "Kolejorza" mają za nic. Pragniemy przypomnieć, że Lech Poznań to nie jest tylko maszynka do zarabiania pieniędzy na transferach. Lech Poznań to pasja, miłość, wiara i emocje. To nasza wielopokoleniowa tradycja, o czym wiele osób pracujących w tym klubie zapomniało" - twierdzą kibice.

Czytaj także:
PKO Ekstraklasa. Dariusz Żuraw zwolniony z Lecha Poznań!
Reprezentant Polski stracił połowę świąt przez koronawirusa

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: dostał powołanie do kadry i... zwariował ze szczęścia! Wszystko nagrała kamera

Czy Lech Poznań powinien zmienić dyrektora sportowego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Pan_Franek Zgłoś komentarz
    @Ablafaka: Co prawda nie jestem kibicem drezyniorza, wręcz odwrotnie, ale ty nie masz żadnego pojęcia ani o kibicowaniu, ani działaniu klubu, czy nawet elementarnej wiedzy jak teraz (w
    Czytaj całość
    sensie przed pandemia covida) kupuje się bilety na mecze. Może i jesteś jakimś popcornem, piknikiem który że dwa razy w życiu był na stadionie, bo zabrał cie ze sobą kumpel, ale to raczej całe twoje doświadczenie stadionowe, a to trochę za mało żeby cokolwiek sensownego napisać w temacie.
    • Pan_Franek Zgłoś komentarz
      A co oni mogą bojkotować? Stary zasyfiony dworzec PKP w Poznaniu, bo jak na stadion to i tak nie mają wstępu. Pokrzyczą trochę w mediach społecznościowych i podwiną kitę pod siebie,
      Czytaj całość
      będzie cisza dalej, tzn do następnych łomotów.
      • Tomek Nowak Zgłoś komentarz
        Zrozumieliście wreszcie, że Lechowi jesteście potrzebni tylko do tego, żeby kupić bilet, a najlepiej karnet na cały sezon i...nie musicie przychodzić na mecze. NAJWAŻNIEJSZE, ŻE
        Czytaj całość
        ZOSTAWICIE KASĘ !!!
        • zbych22 Zgłoś komentarz
          Kibice Lecha żądają, a Rutkowski w odwecie powinien wydać im zakaz wstępu na stadion. Posłuchają? Im się wydaje, że dużo mogą, a ich zdanie i opinie są warte tyle co kot napłakał.
          • zbych22 Zgłoś komentarz
            Jak pokazała pandemia kluby piłkarskie doskonale mogą funkcjonować bez kibiców, a ich płacz za kibicami jest niczym nie uzasadniony i sztuczny, ot tak dla picu. Nie będę bronił
            Czytaj całość
            Rutkowskiego ale kibicom Lecha coś się w łepetynach pomerdało. Nie dociera do nich to, że to on jest właścicielem akcji, a nie oni. Chcą rządzić klubem to niech zgłoszą do rozgrywek własny i krok po kroku dobijają się do Ekstraklapy. Od momentu skomercjalizowania piłki istniał i będzie trwał konflikt pomiędzy kibicami i właścicielami klubów bo jest rozbieżność interesów. Kibice potrzebują emocji, a właściciele kasy i tu jest pies pogrzebany. W Polsce jeszcze nie potrafimy tych rzeczy łączyć.
            • Ablafaka Zgłoś komentarz
              Jeszcze raz ja. Tak szczerze, ton i same żądania kiboli, brzmią tak jakby to nie było nic nowego. W klubie na 99% są rozmowy wychowawcze a to największa patologia jaka istnieje i ona w
              Czytaj całość
              Polsce jest, niektóre kluby jednak są od niej wolne, Lech jednak nie. Szczerze, z kibolstwem ktoś wreszcie powinien zrobić porządek. Zachowują się tak jakby wiedzieli co dzieje się w samym środku klubu, choć nie wiedzą, albo i wiedzą bo często kibolstwo wpycha swoich ludzi gdzie tylko może. Zapewne na kasach biletowych siedzą kibole, więc bojkot będzie skuteczny bo nie będą sprzedawać biletów albo będą robić to tak wolno że na stadion wejdzie 50 osób. Zapewne ochroniarze to też kibolstwo. Tak jest niestety często. Myślą że klub jest ich ale nie jest. Zapominają że klub to firma, firma która ma przynosić zyski. W Polsce nigdy nie będzie wysokiego poziomu sportowego, bo nikt normalny nie przyjdzie tutaj grać widząc że kibole potrafią fizycznie karcić nawet reprezentanta kraju, że kibole robią co chcą, szantażują włodarzy, niszczą kluby, biją zwykłych kibiców. Szczerze, kibole z Lecha chyba zapomnieli jak wygląda Wisła dzięki kibolstwu i ich rządom w klubie.
              • Ablafaka Zgłoś komentarz
                " nie znającemu się zbytnio na profesjonalnej i poważnej piłce - młodemu prezesowi" - Który w klubie pracuje od 15 lat. Kibole zawsze myślą że te kluby są ich. Dlatego nigdy
                Czytaj całość
                w Polsce piłka nie będzie profesjonalna. Będzie zawsze amatorska, bo w Polsce to kibole rządzą klubami, nie rozumieją tego że klub aby być silnym musi zacząć na początku zarabiać i to dużo. Wg. nich każdy prezes ma dokładać do klubu, nigdy ale to przenigdy nie może zarobić na klubie złotówki. Ludzie, nikt nie zainwestuje pieniędzy które nigdy mu się nie zwrócą. Kibole zniszczyli nie jeden klub. Ruch Chorzów jest chyba dobrym przykładem tego do czego doprowadzają kibole i ich szantaże (kibole RC zastraszali i często bili zwykłych kibiców którzy chcieli iść na mecz, bo wg. nich trybuny miały być puste, to był szantaż). Najlepszym przykładem jest chyba Wisła Kraków. Klub radził sobie bardzo dobrze jak na Polskie warunki ale kibolom nie spodobał się zakaz burd na stadionie, więc zbojkotowali klub, jako że włodarze się nie przestraszyli, to dochodziło nawet do tego że kibole blokowali wejście na stadion a w trakcie meczu rzucali kamieniami w stronę stadionu, wiele spadło na piłkarzy. Sam prezes poddał się wreszcie, bo nie wytrzymał tego psychicznie. Po wszystkich Wisła zaczęła być karykaturą samej siebie a rządy kiboli doprowadziły do tego że Wisła ma potężne długi i dużo nie brakowało aby spadli do Klasy A :)
                • franekbra Zgłoś komentarz
                  oczywiście słusznie ale trochę mnie to śmieszy. poznańscy kibole potrzebowali tyle czasu żeby zrozumieć że Rutkowscy mają inne spojrzenie na klub. Wyrwać siano, wyrwać siano powtarza
                  Czytaj całość
                  sobie piter od rana
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×