KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co tam się stało? Gol, który pogrążył "nową jakość" Lecha (wideo)

Stal Mielec w nieprawdopodobnych okolicznościach wygrała na wyjeździe z Lechem Poznań. Goście zdobyli dwie bramki w doliczonym czasie gry.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Jonathan De Amo strzela gola Lechowi Twitter / twitter.com/CANALPLUS_SPORT / Jonathan De Amo strzela gola Lechowi

"Co to się stało? To jest niemożliwe!" - komentatorzy Canal+ Sport byli w szoku po zwycięskim golu dla Stali Mielec w sobotnim meczu PKO Ekstraklasy w Poznaniu. W ostatniej, siódmej minucie doliczonego czasu gry Jonathan de Amo pogrążył Lecha Poznań.

W końcówce spotkania na boisku pojawił się Petteri Forsell, który dwa razy daleko wyrzucił piłkę z autu, co za każdym razem przyniosło gola dla Stali. Najpierw bramkę samobójczą zaliczył Wasyl Kraweć (90 min), a potem "nową jakość" Lecha, którą ma za zadanie zbudować w Poznaniu Maciej Skorża, ośmieszył Jonathan de Amo (90+7 min). Zespół z Mielca ostatecznie zwyciężył na boisku Kolejorza 2:1 (więcej TUTAJ).

"CO SIĘ WYDARZYŁO W POZNANIU! Coś nieprawdopodobnego! Stal Mielec wyrwała zwycięstwo przeciwko Lechowi" - podsumowano na twitterowym profilu Canal+ Sport,  gdzie zamieszczono wideo z trafieniem de Amo.

Zobacz bramkę na 2:1 dla Stali w meczu z Lechem.

Zobacz:
Kompromitująca porażka "Kolejorza". Fani nie wrócą na trybuny?

ZOBACZ WIDEO: Jacek Magiera zdradził, co wyprowadza go z równowagi. Padły mocne słowa

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Luna780 Zgłoś komentarz
    o jakiej nowej jakosci w Lechu pisze autor tego artykułu, chyba oczy zaszły jemu , bo ja i tysiace kibiców / ja już nie wolę kibicowac Warcie/ Lecha widzimy co się w tej szmaciance z
    Czytaj całość
    Bułgarskiej wyprawia, dostaja baty od kogo popadnie , w meczu ze Stalą Mielec na boisku było tylko dwóch zaangażowanych piłkarzy , był to Puchacz, apeluję do kibiców Lecha nie proście się murarzom by ci wypieprzyli na zbity pysk Rząse dyr d/s sportowych ,który nie wiadomo za co bierze furę kasy, po prostu jak beda stadiony otwrte do kibiców to w geście protestów pozostawic tych gamoniów samych na Bułgarskiej, zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie , jaki to bedzie wstyd na całą Polskę. Pisałem juz o tym i podtrzymuje ile kasy po wyjezdzie Stali zostało w szatni Lecha za sprzedany mecz ten jak i ten poprzedni. obronca pakuje na koniec bramkę swojej drużynie o czym to świadczy.
    • obiektywny Zgłoś komentarz
      Pytanie do przedmówcy: ciekawe co to jest owo "amelinium"?!
      • Mercier Skuter Zgłoś komentarz
        Kiedyś Stal Mielec to rzeczywiście była stal, może powróci do dawnych wyników, bo przez ostatnie czasy to przypominała amelinium
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×