KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Gwiazdor Realu Madryt dolał oliwy do ognia. Jego zachowanie po meczu w Londynie oburzyło kibiców

Real Madryt, po porażce z Chelsea 0:2, nie zagra w finale Ligi Mistrzów. Jeden z zawodników Królewskich po końcowym gwizdku nie wyglądał jednak na zasmuconego. To Eden Hazard, który jeszcze dwa lata temu był gwiazdą "The Blues".
Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Eden Hazard (z lewej) i Cesar Azpilicueta PAP/EPA / Neil Hall / Na zdjęciu: Eden Hazard (z lewej) i Cesar Azpilicueta

W rewanżowym starciu półfinałowym, Chelsea FC okazała się lepsza od Realu Madryt. "The Blues" awansowali do wielkiego finału, w którym zmierzą się z liderem Premier League, Manchesterem City.

Dla Królewskich dwumecz okazał się sporą klęską. W starciu w Londynie byli bezradni. Ostatecznie przegrali tylko 0:2 choć wynik mógł wyglądać jeszcze gorzej. Drużynie Zinedine'a Zidane'a w tym sezonie pozostała walka o mistrzostwo Hiszpanii.

Mimo że Real Madryt odpadł z Ligi Mistrzów, Eden Hazard nie wyglądał na zasmuconego. Pomocnik "Los Blancos" po zakończonym spotkaniu śmiał się wraz z kolegą z byłego zespołu, Kurtem Zoumą.

Belg trafił do klubu z Santiago Bernabeu dwa lata temu właśnie z Chelsea. Miał być przyszłą gwiazdą Królewskich i następcą Cristiano Ronaldo. Transfer na ten moment jest jednak sporym niewypałem.

Hazard od czasu kiedy dołączył do Realu Madryt, zmaga się z kontuzjami. Od 2019 roku w barwach "Los Blancos" rozegrał tylko 40 spotkań. Strzelił w nich 4 gole i zanotował 7 asyst.

Zobacz też:
Kibice za nic mieli obostrzenia. Race i śpiewy przed meczem Ligi Mistrzów
Klasyfikacja strzelców Ligi Mistrzów. Kto przejmie koronę po "Lewym"? Norweg poza zasięgiem

ZOBACZ WIDEO: Polski trener od lat wszystko dokładnie zapisuje. "Sporządzam książkę co pół sezonu"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • jk323 Zgłoś komentarz
    Jak można nazywać Hazarda -następcą Ronaldo? Przecież to zawodnik o calkiem innym profilu, a nawet pozycji na boisku.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×