KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewandowski nigdy nie będzie jak Messi i Ronaldo. Ekspert podał przyczynę

Robert Lewandowski od lat jest w wyśmienitej formie. Jednakże nadal to Lionel Messi i Cristiano Ronaldo uważani są za największe gwiazdy futbolu. Niemiecki profesor z dziedziny ekonomiki sportu punktuje problemy Polaka.

Artur Babicz
Artur Babicz
Robert Lewandowski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Niemieckie media zastanawiają się, dlaczego Robert Lewandowski, który od lat prezentuje świetną formę, nadal jest w cieniu największych gwiazd światowego futbolu. Lionel Messi i Cristiano Ronaldo chociaż prezentują już nieco mniejszy poziom niż przed laty nadal są na szczycie światowej popularności.

Czy Polak ma szansę dogonić słynnego Argentyńczyka oraz Portugalczyka? Zdaniem prof. Christopha Breuera nie ma na to szans. Ekspert z Instytutu Ekonomiki Sportu i Zarządzania Sportem na Uniwersytecie Sportowym w Kolonii w rozmowie z portalem Sport1.de wyjaśnił dlaczego tak się dzieje.

Główną przyczyną większej popularności Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego jest to, że Robert Lewandowski miał za sobą epizod w polskiej piłce. - Najważniejszym czynnikiem jest fakt, iż Ronaldo i Messi dołączyli do absolutnie najlepszych europejskich klubów bardzo wcześnie. Cieszyły się one znacznie większą uwagą globalną niż kluby z wcześniejszej kariery Lewandowskiego - tłumaczył prof. Breuer.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramka-marzenie! Można oglądać do znudzenia

Co ciekawe, zdaniem niemieckiego eksperta bardzo duże znaczenie ma również... pochodzenie Roberta Lewandowskiego. - W biznesie piłki nożnej znaczącymi platformami promocyjnymi są reprezentacje narodowe oraz takie imprezy jak mistrzostwa świata, Euro czy Copa America - zauważył prof. Breur.

- Argentyna i Portugalia zawsze są faworytami najważniejszych imprez, podczas gdy Polska jest poniżej średniej stawki. Dlatego sukcesy z drużyną narodową to kolejna przewaga marketingowa Messiego i Ronaldo - tłumaczył dalej niemiecki profesor.

Ostatnim czynnikiem jest nieatrakcyjny styl prezentowany przez Polaka. Zauważył on, że chociaż Lewandowski jest niesamowicie skuteczny, to nie można powiedzieć, aby jego gra inspirowała kibiców. Tak się natomiast dzieje w przypadku wcześniej wspomnianej dwójki.

Zobacz także: Sousa powoła zagranicznego piłkarza?
Zobacz także: Będzie burza po słowach Bońka?

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • Łączy Nas PAULO SOUSA Zgłoś komentarz
    @Stevie Wonder :D))))) 1.San Marino to grupa kumpli, którzy pracują przed komputerami, a piłkę kopią sobie dla przyjemności raz w tygodniu. No ale nie dziwię się, że hejter wykorzystuje
    Czytaj całość
    nawet brzytwę, aby obronić swoje chore teorie rodem z matrixa:-) 2.Bez Lewandowskiego nie ma reprezentacji i akurat mecz z San marino dobitnie to obnażył (zejście Roberta w II połowie, chłopaki nie wiedzieli w jakiej dyscyplinie sportu biorą udział). 3.To dzięki autorytetowi Roberta cokolwiek się dzieje na boisku, ponieważ każdy chce mu dorównać i każdy daje z siebie 110%. 4.Adam Buksa strzelił 3 bramki, to prawda, ale nie zapominaj, że cały czas był niewidoczny i dwie z nich wpadły w doliczonym czasie gry. Adam mam jeszcze dużo pracy przed sobą, ale jeśli tą pracę wykona solidnie, to za 4-5 lat być może będziemy się cieszyć z jego sukcesów. Tego mu życzymy. 5.Wiesz na czym polega polska schizofrenia? Na tym, że po jednym meczu robicie gwiazdę z chłopaków, którzy w późniejszym czasie kariery, nie są w stanie tego ciężaru udźwignąć. A z drugiej strony, po słabszym meczu wygadujesz banialuki, że "ten ktoś się kończy". Ręce opadają jak czytam twoje nieudolne próby manipulowania słowem :D)))
    • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
      @Łączy Nas PAULO SOUSA: :D))) z San Marino Buksa Mu pokazał jak się strzela :)) Gdyby nie to Drewno wygrywali byśmy ze 2-3 bramkami więcej:)
      • Łączy Nas PAULO SOUSA Zgłoś komentarz
        @stewiewonder@ Lewandowski dwa razy lepiej rozgrywa niż chociażby Błaszczykowski, który całe życie miał takie zadanie. Tam gdzie pojawia się Lewy tam jest zagrożenie i rywale mają
        Czytaj całość
        pełne spodnie. Robert strzela z każdej pozycji i każdą częścią ciała, a od jakiegoś czasu, dogrywa takie piłki, że zawodnicy, o których nikt nie słyszał strzelają bramki jak na zawołanie. Kadra gra coraz lepiej i to właśnie dzięki obecności Lewandowskiego na boisku!!! Każdy chce mu dorównać. Każdy chce grać na poziomie Lewego, a jak gra kadra bez Roberta, to widzieliśmy w meczu z San Marion, kiedy zszedł w II polowie.
        • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
          Jest zwykłym dobijakiem, nie kreuje gry. Nie potrafi. Choćby strzelił tysiąc bramek w swoim stylu, nigdy nie będzie dobrym piłkarzem - bo nim nie jest. Dlatego nic nie wnosi do Kadry i
          Czytaj całość
          gramy jak gramy, nie jest podporą dla zespołu.
          • oldie Zgłoś komentarz
            nie trzeba byc profesorem by to powiedziec - znana prawda
            • Jackhammeronpussy Zgłoś komentarz
              Każdy niemiec, w tym prof. Breuer, traktuje Polskę i Polaków z góry. Nie ma co się dziwić takiej narracji, panuje na zachodzie Europy od wieków . Ja np. nie przywiązuje do tego wagi, dla
              Czytaj całość
              mnie Lewy jest dużo lepszy od żelka (któremu nabijają staty 11stkami) i rumcajsa. Pozdrawiam strzałka
              • LewyKRÓL Polak Zgłoś komentarz
                Bzdura! Lewy nie ma szans, bo miał epizod w Polsce? Problem w tym, że za długo go męczyli w tej polskiej lidze. Tutaj rodzą się kompleksy i przywierają do człowieka i z tymi kompleksami
                Czytaj całość
                trzeba się męczyć jak z kulą u nogi. Po za tym ile miał lat Robert, jak zaczynał się ogrywać w świecie? 25? A Ronaldo zaczynał w wieku 18, no to co wy chcecie porównywać? Żaden ekspert z tego Niemca. Problem psychiki ludzkiej jest taki, że zawsze daje się wmanipulować w plebiscyt "kto był najlepszy?". Przypomina mi to idiotyczne pytania tutejszych tak zwanych dziennikarzy: "Czy Adam, czy Kamil?". Ale nikt nie pomyśli, że jak wybierzemy jednego, to sami okradniemy się z drugiego mistrza, a czy nie lepiej myśleć, że mieliśmy w Polsce dwóch wielkich mistrzów?
                • Arnold 777 Zgłoś komentarz
                  Messi I Ronaldo nigdy nie będą jak Lewandowski. Lewy strzela z każdej pozycji i każdą częścią ciała, jest najskuteczniejszym piłkarzem w historii polskiej piłki. Ponadto Messi NIGDY
                  Czytaj całość
                  nie będzie jak Maradona, a Ronaldo NIGDY nie będzie jak Figo, czy Zidane. Każdy czas ma swoje gwiazdy i taka jest prawda. Robert długo już mieszka w Monachium. Nie można ich porównywać, bo nie wiadomo, czy Messi i Ronaldo nie są gwiazdami dzięki grze w Barcelonie i w Realu. Zobaczcie jak teraz wygląda jakość Messiego, czy Ronaldo, a jak wygląda jakość Roberta? Lewandowski nic nie stracił, a wygląda na to, że wciąż się wspina i wciąż idzie do przodu! Jego dwaj rywale wyglądają jakby doszli już do ściany.
                  • W Iesław Dębski Zgłoś komentarz
                    Ronaldo czy Messi ? dla mnie tylko LEWANDOWSKI I TYLE czy to się komuś podoba czynie.
                    • W Iesław Dębski Zgłoś komentarz
                      Lewandowski jest Polakiem i przy tak niskim poziomie piłki nożnej od dziesiątek lat będzie zawsze tym gorszym. Tego nikt nie zmieni nawet gdyby strzelał po kilka goli w meczu. Taka jest
                      Czytaj całość
                      mentalność ŚWIATA ale nie tylko do piłkarza ale każdego Polaka.
                      • Anna Słupianek Zgłoś komentarz
                        Ale się Niemiec spiął hahah... Napisz po prostu, że go nie znosicie - będzie prościej i bardziej zrozumiale!
                        • steffen Zgłoś komentarz
                          Ale po co ma być "jak ktoś tam"? Zawsze mnie śmieszą takie teksty. Ronaldo też nie jest Messim i vice versa. Lewy to Lewy i tyle.
                          • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                            Styl ma jaki ma, nie jest to zawodnik, który okiwa dwóch, trzech obrońców i strzeli bramkę. Chociaż jego drybling nie powoduje, że szczęka opada to ma cechy, dzięki którym jest na
                            Czytaj całość
                            samym szczycie środkowych napastników. Braki w grze jeden na jeden nadrabia oczywiście skutecznością, która jest imponująca. Do tej pory mam ból wiadomo czego, że degustatorzy żabich udek odwołali złotą piłkę...
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×