KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To największe upokorzenie w klubowej karierze Lewandowskiego

Bayern Monachium długo nie nacieszył się z gry w Pucharze Niemiec. W spotkaniu 1/16 finału przegrał z Borussią M'gladbach. Szokujący jest jednak rozmiar porażki, aż 0:5! To najgorszy taki mecz w klubowej karierze polskiego napastnika.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Robert Lewandowski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Robert Lewandowski od lipca 2014 roku jest zawodnikiem Bayernu Monachium. I od tamtej pory porażka 0:5 jest najwyższą, jaka przytrafiła się polskiemu piłkarzowi w niemieckim klubie.

Co więcej, nigdy podobny wynik nie padł, kiedy grał w poprzednich klubach. Zarówno w Delcie Warszawa, Zniczu Pruszków ani Lechu Poznań. W Borussii Dortmund również nie doznał takiego upokorzenia.

Gorszym wynikiem zakończyło się tylko jedno spotkanie, którego Robert Lewandowski był uczestnikiem. 8 czerwca 2010 roku Hiszpania pokonała reprezentację Polski 6:0. Była to jedna z najdotkliwszych porażek naszej kadry w historii. Lewandowski był uczestnikiem tego spotkania.

Porażka 0:5 z Borussią M'gladbach oznacza, że Bayern żegna się z Pucharem Niemiec. Pozostaje jednak w grze o mistrzostwo Niemiec czy o triumf w rozgrywkach Bundesligi.

Czytaj też:
To się w głowie nie mieści! Bayern rozbity w drobny mak!
Już wszystko jasne. PZPN wydał komunikat ws. zdrowia Paulo Sousy

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: jedna patrzyła na drugą. Kuriozalna bramka w meczu pań
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • Omen Nomen Zgłoś komentarz
    Ostatnio coś mówiono o podawaniu ręczników jako nowe zajęcie dla Drewniaka , tak że fanboje Bayernu nie lamentujcie... , a pismaki na dniach jakiś nowy rekord wymyślą... :-)
    • keflawick Zgłoś komentarz
      Borussia wybiła Lewandowskiemu i spółce Puchar z głowy.
      • Colorex Zgłoś komentarz
        To juz tylko emeryturka w mls zostala
        • Anna 1980 Zgłoś komentarz
          Lewy, czas na emeryturę.
          • Witalis Zgłoś komentarz
            #Zorkin_po_lewatywie #Karol19: Hahaha żałosne upośledzone hejterki jako konta-klony możecie wypocić kilka wpisów i won stąd na miesiąc....wyrazy współczucia.
            • Nautilus Zgłoś komentarz
              W świecie piłkarskim jest pojęcie ważnych bramek. Bo czym innym jest strzelać i dobijać przeciwnika jak on leży - tak jak miało to miejsce z Barceloną. A czym innym strzelić ważną
              Czytaj całość
              bramkę w meczu i oczywiście zaliczyć asystę. Na MS w 1990 r. Diego Maradona nie strzelił żadnej bramki, pomimo że na wcześniejszym Mundialu w Meksyku zdobył ich aż pięć. Pomimo tego, że nie strzelił gola dużo słabsza Argentyna zdziesiątkowana przed finałem była zespołem lepszy od Niemiec. Można by rzec, że ten turniej pokazał dużo dojrzalszego sportowo Maradonę, jego kunszt, aniżeli był nim w Meksyku. =========================================================================== Tak naprawdę liczą się nie indywidualne rekordy, tylko co za tymi rekordami idzie. Gerd Muller to jeden z najwybitniejszych niemieckich piłkarzy, jego świetna gra walnie przyczyniła się do największych sukcesów reprezentacji Niemiec lat 70-tych - okresu nazywanym w niemieckiej piłce Złotym okresem lub tłustymi latami. Rekord strzelecki Gerda Mullera, był miłym dodatkiem do innych trofeów takich jak Mistrzostwo Europy, Wicemistrzostwo Świata i Mistrzostwo Świata - Dwie Złote Piłki France Footbal, trzy Puchary Europy (ówczesny odpowiednik Pucharu Ligi Mistrzów) ================================================================================ Kolejnym przykładem jest Bułgaria z Christo Stoiczkowem - przed Mistrzostwami Świata w USA w 1994 r. - sensacyjnie pokonali drużynę Włoch -późniejszych vice Mistrzów Świata, jednak największą sensacją było wyeliminowanie Francji z tych mistrzostw - oczywiście z bardzo dużo pomocą Izraela, który również dość nieoczekiwanie, ale sensacyjnie pokonał bardzo silną Francję. Szkoda drużyny z Izraela, gdyż w tych eliminacjach pokazali się z jak najlepszej strony. Bułgarzy pomimo, że nie najlepiej zaczęli przegrana z Nigerią - będącym czarnym koniem tych Mundialu w USA, pokonali i wyeliminowali po drodze Argentynę, ale przede wszystkim pokonali sensacyjnie Niemców. ================================================================================ Na tym polega gra w piłkę, w drużynie jest lider, który swoją grą obecnością scala zawodników zespól zespól gra na lidera, a lider dla zespołu. Nawet z teoretycznie słabszym zawodnikiem ==================================================================================== Gorzej jak liderem jest rozkapryszona gwiazda. Christiano Ronaldo w 2016 i jego Portugalia - pomimo że nie wygrali w grupie żadnego meczu, wyszli z tej grupy, trafili na łatwą drabinkę i awansowali do finału. Mieli ogromne szczęście. W meczu finałowym kiedy zszedł Ronaldo - zobaczyliśmy inną Portugalię, drużynę grającą zespołowo, ładną piłkę. Polska odpadła z Portugalią - ale jak mogło być inaczej, skoro mecze wygrywaliśmy, ale małą przewagą bramkową. Kluczowe Bramki dla naszego zespołu strzelił Kuba Błaszczykowski, a Robert Lewandowski tylko jedną z Portugalią - dużo za mało. ================================================================================== Piłka ewoluuje, jednak nie zmienia to faktu, że jest to gra zespołowa i bez względu na epoki jeżeli nie ma zespołu to nie ma wyniku, a o mistrzostwie, czy podium to nawet nie ma co marzyć. Przykładem może być reprezentacja Niemic w 2004 roku wewnętrznie rozbita, bez pomysłu na grę, momentami całkowicie bezradna. Drużyna złożona nawet z najlepszych piłkarzy nie zrobi wyniki, nie osiągnie sukcesu o ile ci piłkarze i z tych piłkarzy nie stworzy się zespołu.
              • Lewa_tywa Zgłoś komentarz
                Omen Nomen - historia zatoczyła koło. W zeszłym sezonie odpadli też z jakimś malo znanym zespołem z pucharu Niemiec. W lidze mistrzów trafia w końcu na Liverpool albo PSG i bye bye
                Czytaj całość
                będzie .... I zapanuje sw spokój.
                • Omen Nomen Zgłoś komentarz
                  Nie wystawili mu pewnej dobitki nie wypracowali karnego to jak magister miał szczelić ? :-)
                  • Lewa_tywa Zgłoś komentarz
                    @Witalis smarku do szkoły a nie siedzisz tu 24h. I nie płacz kupię ci hehłacz hahahahaha. Jesteś ofiara tego portalu więc z jednej strony cię rozumiem
                    • Lewa_tywa Zgłoś komentarz
                      Żałoba na SF i wśród kapsli. Ten mecz udowodnił wszystkim nie dowiarkom że magister jest całkowicie uzależniony od gry kolegów. Sam nic nie potrafi zrobić na boisku. To będzie
                      Czytaj całość
                      większy La Cabarett jak wygra niż w roku 19/20 jak odwołali wszystko. Zostanie płacz i zgrzytanie zębów przez kapsli Witalisow kluneji i itp
                      • Witalis Zgłoś komentarz
                        No no, #Anna "lewatywa" Sar nie dośpi, nie doje, mimo traumy po wizytach w gabinecie zabiegowym wciąż na posterunku, pasja godna podziwu :D
                        • Anna Sar-1 Zgłoś komentarz
                          Kolejny przykład na to, że jak koledzy nie wystawią piłki dobijakowi z 5 metrów na pustą bramkę to ten sam nic nie zdziała. Przy piłce nie potrafi się utrzymać 10 sekund nieudacznik.
                          • Padysza Zgłoś komentarz
                            To tylko sport, wyluzujcie, caly bajern zagral slabiutko, nie tylko lewandowski. Mieli gorszy dzien, nawet komputer czasem odmawia posluszenstwa….
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×