KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Nowa" FC Barcelona bez awansu. A na koniec zagra z Bayernem

Xavi wniósł wigor i entuzjazm do gry FC Barcelony, ale w meczu z Benficą Lizbona drużyna nie była skuteczna. Remis 0:0 oznacza, że sprawa awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów rozstrzygnie się w ostatniej kolejce.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
mecz Barcelona - Benfica PAP/EPA / Alberto Estevez / Na zdjęciu: mecz Barcelona - Benfica
FC Barcelona przegrała pierwszy mecz z Benficą 0:3. Wyprawa do Lizbony była kompletnym niepowodzeniem, jednym z ciemnych punktów w kadencji poprzedniego trenera Ronalda Koemana. Duma Katalonii nie potrafiła oddać uderzenia celnego na bramkę Benfiki, snuła się po boisku, a na dodatek popełniała karygodne błędy w obronie.

Po tym występie FC Barcelona musiała rozpocząć misję ratunkową przed odpadnięciem z pucharu. Dwie wygrane z Dynamem Kijów pozwoliły wspiąć się na miejsce premiowane awansem. Do rewanżu z Benficą gospodarze przystąpili już z nowym trenerem Xavim. Była gwiazda reprezentacji Hiszpanii jest nazywana "ostatnią nadzieją Blaugrany". Xavi musi działać szybko, naprawiać mankamenty w grze zespołu.

Barcelona zabrała się do rozgrywania piłki, starała się nie nużyć atakami, a szybko przemieszczać w kierunku bramki Odisseasa Vlachodimosa. Już w 7. minucie Yusuf Demir sprawdził Greka uderzeniem celnym, które zostało sparowane na korner. Demir był najmłodszym zagranicznym piłkarzem, który zagrał w FC Barcelonie od początku meczu Ligi Mistrzów, od czasu Lionela Messiego.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pocisk! Bramkarz stał jak zamurowany

Jeszcze lepsza szansa na gola została zmarnowana przez Ronalda Araujo. Piłka trafiła do niego po agresywnym pressingu i stracie Evertona, ale spudłował. Benfica dostawała liczne ostrzeżenia, była jeszcze sytuacja sam na sam z bramkarzem Jordiego Alby oraz uderzenie w poprzeczkę Yusufa Demira. FC Barcelona marnowała sporo okazji do zdobycia prowadzenia.

Sytuacje podbramkowe gości były z kolei w kwadransie przed przerwą. Były one konsekwencją stałych fragmentów gry. Podniosła się temperatura po dwóch dośrodkowaniach z rzutów rożnych oraz po miękkim podaniu z rzutu wolnego. Marc-Andre ter Stegen uratował FC Barcelonę po strzale Romana Jaremczuka. Niewiele później piłka znalazła się w bramce Niemca, ale gol nie został uznany, ponieważ wcześniej futbolówka opuściła całym obwodem boisko. Benfica zdążyła pokazać pazurki przed przerwą, a widowisko mogło się podobać.

Ekipa z Katalonii była podobnie dynamiczna po przerwie jak na początku meczu. Brakowało przede wszystkim skuteczności, czasami ostatniego podania młodych Gaviego albo Yusufa Demira. W 57. minucie Memphis Depay wparował w pole karne przeciwnika, ale przymierzając się do strzału, za długo przekładał sobie piłkę i umożliwił rozpaczliwy wślizg Nicolasowi Otamendiemu.

Coraz trudniej było budować kombinacyjne ataki na nasiąkniętym wodą boisku. W Barcelonie ulewnie padało. Xavi wprowadził Ousmane'a Dembele, po którego dośrodkowaniu był groźny strzał głową i świetna obrona Odisseasa Vlahodimosa. W 83. minucie piłka zaliczyła lądowanie w bramce Benfiki, ale ponownie nie było gola, tym razem z powodu spalonego Ronalda Araujo. Gorąco było jeszcze w doliczonym czasie, ale stanęło na wyniku 0:0.

W ostatniej kolejce FC Barcelona zagra na wyjeździe z Bayernem Monachium, a Benfica podejmie Dynamo Kijów.

FC Barcelona - Benfica Lizbona 0:0

Składy:

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Ronald Araujo (87' Eric Garcia), Gerard Pique, Clement Lenglet (86' Serginio Dest), Jordi Alba - Frenkie de Jong, Sergio Busquets, Nico Gonzalez - Yusuf Demir (66' Ousmane Dembele), Memphis Depay, Pablo Martin Paez Gavira

Benfica: Odisseas Vlachodimos - Andre Almeida, Nicolas Otamendi, Jan Vertonghen - Gilberto, Julian Weigl, Joao Mario (59' Adel Taarabt), Alejandro Grimaldo (81' Haris Seferović) - Rafa Silva (70' Valentino Lazaro), Everton (70' Pizzi) - Roman Jaremczuk (59' Darwin Nunez)

Żółte kartki: Pique (Barcelona) oraz Grimaldo, Mario, Vlachodimos, Taarabt (Benfica)

Sędzia: Siergiej Karasiow (Rosja)

Liga Mistrzów, gr. E

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Bayern Monachium 6 6 0 0 22:3 18
2 Benfica Lizbona 6 2 2 2 7:9 8
3 FC Barcelona 6 2 1 3 2:9 7
4 Dynamo Kijów 6 0 1 5 1:11 1

Czytaj także: Piotr Zieliński dał nadzieję. Później mistrz bił lidera
Czytaj także: Rywal tylko rozdrażnił Atalantę. Powrót Polaka

Czy FC Barcelona awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×