KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Nie mam dobrego zdania o tym narodzie". Spiridonow skomentował starcie Polski z Rosją w barażach

Reprezentacja Polski piłkarzy w walce o mundial w Katarze zagra w barażach z Rosją. Siatkarz Aleksiej Spiridonow skomentował losowanie. - Musimy ich pokonać - zapowiedział w rozmowie ze sporte-express.ru.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Aleksiej Spiridonow WP SportoweFakty / Leszek Stępień / Na zdjęciu: Aleksiej Spiridonow
Reprezentacja Polski nieco skomplikowała sobie sytuację. W ostatnim meczu eliminacji do MŚ 2022 przegrała z Węgrami (1:2). Straciła szansę na rozstawienie i to utrudniło sprawę.

Ostatecznie jednak uniknęła rywalizacji z Włochami czy Portugalią. Zagra z Rosją na wyjeździe. To też z pewnością nie będzie łatwa przeprawa.

Losowanie skomentował Aleksiej Spiridonow, były siatkarz reprezentacji Rosji. Jest kibicem Spartaka Moskwa, ale także samej kadry.

ZOBACZ WIDEO: Tego gola można oglądać w nieskończoność. Jak on to zrobił?!

- Jakie szanse może mieć nasz zespół? Takie jak zawsze. Mam nadzieję, że wygramy, bo jak wiadomo nie mam najlepszego zdania o tym narodzie - powiedział w sport-express.ru.

Siatkarz wielokrotnie niezbyt pochlebnie wypowiadał się o naszym kraju, ale przede wszystkim o reprezentacji siatkarskiej. W tym wypadku podszedł jednak do tematu poważnie.

- Musimy ich pokonać, ale to będzie trudne. Problemem naszego zespołu nie jest psychologia, ale głowy zawodników, ich mentalność. Nie wiem, czy uda się to naprawić? Fakt, że gramy u siebie może przynieść odwrotny skutek. Będzie presja, ale też wsparcie kibiców. Oby to jednak pomogło chłopakom - zakończył.

Czytaj też:
Rosyjski dziennikarz: Polska jest słabsza niż kiedyś, ale ma Lewandowskiego
"Nie brałbym jej poważnie". Zaskakujące słowa kandydata na trenera Polaków

Czy Polska pokona Rosję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×