KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michniewicz "odpalił" sześciu piłkarzy. Oni nie zagrają ze Szwecją

Selekcjoner reprezentacji Polski musiał wybrać 23-osobową kadrę na baraż ze Szwecją. Już wiadomo, którzy zawodnicy obejrzą walkę o mistrzostwa świata 2022 z trybun Stadionu Śląskiego.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Czesław Michniewicz Newspix / Marcin Bulanda / PressFocus / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz
Polska albo Szwecja, jedna z tych reprezentacji we wtorek 29 marca będzie świętować awans na mistrzostwa świata 2022. Ta kwestia rozstrzygnie się na Stadionie Śląskim w Chorzowie, który ma być wypełniony po brzegi polskimi kibicami.

Jest sporo obaw przed finałowym barażem. Czesław Michniewicz dopiero od niedawna pracuje jako selekcjoner, a jego debiut w meczu ze Szkocją (1:1) wypadł przeciętnie. Do tego doszły liczne kontuzje w naszym zespole oraz fakt, że ze Szwedami od zawsze mamy wielkie problemy.

Selekcjoner Biało-Czerwonych jeszcze nie ujawnił wyjściowej jedenastki. Poznaliśmy jednak 23-osobową kadrę na starcie ze Szwecją. Lista zawodników pojawiła się na stronie UEFA.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: naprawdę tak chciał czy... mu zeszło?!

Dzięki temu wiemy już, którzy zawodnicy nie zyskali zaufania Michniewicza. Mecz z trybun obejrzą Patryk Kun, Przemysław Płacheta, Przemysław Frankowski, Konrad Michalak, Marcin Kamiński oraz Bartłomiej Drągowski. Wcześniej z kolei było wiadomo, że urazy wykluczyły z gry Arkadiusza Milika oraz Bartosza Salamona.

W kadrze z kolei znaleźli się Krzysztof Piątek oraz Szymon Żurkowski, którzy ostatnio narzekali na urazy. Wciąż jest zatem nadzieja, że będą zdolni do gry.

Kadra reprezentacji Polski na baraż ze Szwecją.

Bramkarze: Kamil Grabara, Łukasz Skorupski, Wojciech Szczęsny.
Obrońcy: Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Krystian Bielik, Matty Cash, Kamil Glik, Michał Helik, Tomasz Kędziora, Tymoteusz Puchacz, Arkadiusz Reca, Mateusz Wieteska.
Pomocnicy: Jacek Góralski, Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, Jakub Moder, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński, Szymon Żurkowski.
Napastnicy: Adam Buksa, Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek.

Mecz Polska - Szwecja rozpocznie się 29 marca o godzinie 20:45 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Transmisja na żywo w TVP 1, TVP Sport, Polsat Sport i WP Pilot.

Grzegorz Krychowiak mówi, gdzie mógł trafić. "Był telefon" >>

Glik czeka na rewanż. "Nie chcieliśmy rozdrapywać ran" >>

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (36)
  • alutek Zgłoś komentarz
    Ten mecz mamy już przegrany na 95% ewentualne 5% na sensację wygrania przez Polskę. rezygnacja z Frankowskiego i Płachety a wzięcie kontuzjowanych: Żurkowskiego i Wieteski to jest dowód
    Czytaj całość
    na kolesiostwo trenera z wybranymi zawodnikami bez względu na wagę spotkania. Tacy debiutanci jak Wieteska i Żurkowski w dodatku kontuzjowani powinni oglądać mecz z trybun a nie sadzać na nich Frankowskiego który dysponuje ogromną prędkością oraz umiejętnościami doskonałego dośrodkowania oraz strzału na bramkę. Przy ewentualnej potrzebie wzmocnienia szybkości grania skrzydłami zostaje jedynie Grosicki który ma sił na 30 minut. Kto ma biegać do kontrataków? Wolni: Lewandowski, Zieliński, Krychowiak, Moder, Piątek (teraz jeszcze z nie wyleczoną kontuzją). Ta taktyka przy tych wyborach personalnych spowoduje porażkę i być może wysoką. Chyba że szczęście dopisze....
    • Areckimil Zgłoś komentarz
      Jeśli Krychowiak przesiedzi cały mecz na ławce rezerwowych to jakaś szansa jest. Jak wejdzie na boisko to nasze szanse są marne ale są . Jeśli zagra od początku meczu to nasze szanse
      Czytaj całość
      zmaleją do poziomu zera a nawet mniej .
      • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
        Taktyka Michniewicza znana od wielu lat. Bronimy bramki jak Częstochowy i atakujemy z Kontry. Lewy musi pokazać, że warty jest tych milionów i strzelić gola, inaczej będzie katastrofa.
        • Jan Lewandowski Zgłoś komentarz
          A słaby reca protegowany misia w drugiej lidze by nie pograł ???
          • Absolutny Ekspert i Znawca Zgłoś komentarz
            Macie swojego Michniewicza! Jak będzie trzeba puścić kogoś świeżego na końcówkę meczu albo dogrywkę to nie będzie Frankowskiego ani Płachety! Szwecja jest słaba ale nawet tak słaba
            Czytaj całość
            zrobi nam potom szwedzki bo zawsze grają do końca jak mają o co!
            • ryshard Zgłoś komentarz
              Gdzie jest Świderski pytam się?
              • k73 Zgłoś komentarz
                Skład na walkę z nastawieniem na strzelenie goli: Szczęsny - Bereszyński, Glik, Bednarek - Cash, Moder, Góralski, Zieliński, Puchacz - Buksa, Lewandowski. Czyli gramy wahadłami na
                Czytaj całość
                dwójkę napastników w polu karnym, z ryzykiem odsłaniania boków boiska z tyłu. Skład (zapewne bardziej realny) na defensywne granie na O:O i czyhanie na jedną skuteczną akcję: Szczęsny - Bielik, Glik, Bednarek - Cash, Góralski, Krychowiak, Reca - Zieliński, Moder - Lewandowski. Czyli zagęszczamy środek pola i osłaniamy skrzydła przeciwnika z opcją długiej piłki do przodu i zgraniem Lewego do środkowych wysuniętych pomocników.
                • k73 Zgłoś komentarz
                  Współczuć zawodnikom. Przez ubiegły rok na każdym zgrupowaniu mieli wpajany wysoki pressing, narzucanie stylu gry przeciwnikowi, atakowanie skrzydłami, grę minimum dwoma napastnikami. A
                  Czytaj całość
                  teraz powrót do obrony Częstochowy i długa piłka na wysuniętego Lewego. Cash ustawiony defensywnie, po drugiej stronie Reca, a za prowadzenie gry ma odpowiadać Zieliński, który piłkę w środku pola może zagrać tylko do Modera... Już przed meczem można założyć, że to nie wyjdzie. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Michniewicz po pierwszej połowie to zauważy i będzie robił zdecydowane zmiany, tak jak jego poprzednik.
                  • CKM - COV Zgłoś komentarz
                    problem to bedzie jesli jakims cudem awansuja.
                    • RomanS Zgłoś komentarz
                      Panie redaktorze... proszę mi wytłumaczyć "przeciętność" bo ja nie wiem... moja wiedza skupiła się i jest już dużą wiedza na ocenie "okropność"..
                      • ZłotyTalant Zgłoś komentarz
                        Milik jak zwykle tradycyjnie kontuzja.
                        • Don Balon Zgłoś komentarz
                          Czy było by ich stu czy jedenastu to bez różnicy. Każdy rozgarnięty kibic wie, jaki będzie wynik tego meczu...... Jutro zaś ??? Płacz i skamlanie o zmianę trenera xD
                          • Long Penetrator Zgłoś komentarz
                            Michniewicz może nawet sklonować Lewandowskiego, to nie ma znaczenia. Dziś baty i spokojnie można oczekiwać mundialu bez pompowania balonika do granic absurdu.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×