Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Piast Gliwice
48' Tiago Alves 90+6' Michał Żyro
Wisła Płock
51' Jakub Rzeźniczak 57' Alan Uryga
2:2

Po pierwszej połowie nie można było narzekać na brak ataków, ale można było marudzić na nieskuteczność drużyn. Po przerwie gole już padły. Piast Gliwice objął prowadzenie, jednak Wisła Płock potrzebowała mniej niż 10 minut na odwrócenie wyniku na 2:1. Ostatecznie w doliczonym czasie na 2:2 trafił Michał Żyro z rzutu karnego. Ciekawe widowisko!

Gol! Strzelił Michał Żyro. 

Próbował, starał się aż wreszcie przymierzył na 2:2! W doliczonym czasie Michał Żyro udźwignął odpowiedzialność i uratował Piastowi Gliwice punkt mocnym strzałem z rzutu karnego. Szczęśliwy finisz gospodarzy, którym rzutem na taśmę udało się przerwać pasmo porażek!

 

Minęły doliczone pierwotnie minuty, ale to nie koniec mocnych wrażeń. Rzut karny dla Piasta za przewinienie Torgila Gjertsena.

Doliczone cztery minuty.

Piłka przyznana gospodarzom i mieli oni szansę na wyrównanie z rzutu rożnego. Już wiadomo, że nie wykorzystali oni tej możliwości, która była skutkiem rykoszetu po uderzeniu Jakuba Holubka.

Krótka przerwa w grze spowodowana urazem Jakuba Rzeźniczaka. Niewiele wcześniej gospodarzom skradł trochę czasu inny doświadczony zawodnik Krzysztof Kamiński. Denerwuje się Waldemar Fornalik, ale trudno się temu dziwić, skoro zanosi się na przedłużenie pasma porażek.

Nie ma w tym pojedynku żółtych kartek i faktycznie sędzia Zbigniew Dobrynin nie musi zastanawiać się nad wyjmowaniem kartonika z kieszonki, ponieważ piłkarze interesują się atakowaniem bramki, a nie kości przeciwnika. Pozostało kilka minut na wyrównanie ostatniemu klubowi w tabeli PKO Ekstraklasy.

Po okresie niemal wyłącznego turlania się i szybowania piłki po połowie Wisły Płock była odpowiedź przyjezdnych. Szybki wypad podopiecznych Radosława Sobolewskiego i ponownie zapachniało golem. Frantisek Plach uratował Piasta Gliwice po strzale Torgila Gjertsena, którego uruchomił podaniem Dawid Kocyła.

Michał Żyro poluje na swojego gola. Chce pomóc drużynie po wejściu na boisko z ławki rezerwowych. Udało się tym razem oddać uderzenie po podaniu innego zmiennika Jakuba Holubka, ale nie udało się przymierzyć w lustro bramki płocczan. Rozczarowanie w obozie Piasta.

Niebezpieczne dogranie w pole karne zespołu z województwa mazowieckiego. Polowali tam na piłkę Jakub Czerwiński oraz Michał Żyro, jednak ostatecznie żadnemu z wymienionych byłych zawodników Pogoni Szczecin nie udało się oddać strzału do bramki Krzysztofa Kamińskiego. Skończyło się na strachu przyjezdnych.

Trener Waldemar Fornalik również szuka rozwiązań na ławce rezerwowych. Szkoleniowcy przeprowadzili po trzy zmiany personalne w swoich jedenastkach. Na boisku zameldował się uderzeniem Patryk Lipski, ale nie pokonał nim Krzysztofa Kamińskiego.

Nafciarze starają się już teraz grać rozsądnie i nie dopuszczać do kolejnej radosnej twórczości na boisku. Podopieczni Radosława Sobolewskiego okopani na swoich pozycjach obronnych.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak strzela syn legendarnego piłkarza

Wisła Płock nie zorganizowała się sprawnie do przeprowadzenia kontrataku. Nie otworzyły się dogodne opcje do przetransportowania piłki w pobliże bramki Frantiska Placha, dlatego została ona przegrana przez linię obronną.

Kwadrans po przerwie z trzema golami. Alan Uryga dał prowadzenie 2:1 gościom. Teraz to oni mają czego bronić w Gliwicach.

 

   

Gol! Strzelił Alan Uryga. 

Wisła Płock obudziła się na dobre po otrzymaniu ciosu od przeciwnika. Nafciarzom wystarczyło mniej niż 10 minut, żeby odwrócić rezultat na 2:1. W rolach głównych jego środkowi obrońcy. Alan Uryga w swoim stylu wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Stały fragment gry był konsekwencją interwencji Frantiska Placha w sytuacji sam na sam z Mateuszem Szwochem.

 

Sędzia asystent zasygnalizował spalonego i przyznał piłkę płocczanom. Przegrupowanie drużyn po strzeleniu dwóch goli w krótkim okresie.

Jakub Rzeźniczak doprowadził swoim strzałem do remisu 1:1.

 

   

Gol! Strzelił Jakub Rzeźniczak. Asystował mu Cillian Sheridan. 

Nabrało rumieńców to widowisko w drugiej połowie. Niewiele czasu po trafieniu Tiago Alvesa trzeba było oczekiwać na wyrównanie Jakuba Rzeźniczaka. Defensor strzelił głową na 1:1 i tym samym zrehabilitował się za błąd popełniony po przeciwnej stronie boiska. Cios za cios.

Gliwiczanom zabrakło skuteczności w pierwszej połowie, ale już drugą część rozpoczęli od mocnego uderzenia i mają czego bronić. Zobaczymy, czy gospodarze skoncentrują się właśnie na defensywie czy poszukają drugiego trafienia do bramki Krzysztofa Kamińskiego.

Gol! Strzelił Tiago Alves. 

Nie trzeba było długo czekać na zmianę wyniku po powrocie drużyn z szatni na boisko. Zaatakował Piast Gliwice i dzięki sprawnemu atakowi zdobył prowadzenie 1:0. Tiago Alves tym razem nie w roli podającego, a strzelającego. Ofensywny pomocnik gospodarzy wykorzystał złą interwencję Jakuba Rzeźniczaka, który przeciął wymianę podań z Jakubem Świerczokiem tak, że otworzył przeciwnikowi drogę do bramki.

 

Rozpoczęła się druga połowa spotkania i w niej kibice obu klubów oczekują już na zmianę rezultatu.

Wisła Płock również na razie bez gola.

 

0:0 po 45 minutach w Gliwicach.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: świetny ruch Brighton. Zobacz, co z piłką potrafi zrobić Jakub Moder

Pierwsza połowa w Gliwicach zakończona i jeszcze nie ma gola w tej kolejce PKO Ekstraklasy. Piast dłużej w posiadaniu piłki, a jego zawodnicy Jakub Świerczok i Patryk Sokołowski oddali uderzenia w poprzeczkę. Wisła Płock od czasu do czasu odpowiada, ale tak blisko zmiany wyniku nie była.

Ponownie poprzeczka! Krzysztof Kamiński miał szczęście po raz drugi w meczu. Tym razem w obramowanie huknął Patryk Sokołowski, któremu identycznie jak wcześniej Jakubowi Świerczokowi zabrakło ciut precyzji.

Jakub Świerczok energicznie rozpoczął pojedynek i oddał uderzenie w poprzeczkę, ale później już mniej błyskotliwych akcentów w wykonaniu byłego reprezentanta Polski. Nie potrafi z nim współpracować Tiago Alves, którego ostatnie zagranie tylko sprowokowało Wisłę Płock do przeprowadzenia kontrataku.

Futbolówka uciekła podopiecznym Waldemara Fornalika poza boisko i w tej sytuacji sędzia Zbigniew Dobrynin przyznał wznowienie Krzysztofowi Kamińskiemu. Pora na ostatnie ataki w pierwszej połowie i oby w nich już nie zabrakło dokładnego ostatniego podania.

Piast Gliwice wypracował sobie rzut wolny w pobliżu pola karnego Wisły Płock. Ponownie pieczołowite ustawienie piłki, narada gospodarzy, podpowiedzi z ławki rezerwowych, tyle że Tiago Alves nie wykonał dobrego dogrania.

Piłkarze weszli już w ostatni kwadrans pierwszej połowy. Arkadiusz Pyrka z wyczuciem ominął przeciwnika na swoim skrzydle, ale później zabrakło mu dokładnego podania do Tiago Alvesa. Starają się gliwiczanie, ale szwankuje zbyt często precyzja.

Wisła Płock przeszła do ataku pozycyjnego. Tym razem to drużyna prowadzona przez Radosława Sobolewskiego stara się wymianą podań rozerwać jedną z solidniejszych defensyw poprzednich sezonów w PKO Ekstraklasie. Zobaczymy, z jakim to będzie skutkiem.

Cillian Sheridan zbiegł do bocznego sektora boiska i wykonał stamtąd dośrodkowanie w pole karne. Tomas Huk nie dał się wymanewrować i nie dopuścił do uderzenia. Piłka wyekspediowana jak najdalej można z pola karnego Piasta Gliwice.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalny gol w MLS. Takiej bramki nie powstydziłby się nawet Cristiano Ronaldo

Kolejna fala ataków Piasta Gliwice i niezmiennie spora liczba stałych fragmentów gry, które musi odeprzeć przeciwnik z Płocka. Tym razem korner dla podopiecznych Waldemara Fornalika i ponownie dośrodkowanie sprzątnięte przez przyjezdnych.

Celne uderzenie, ale Krzysztof Kamiński nie dał się nim pokonać. Bramkarz znany między innymi z japońskich boisk nie dał się zaskoczyć próbą Sebastiana Milewskiego.

Futbolówka w dłoniach Frantiska Placha, który w odpowiednim miejscu pola karnego powstrzymał piłkę po nieudanym rozegraniu Wisły Płock. Niewiele wcześniej również Krzysztof Kamiński popracował na przedpolu i wykonał interwencję przed nosem nadbiegającego Jakuba Świerczoka.

Na razie najbliżej gola był Jakub Świerczok!

 

   

Dla odmiany stały fragment gry dla przyjezdnych z województwa mazowieckiego. Nieźle wyglądało dośrodkowanie Mateusza Szwocha, jednak żadnemu z podopiecznych Radosława Sobolewskiego nie udało się podsumować go uderzeniem.

Gospodarze na połowie przeciwnika i niestrudzenie szukają tam możliwości wyjścia na prowadzenie. Tym razem Wisła Płock zareagowała na zagrożenie faulem na Patryku Sokołowskim. Nic nie wynikło z kolejnego rzutu wolnego.

Ponowienie ataku przez Piasta Gliwice i zapachniało jego prowadzeniem. Jakub Świerczok wypracował sobie miejsce do oddania uderzenia i trafił w poprzeczkę bramki Nafciarzy! Tak niewiele brakowało napastnikowi Ludogorca Razgrad, ale widać, że jest naładowany energią do atakowania.

Szansa dla Piasta Gliwice na wykorzystanie rzutu wolnego blisko pola karnego do objęcia prowadzenia. Nie ma na boisku Patryka Lipskiego, ale są inni podopieczni Waldemara Fornalika z dobrze ułożonymi stopami. Ostatecznie kopnął futbolówkę Mikkel Kirkeskov, ale prosto w rękawice Krzysztofa Kamińskiego.

Piłka sunie na początku konfrontacji spokojnie a to między gospodarzami, a to przyjezdnymi. Była próba przyspieszenia w wykonaniu Wisły Płock, tyle że przerwana przez sędziego asystenta. Damian Zbozień znalazł się na spalonym.

Rozpoczęła się rywalizacja na Stadionie Miejskim w Gliwicach. Piast gra o przełamanie, a Wisła Płock zamierza pójść za ciosem i ustanowić pierwszą małą serię zwycięstw w sezonie.

Czy Piast Gliwice przełamie się w meczu z Wisłą Płock?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Poznaj obsadę sędziowską rozpoczynającej się za 10 minut kolejki.

 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nowy członek w rodzinie Messiego

W poprzedniej kolejce PKO Ekstraklasy drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika poniosła czwartą z rzędu porażkę 0:1 z Cracovią. Po przerwie reprezentacyjnej lepiej zaprezentowała się Wisła Płock, która wykorzystała atut własnego boiska i odniosła zwycięstwo 1:0 ze Śląskiem Wrocław.

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Na początek kolejki w PKO Ekstraklasie dojdzie do konfrontacji w Gliwicach. Ostatni w tabeli Piast spróbuje poprawić swoją niekorzystną sytuację, a jego przeciwnikiem będzie Wisła Płock, która również znajduje się w dolnej połowie stawki.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Gliwice
    Grupa 8. kolejka
    Stadion Stadion Piasta Gliwice
    Sędzia Zbigniew Dobrynin
    Data i godzina 23 Października 2020, 18:00
    Zobacz również