KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Tottenham Hotspur
55' Heung-Min Son 66' Lucas Moura 90+1' Davinson Sanchez
Manchester City
90+1' Jack Grealish
1:0

Ostatni gwizdek Michaela Oliviera. Tottenham Hotspur zapewne nabierze wiatru w żagle dzięki zwycięstwu z mistrzem Anglii na inaugurację sezonu. Do wyniku 1:0 doprowadził precyzyjnym uderzeniem zza linii pola karnego Heung Min-Son po dograniu Stevena Bergwijna. Manchester City próbował, starał się, ale nie potrafił przerwać serii bez gola oraz punktów na stadionie przeciwnika z Londynu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kto bogatemu zabroni? Tak spędza wakacje Cristiano Ronaldo

Żółtą kartkę otrzymał Davinson Sanchez za awanturowanie się.

Żółtą kartkę otrzymał Jack Grealish za awanturowanie się.

Doliczone cztery minuty.

Rwane tempo ostatnich minut spotkania, głównie z powodu zmian zaproponowanych przez menedżerów. Manchester City na połowie przeciwnika, a Tottenham Hotspur zainteresowany przede wszystkim utrzymaniem prowadzenia, a w drugiej kolejności przeprowadzeniem zabójczego kontrataku. Przed momentem strzelił Kevin De Bruyne, ale nie pokonał Hugo Llorisa.

Pozostał kwadrans podstawowego czasu, a zainteresowani poprawieniem rezultatu są przede wszystkim przyjezdni. Nie można odmówić zaangażowania zawodnikom Manchesteru City, ale niewiele ich sytuacji podbramkowych zasługuje na miano stuprocentowych.

Joao Cancelo aktywnie na połowie przeciwnika. Jego rajd oraz dogranie starał się wykorzystać Ferran Torres, jednak Hugo Lloris niezmiennie nie pozwala sobie na kapitulację.

Dele Alli ustawił się w odpowiednim miejscu i nie pozwolił na kontynuowanie ataku Riyadowi Mahrezowi. Nieustannie nabierają pewności siebie gospodarze. Niewiele dzieli ich od pokonania Manchesteru City w trzecim meczu z rzędu z tym przeciwnikiem na własnym stadionie.

Żółtą kartkę otrzymał Lucas Moura za ostre przewinienie.

Manchester City musi przyspieszyć, poszukać niekonwencjonalnych sposobów na odwrócenie wyniku. Poderwał się sprowadzony w letnim oknie transferowym Jack Grealish, ale kompani nie zrozumieli intencji pomocnika. Skończyło się wywalczeniem stałego fragmentu gry na połowie Tottenhamu Hotspur.

Nadal 1:0 dla Tottenhamu Hotpur, choć przed Stevenem Bergwijnem otworzyła się możliwość dorzucenia gola do asysty i jednocześnie podwojenia prowadzenia swojego klubu.

Manchester City musi organizować się do odrabiania strat po chirurgicznym strzale zza pola karnego Heunga-Mina Sona. Z kolei gospodarze zbudowani swoim prowadzeniem i przesuwają się energicznie w obronie.

Gol! Strzelił Heung-Min Son. Asystował mu Steven Bergwijn. 

W drugiej połowie doszło do przełomu. Tottenham Hotspur na prowadzeniu 10 minut po wznowieniu rywalizacji. Piłka trafiła do dotąd odpowiednio pilnowanego Heunga-Mina Sona, który pokonał Edersona uderzeniem po dograniu Stevena Bergwijna. Zadowoleni gospodarze i trudno się temu dziwić.

Ciekawe, który z menedżerów zdecyduje się jako pierwszy na przeprowadzenie zmian personalnych w wybranych po okresie przygotowań jedenastkach. Na ławkach rezerwowych są piłkarze zdolni do odmienienia obrazu widowiska.

Kompletnie nieudana próba zza pola karnego. Lucas Moura nie postraszył Edersona ustawionego między słupkami w bramce Manchesteru City. Futbolówka została odprowadzona wzrokiem poza boisko.

Ruben Dias zachował się odpowiedzialnie w obronie i nie pozwolił na wykreowanie sytuacji podbramkowej po premierowym przyspieszeniu Tottenhamu Hotspur po powrocie z szatni na boisko.

Pora na wznowienie konfrontacji w Londynie. Gospodarze z przekonaniem, że ponownie są w stanie na własnym stadionie ograć Manchester City. Po mistrzu Anglii można jednak spodziewać się przyspieszenia i jeszcze mocniejszej ofensywy. Zobaczymy, co przyniosła rozmowa z menedżerami w szatniach.

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to się nie mieści w głowie! Zobacz, co ten Polak potrafi

Pierwsza połowa podsumowana ostatnim gwizdkiem przez sędziego Michaela Oliviera. Tottenham Hotspur i Manchester City remisują bezbramkowo. Pierwsza sytuacja podbramkowa została wykreowana przez podopiecznych Pepa Guardioli, ale również oni musieli rozpaczliwie bronić się przed przerwą. Pomyłka Edersona została naprawiona przez zawodników ustawionych blisko linii bramkowej.

Doliczone dwie minuty.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: prezentacja jak z horroru! Tak klub pochwalił się nową gwiazdą

Mała awanturka z udziałem Heunga-Mina Sona. Koreańczyk nie doczekał się przyznania piłki Tottenhamowi Hotspur. Powinien być korner po interwencji Joao Cancelo. Widać, że zawodnikom obu drużyn zależy na udanej inauguracji sezonu, skoro denerwują ich takie sporne sytuacje.

Dele Alli pomógł gospodarzom w unieszkodliwieniu niebezpiecznego dośrodkowania. W Tottenhamie Hotspur wszyscy piłkarze są zobowiązani do odpierania ataków Manchesteru City, nikt nie dostał wolnego.

Przyspieszenie dokładnie w stylu Raheema Sterlinga. Za reprezentantem Anglii nadążył Riyad Mahrez i taki duet na pewno był w stanie zdobyć prowadzenie dla Manchesteru City. Nie udało się, więc londyńczycy odetchnęli z ulgą.

Szybki kontratak Heunga-Mina Sona oraz Stevena Bergwijna. Piłkarze z Manchesteru musieli organizować się do dynamicznego powrotu, żeby nie pozwolić na dojście do czystej pozycji strzałowej żadnemu z dwóch wspomnianych zawodników.

Wybronili się piłkarze z Manchesteru i teraz to oni próbują zaproponować coś interesującego na połowie przeciwnika. Hugo Lloris głośno dyryguje swoimi kompanami z bloku defensywnego i ofensywne trio Pepa Guardioli nie ma prostego zadania. Powoli dobiega końca drugi kwadrans spotkania.

Pobudka. Zrobiło się interesująco i zapachniało prowadzeniem. Bramka Edersona była zagrożona początkowo przez Heunga-Mina Sona, a po chwili sposobność do pokonania Brazylijczyka mieli jeszcze Davinson Sanches oraz Lucas Moura. Nie jest łatwo w ostatnich minutach gościom.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał! Wyskoczył w powietrze i... (ZOBACZ)

Również gospodarze mogą przećwiczyć sposoby wykonania rzutu rożnego. Druga taka sposobność, ale piłka wrzucona w pobliże bramki Edersona została wyekspediowana przez Rubena Diasa.

Tottenham Hotspur ma problem z przetransportowaniem piłki w pole karne finalisty poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Czujni są podopieczni Pepa Guardioli, nawet jeżeli w defensywie grają niedoświadczeni oraz perspektywiczni zawodnicy.

Dele Alli zaczyna szaleć na połowie przeciwnika. Przed nosem Joao Cancelo zaprezentował spektakularne zagranie piętą, jednak akcja Tottenhamu Hotspur ostatecznie nie nabrała rozpędu. Futbolówka trafiła niebawem w posiadanie Manchesteru City.

Powoli dobiega końca pierwszy kwadrans spotkania. Jak dotąd ani gospodarzom, ani gościom nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika. W kilku minutach temperatura była już wysoka, ale sytuacje strzeleckie nie zostały przekute we wczesne prowadzenie.

Manchester City ma możliwość zaprezentowania swoich wariantów rozegrania rzutu rożnego. Po raz drugi piłka została ustawiona przez Ilkaya Gundogana przy chorągiewce i musieli popracować po dośrodkowaniu piłkarze z Londynu.

Pokazał się na połowie przeciwnika Heung-Min Son. Premierowa szarża Koreańczyka nie zakończyła się powodzeniem. Został on zatrzymany zanim postawił stopę w polu karnym Manchesteru City. Skutecznie w obronie goście.

Nie minęło dużo czasu i zaczęło się robić interesująco. Pierwsze sytuacje podbramkowe wykreowane przez mistrzów Anglii. Manchester City zorganizował się do ataku po powstrzymaniu rzutu wolnego Tottenhamu Hotspur. Musiał wykazać się umiejętnościami po raz pierwszy w sezonie Hugo Lloris.

Drużyny w tradycyjnych strojach i wstępnie badają swoje możliwości. Piłkarze obu klubów chcą zobaczyć, co przygotowali przeciwnicy w dłuższym niż na przykład przed poprzednim sezonem okresie przygotowań.

Punktualnie rozpoczęła się konfrontacja będąca gwoździem programu w kolejce otwierającej sezon Premier League. Tottenham Hotspur z zamiarem powrotu do Ligi Mistrzów, Manchester City nie ma w planie utraty prymatu na angielskich stadionach.

Zestawienie Tottenhamu Hotspur.

 

Ustawienie Manchesteru City.

 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał! Wyskoczył w powietrze i... (ZOBACZ)

Sędzia: Anthony Taylor

Przed meczem rozpalają wyobraźnię między innymi takie doniesienia.

 

Przygotowania podopiecznych Pepa Guardioli.

 

Ostatnim meczem o stawkę rozegranym przez Manchester City w poprzednim sezonie był finał Ligi Mistrzów. Jeszcze w maju poniósł porażkę 0:1 z Chelsea FC i nie spełnił swojego marzenia o zostaniu najlepszym klubem piłkarskim w Europie.

Przygotowania Tottenhamu Hotspur.

 

W poprzednim sezonie w konfrontacjach Tottenhamu Hotspur z Manchesterem City zwyciężali gospodarze. Klub ze stolicy Anglii wygrał na swoim terenie 2:0, natomiast na stadionie przeciwnika poniósł porażki 0:3 w Premier League oraz 0:1 w Pucharze Ligi Angielskiej.

Tak Tottenham Hotspur strzelał gole Obywatelom.

 

W okresie przygotowań klub z Londynu był niepokonany. Mierzył się między innymi z lokalnymi konkurentami Chelsea FC oraz Arsenalem FC. W rywalizacji z triumfatorem Ligi Mistrzów i Superpucharu UEFA zremisował 2:2, a w meczu z Kanonierami zwyciężył 1:0.

W kolejce otwierającej sezon Premier League bardzo dobrze zapowiada się konfrontacja Tottenhamu Hotspur z Manchesterem City. W poprzednich rozgrywkach zdecydowanie lepiej zaprezentowali się podopieczni Pepa Guardioli, którzy zdobyli mistrzostwo Anglii i aż 24 punkty więcej od przeciwnika.

>
Zobacz również