KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rewolucyjne zmiany w przepisach piłki ręcznej. Mają przyspieszyć i uatrakcyjnić grę

Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) poinformowała, że od 1 lipca tego roku wejdą w życie nowe przepisy, które docelowo mają sprawić, że piłka ręczna będzie jeszcze szybszą i bardziej widowiskową grą.

Paweł Nowakowski
Paweł Nowakowski
Piłka do gry w szczypiorniaka WP SportoweFakty / Michał Domnik / Piłka do gry w szczypiorniaka
Na początku miesiąca informowaliśmy, że od nowego sezonu w rozgrywkach klubowych jak i reprezentacyjnych zniknie przepis o bramkach na wyjeździe. Władze EHF na tym jednak nie poprzestały i idą o krok dalej. Podczas weekendowego sympozjum sędziów w Wiedniu zapadły kluczowe decyzje dotyczące przepisów w piłce ręcznej. Łącznie na spotkaniu zjawili się przedstawiciele z 38 federacji członkowskich, a zmiany jakie wejdą w życie od 1 lipca, ale będą już stosowane na mistrzostwach świata juniorek w Słowenii (22 czerwca - 3 lipa). Wcześniej zostały przetestowane w kilku krajach i zatwierdzone przez Kongres IHF - czyli Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej.

Wprowadzone zmiany są następujące:
* dopuszczone do gry nowe, mniejsze i lżejsze piłki bez użycia kleju
* cztery zamiast sześciu podań podczas sygnalizacji gry pasywnej
* nowy obszar rzutu
* ochrona bramkarzy

Nowe, mniejsze piłki bez kleju

Od 1 lipca zawodnicy będą mogli korzystać z nowych, mniejszych piłek bez żywicy (kleju). Na chwilę obecną nie ma jakichkolwiek informacji, kiedy piłki będą użyte w rozgrywkach ligowych lub europejskich pucharach.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nadal zachwycił kibiców. To trzeba zobaczyć!
Gra pasywna - cztery zamiast sześciu podań Dotychczas gdy sędziowie sygnalizowali grę pasywną - zespół atakujący miał sześć podań na oddanie rzutu. Od pierwszego lipca limit podań zmniejszy się do czterech. Jeżeli zespół atakujący wykona więcej niż cztery podania podczas sygnalizacji gry pasywnej, drużyna broniąca będzie miała rzut wolny.

Nowy obszar rzutu
 
Do tej pory zawodnik wznawiający grę na środku boiska po utracie bramki musiał stanąć jedną stopą na linii środkowej. Po zmianie przepisów zawodnik musi stanąć co najmniej jedną stopą w nowym polu wznowień - dokładniej okręgu o średnicy  4 metrów, który będzie się różnił kolorem od reszty boiska lub będzie oznaczony na podłodze taśmą. Korzystanie z pola wznowień będzie obowiązkowe we wszystkich zawodach pod egidą IHF i meczach zawodowych.
 
- Intencją tej zmiany jest przyspieszenie i uatrakcyjnienie meczów piłki ręcznej - powiedział Per Morten Sodal, który od 2021 roku jest przewodniczącym Komisji Przepisów Gry i Sędziów w IHF.

Ochrona bramkarzy

Obecnie karane jest tylko uderzenie bramkarza piłką w głowę jedynie podczas rzutu karnego. Po zmianie przepisów zabronione jest także trafienie bramkarza w głowę, jeśli zawodnik rzucający nie napotkał żadnej przeszkody podczas oddawania rzutu, nie było faulu lub pchania rzucającego - wówczas zawodnik rzucający otrzyma dwuminutowe wykluczenie.

Przepis nie ma zastosowania także, w przypadku gdy bramkarz umyślnie przesuwa głowę w kierunki piłki, próbując sprowokować karę wykluczenia dla rzucającego lub czerwoną kartkę. W takim przypadku sędziowie mają takie zachowanie bramkarza karać. Wprowadzone korekty nie zmieniły tego co było wcześniej, a mianowicie - jeśli gracz uderzy bramkarza w głowę podczas rzutu karnego lub obrońcę z bezpośredniego rzutu wolnego, otrzyma czerwoną kartkę i zostanie usunięty z boiska.

- Chcemy chronić zdrowie bramkarzy i dlatego w przepisie jest mowa nie tylko o twarzy, ale i głowie. Podstawowym założeniem tej zmiany zasad jest to, że rzucający jest odpowiedzialny za swój rzut. Chcemy jednocześnie, aby bramkarze nie próbowali prowokować, na przykład udając, że zostali uderzeni w głowę, gdy piłka uderzyła w klatkę piersiową - podkreślił Per Morten Sodal.

Czytaj także:
Azoty Puławy domykają skład
Król strzelców w Górniku Zabrze






Czy uważasz, że wprowadzone zmiany są dobre?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Czarcik Zgłoś komentarz
    Zmiana dotycząca bramkarzy jak najbardziej ok. Tylko tu powinien iść z tym w parze VAR, aby zminimalizować możliwość pomyłki. Z tym środkiem to wystarczyło minimalne zmiany zrobić -
    Czytaj całość
    na środku parkietu punkt o średnicy do 0,5 metra (może mniejszy 0,25), gdzie musi być stopa zawodnika wznawiającego grę i druga koło puste w środku o średnicy 6 metrów w którym nie może być przy wznowieniu zawodników przeciwnej drużyny i tyle. No ale to szczegół raczej taki techniczny, aby nie było niejasności przy wznowieniach. To z piłką to kurna chata (termin z budownictwa przypominam :D) nie wiem, wydaje się raczej bez sensu. Nic nie jest napisane o ile ta piłka ma być mniejsza i lżejsza - czy nie będzie to jednak preferować zawodników z dużymi dłońmi, a to często idzie w parze z warunkami fizycznymi (wzrostem)? No i czy nie skończą się efektowne wkrętki, czy też dalekie wyrzuty do kontr kiedy to zawodnicy łapią piłkę jedną ręką, często jeszcze w wyskoku (np. Arek Moryto). A co z wrzutkami, czy podaniami w pole do kołowego, które ten łapie jedną ręką? Na razie ta zmiana piłki wydaje się na minus, ale możliwe że będzie po prostu wymagać lepszego wyszkolenia technicznego od zawodników. Skrócenie liczby podań przy grze pasywnej chyba na plus - dobra gra w obronie będzie bardziej się opłacać, ale brak znowu jednoznacznych kryteriów kiedy tą grę pasywną sygnalizować. No cóż parkiet pokaże.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×