Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tadeusz Jednoróg: To nie jest nasza wina

To jak dotąd z pewnością najbardziej niespodziewane wydarzenie w bieżącym sezonie PGNiG Superligi. Piotrkowianin wywiózł dwa punkty z Płocka bez konieczności rozgrywania spotkania z Orlen Wisłą.
Michał Ostafijczuk
Michał Ostafijczuk

O komentarz do tej niecodziennej sytuacji poprosiliśmy trenera piotrkowskiej drużyny. - Z przykrością stwierdzam, że całą winę próbuje się teraz zrzucić na nas - mówi Tadeusz Jednoróg. - Tymczasem to nie my jesteśmy winni całej zaistniałej sytuacji. My nie pojechaliśmy przecież do Płocka po to, aby nie rozegrać meczu z Orlenem Wisłą. Przejechaliśmy ponad 150 kilometrów, wyszliśmy na rozgrzewkę i byliśmy gotowi grać. Zrobiliśmy więc wszystko, co do nas należało. Zdajemy sobie sprawę, że nie możemy porównywać się z rywalem zarówno od strony finansowej, organizacyjnej jak i sportowej. Odnoszę wrażenie, że wszystko próbuje się zepchnąć na tego mniejszego - czyli nasz klub. A przecież, podkreślam raz jeszcze, my pojechaliśmy do Płocka po to, aby rozegrać mecz ligowy. Proszę zobaczyć co napisał w swoim protokole delegat. Wyraźnie tam jest napisane, że gospodarze nie spełnili wszystkich warunków, aby do tego spotkania doszło. Obowiązują nas pewne regulaminy, przepisy gry w piłkę ręczną i one nie zostały dotrzymane. Czy jest to fair play? My byliśmy gotowi do meczu. Gospodarze nie do końca - dodał.

Tadeusz Jednoróg przypomniał również sytuację, do jakiej doszło kilka lat temu podczas ligowego spotkania pomiędzy Śląskiem Wrocław a Piotrkowianinem. - Zabezpieczenie medyczne to bardzo ważna sprawa. Proszę mi powiedzieć co byłoby, gdyby na przykład na rozgrzewce któryś z zawodników doznał ciężkiej kontuzji, albo - co gorsze - miał atak serca? Oczywiście, są to sytuacje czysto teoretyczne i mało prawdopodobne, ale mogą się przecież zdarzyć. Piłka ręczna to gra urazowa, kontaktowa. Przypomnijmy mecz sprzed kilku lat, kiedy prowadziłem Śląsk Wrocław. Wtedy zawodnik Piotrkowianina Igor Pietrikiejew, upadając, uderzył tyłem głowy o podłogę. Przez kilka minut nie miał czucia w nogach. Brak służb medycznych to nie jest taka błaha sprawa, jak mogłoby się wydawać - kończy szkoleniowiec.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (131):
  • czewar Zgłoś komentarz
    Nie ośmieszaj się gościu,służba medyczna była już na hali a wy żeście uciekli do szatni...ja tam byłem i widziałem...wstyd...
    • kingmajkel Zgłoś komentarz
      Weź się Pan Panie Jednoróg nie kompromituj dalej takimi oświadczeniami.
      • _obiektywny Zgłoś komentarz
        Przeczytaj to jeszcze raz... ja nie napisałem tam, że ZPPR ma coś wspólnego z Komentatorem z Polsatem, tylko mówię , że jest to karygodne.
        • _obiektywny Zgłoś komentarz
          A proszęmi odpowiedzieć Złoty Bogdanie, czy Bertus Servas swojego czasu nie zasiadał we władzach ZPPR???Dodam w Polskim Związku?????
          • Lolek Zgłoś komentarz
            Szkoda, ze Orlen Wisla doprowadzila do sytuacji, ze smieje sie z nas cala europa. Niby klub z z europejskimi ambicjami, wschodzaca potega europejskiej pilki recznej a nie umie zalatwic opieki
            Czytaj całość
            medycznej na mecz. Z prezesa tez nie mozecie byc chyba dumni. To szarpie sie z kibicami, to rzuca miesem w szatni druzyny przeciwnej. Jak taka osoba moze zarzadzac klubem? Zamiast podejsc na spokojnie i powiedziec, sluchajcie poczekajcie jeszcze chwile, lekarze napewno przyjada, spozniaja sie nie z naszej winy, przepraszam was bardzo za zamieszanie. To lepiej rzucac miesem na lewo prawo i wywyzszac sie. Nie o to chodzi. Z tego co slyszalem to szpital jest blisko. Albo dzwonic na 112 albo wyslac jakiegos parkingowego na miejsce zeby wyjasnil sprawe pol godziny przed rozpoczeciem meczu i byloby ok a tu postawa wielce roszczeniowa. Nie zawsze wszystkie sprawy zalatwia sie oficjalnie i by the book i trzeba liczyc sie z tym, ze cos lub ktos moze nawalic i trzeba wtedy reagowac szybko. Piotrkow zachowal sie jak sie zachowal i nalezy ich za to potepic ale nie mozna bagatelizowac winy organizatora meczu bo jest ona ewidentna.To organizator doprowadzil do zaistnialej sytuacji i dal Piotrkowianinowi mozliwosc takiego a nie innego
            • Servus Bertas Zgłoś komentarz
              Wrzucam może ktoś będzie chciał zapamiętać nazwiska, dzieciom opowiedzieć czy coś. D.Procho P.Ner P.Wnuk W.Trojanowski P.Matyjasik M.Daćko S.Skalski R.Pożarek M.Tórz S.Woynowski
              Czytaj całość
              S.Różański S.Iskra M.Pilitowski M.Krawczyk
              • _obiektywny Zgłoś komentarz
                Nie od dzisiaj wiadomo, że Związek jest prokielecki. Także ja nie spodziewam się powtórzenia meczu. Dlaczego tak się dzieje, bo ..... Kielce są " nasze " , a Wisła już nie. Ja tak
                Czytaj całość
                słyszałem na własne uszy podczas relacji meczu WIsły z Iskrą na antenie Polsatu SPort... komentator mówił na drużynę Kielecką nasza Iskra........ Ale spokojnie, WIsła i tak zdobędzie MP czy sieto Związkowi podoba czy nie....bo WIsła do Honor, duma i ambicja....których to cech nie mają pseudo piłkarzyny z Piotrkowa....
                • Pride of Poland Zgłoś komentarz
                  Widze ze niektorym racjonalne myslenie przyslnia sterta brudnych majteek do posegrowania w duzej kieleckiej firmie. takze wytlumacze. za co ma przepraszac klub? klub dopilnowal
                  Czytaj całość
                  wszystkiego.przeciez dyspozytor sie przyznal ze pomylil daty. jak sie zorientowali to nie mogac wyslac karetek ktora pelnia dyzury sciagaja zaloge ktora ma wolne. a o to ciezko w 1 godzine. taze co mogl zrobic jeszcze Miszczynski? pomyslmy. mogl sie przebrac z zarzadem klubu za lekarzy. lub wyciac lekarzy z kartonu a moze porwac karetke z pod szitala.jedynie kto ma przepraszac to dyspozytor. mecz powinien byc powtorzony bo nie jest to wina klubu.A ci co tego nie rozumieja i wypisuja debilne komentarze daja swiadectwo swojej glupocie oraz poziomu edukacji w wojewodztwie swietokrzyskim
                  • morus_WP Zgłoś komentarz
                    Tam widać, że pociąga za wszystkie sznurki Jednorożec. Na nim powinna się skupić krytyka, także kibiców z Piotrkowa. Jego dymisja byłaby dobrym rozwiązaniem dla dobra piłki ręcznej,
                    Czytaj całość
                    także w Piotrkowie.
                    • Braun Zgłoś komentarz
                      I cała hala skacze w rytm znanej przyśpiewki.... "Kto ucieka ten z Piotrkowa hej,hej... Kto ucieka ten z Piotrkowa Hej,hej..." PS.Nie dotyczy Titova i kibiców z Piotrkowa bo im po prostu
                      Czytaj całość
                      należy współczuć.
                      • morus_WP Zgłoś komentarz
                        Na podstawie tego artykułu z gazety widać także masę złej woli po stronie delegata i skłonność do konfabulacji. Prawdopodobieństwo, że o 16.10 zapytał o ratowników medycznych
                        Czytaj całość
                        oscyluje wokół 0%.
                        • Braun Zgłoś komentarz
                          Czy ktos może podać skład osobowy piotrkowianina -bez Titova, bo on jako jedyny pokazał klasę- tak żebyśmy mogli zapamiętać tych "gladiatorów" i przypominać im na wszystkich halach
                          Czytaj całość
                          ich hańbę....
                          • T tysiąc Zgłoś komentarz
                            Im więcej w naszej lidze takich drużyn jak Piotrków to bardziej realna staje się liga bez Wisły i Kielc. Po co grać z amatorami co uciekają z parkietu jak można toczyć boje z
                            Czytaj całość
                            prawdziwymi mężczyznami. http://www.handball-planet.com/gasprom-to-support-seha-serbia-poland-and-hungary-join-south-stream-league/
                            Zobacz więcej komentarzy (118)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×