Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacja w Puławach! (wyniki)

W środę cześć spotkań 16. kolejki rozegrali piłkarze ręczni z PGNiG Superligi. Niespodzianką zakończyło się spotkanie w Puławach, gdzie miejscowe Azoty uległy Siódemce Miedzi Legnica.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Takiego rozstrzygnięcia spotkania w Puławach chyba nikt się nie spodziewał. Walcząca o utrzymanie Siódemka Miedź Legnica sensacyjnie ograła Azoty Puławy. W dotychczasowych spotkaniach podopieczni Marcina Kurowskiego imponowali świetną i równą grą. W środę zaliczyli pierwszą wpadkę w sezonie. W pierwszej połowie gra toczyła się bramka za bramkę, dopiero w końcówce Azoty wypracowały skromne prowadzenie 15:13. Druga połowa należała do graczy Siódemki Miedzi, którzy szybko objęli prowadzenie i nie oddali go już do samego końca. Walka o unikniecie degradacji nabiera rumieńców.

Orlen Wisła Płock pewnie pokonała w Głogowie zespół Chrobrego. Przezywający kryzys gospodarze tylko w pierwszych 10 minutach toczyli z wicemistrzem Polski wyrównaną walkę, remisując 6:6. Później uwidoczniła się przewaga Nafciarzy, którzy do szatni zeszli z zaliczką czterech bramek 18:14. W drugiej połowie zespół z Płocka nie forsował tempa i utrzymywał bezpieczne prowadzenie. Orlen Wisła zwyciężyła 35:30.

Podobny przebieg miało spotkanie w Mielcu, gdzie szczypiorniści Vive Targów Kielce szybko wypracowali 2-4 bramkowe prowadzenie. Zespół Ryszarda Skutnika starał się zniwelować straty, jednak popełniał zbyt wiele błędów. W efekcie mistrzowie Polski nie musieli się zbytnio napracować, by kontrolować losy pojedynku. W ostatnim kwadransie kielczanie wypracowali wysoką przewagę, wygrywając 39:31.

KS Azoty Puławy - Siódemka Miedź Legnica  21:25 (15:13)
Najwięcej bramek: dla Azotów - Mateusz Kus i Przemysław Krajewski po 5; dla Siódemki - Paweł Gregor, Adam Skrabania i Aleksander Kokoszka po 5.

SPR Chrobry Głogów - Orlen Wisła Płock 30:35 (14:18)

Tauron Stal Mielec - Vive Targi Kielce 31:39 (14:20)
Najwięcej bramek: dla Tauronu - Damian Kostrzewa 8, Damian Krzysztofik 6, Paweł Gawęcki i Paweł Wilk po 4; dla Vive - Krzysztof Lijewski i Bartłomiej Tomczak po 7, Rastko Stojkovic 5, Mateusz Jachlewski i Karol Bielecki po 4.

PGNiG Superliga: Grupa Select

# Drużyna M Z Ppd P Bramki Pkt
1. NMC Górnik Zabrze 3 3 0 0 89:73 6
2. Wybrzeże Gdańsk 3 2 0 1 74:79 4
3. Chrobry Głogów 3 1 0 2 90:98 2
4. KPR Gwardia Opole 3 0 1 2 94:107 1

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

  • handball player Zgłoś komentarz
    @Kacperk, @benyyy21 - czytać nie umiecie ? chyba napisałem że mam wrażenie że im się nie chciało i że to nie są juniorzy że mogą być zmęczeni po niedzielnym meczu !
    • handball player Zgłoś komentarz
      byłem na meczu w Puławach, odnoszę wrażenie że zawodnikom Azotów po prostu się nie chciało albo byli zmęczeni po meczu z Lubinem i długą podróżą, ale to nie są juniorzy, mieli 2
      Czytaj całość
      dni odpoczynku i wiem że to powinno im wystarczyć. Moim zdaniem o 3 przed play-off zadecyduje mecz w Puławach z Mielcem, kto wygra będzie miał 3 miejsce, choć 3 czy 4 to w sumie bez różnicy.
      • Mariusz7 Zgłoś komentarz
        Jak szukacie gdzieś wała to zapraszam do Ligi Francuskiej i meczu Aix vs Montpellier :D Cudotwórca Karabatić tak odmienił Aix, że przez cały mecz grali jak równy z równym przeciwko
        Czytaj całość
        Montpellier i jeszcze zremisowali. Ciekawe ile jego znajoma wyciągnęła z tego meczyku taka ekspertka jak ona zapewne wyczuła remisik w tym spotkaniu ;)
        • Onx Zgłoś komentarz
          Wszystkim wielkim krytykom chciałbym powiedzieć żeby zajęli się czymś ciekawszym a nie szukaniem teori spiskowych. Miedź wygrała zasłużenie , jest to dośc młoda drużyna i im zależy
          Czytaj całość
          żeby grać , móc się pokazać. A to że jechali tam nie w roli faworyta działało na ich korzyść bo nikt nie wymagał od nich zwycięstwa. Puławy wygrać musiały a Legnica wygrać mogła i to właśnie uczyniła. Zawodnicy Miedzi zostawili serce na parkiecie i wiele sił a ze strony "wielkich" fanów piłki ręcznej mogą liczyć na komentarze typu że Puławom się nie chciało lub że mecz sprzedany. Naprawde bardzo jest to motywujące. Doceńcie ludzką pracę ! Brawo Miedź !
          • Fan Piotra Tomka Zgłoś komentarz
            Wypadek przy pracy... jak się grać nie chce i nie chce się wygrać to tak to się kończy. Druga połowa przez 30 minut zdobywają 6 bramek no to sory. Stęczniewski schodzi na początku
            Czytaj całość
            meczu bo ma focha zresztą nie po raz pierwszy. Prawe skrzydło nie istnieje. Ćwikliński jest strasznie słaby tak jak i Przybylski. Niestety wchodzi Bałwas, ale jak on ma rzucać bramki jak on grzeje ławe od początku sezonu. Ot taka polityka w tym klubiku. Sobol nie gra, Borzenkow nie gra. Gra Kowalik ale co on może. Tak się prezes podniecił łatwym meczem z Miedzią, aż Kowalika do składu zapisał :) Takie moje zdanie.
            • jaet Zgłoś komentarz
              O ile się orientuję, to trzecie miejsce po sezonie regularnym jest dla Puław bardzo ważne. Tym meczem Azoty bardzo sobie sytuację skomplikowały i za cholerę nie jestem w stanie zrozumieć
              Czytaj całość
              czemu miałyby robić to specjalnie ??? W zeszłym sezonie w Puławach wygrał też beznadziejnie słaby Jurand i ta porażka kosztowała wtedy Azoty bardzo dużo, teraz może być podobnie. W różnych polskich ligach padają czasami "dziwne" wyniki, ale nie w sytuacji, kiedy obydwie drużyny są zainteresowane zwycięstwem. Może byłoby to możliwe, gdyby zawodnicy Azotów chcieli coś pokazać prezesowi i zarządowi klubu, ale z tego co piszą kibice Puław, wszystko tam jest w jak najlepszym porządku. Moim zdaniem zwyczajny wypadek przy pracy, po bardzo pewnym zwycięstwie w Lubinie przyszło rozprężenie na domowy mecz, z teoretycznie słabszym przeciwnikiem i Miedź doskonale to wykorzystała, a to że trener Motyczyński był wyjątkowo zmotywowany przekonywać nikogo nie trzeba.
              • Kojiro Zgłoś komentarz
                Puławy zdobyły mało bramek w spotkaniu,bo Miedź ma bardzo silną obronę w tym sezonie,ot cały sekret.Poza tym,jeśli zawodnicy Azotów faktycznie chcieliby bawić się w jakieś zakłady u
                Czytaj całość
                buka,to raczej nie robili by tego teraz,gdy wszystko jest jeszcze możliwe,a pod koniec sezonu.Mają wtedy taki idealny mecz z Piotrkowem,który jak wiemy potrafi pokonać nawet Wisłę na wyjeździe więc co dopiero takie słabe Azoty,sorki dla rywala,ale tak uważam.:)
                • kps Zgłoś komentarz
                  Nie tylko przez kupowanie sędziów, ale spoko. Skoro tak uważasz, ja się nie obrażam ;)
                  • Kojiro Zgłoś komentarz
                    W zeszłym sezonie Miedź w 8 potrafiła wygrać z Puławami,więc nie rozumiem czemu teraz jest o to takie wielkie halo.Może po prostu im leżą:)Tak poza tym,to wielkie gratulacje dla
                    Czytaj całość
                    chłopaków,pokazują wielkie serducho do gry i tak jak pisałem przed sezonem,czas działa na ich korzyść,bo to jeszcze bardzo młoda drużyna.
                    • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                      Rok temu z Puław wywiózł punkty [b]Jurnad[/b], teraz niespodziankę zrobiła Miedź i duży krok ku utrzymaniu :) Więc Puławy co roku u siebie muszą sprawić niespodziankę, prezent dla
                      Czytaj całość
                      niżej notowanych rywali :)
                      • Eder Zgłoś komentarz
                        Nareszcie Bielecki i Stojkovic rzucają. Cieszę się z tego jako kibic Płocka. Ciekawe czy to zasługa lepszej formy Rastko czy faktycznie o jego wczesniejszej grze decydowały znakomite
                        Czytaj całość
                        chorwackie skrzydła
                        • jelo Zgłoś komentarz
                          Walka o dwa ostatnie miejsca przed play offami bardzo ciekawie sie zapowiada, widac zagłębie Lubin gra kiepsko i wcale ąłtwo miejsca tam sobie nie zapewni. Pogoń Szczecin obok zagłebia
                          Czytaj całość
                          powinna awnasowac, jednak jak widac obie te ekipy pewno zajma meijsca 7-8. Inne rozwiazanie, czyli awans Piotrkowinina czy innej druzyny to by była sensacja
                          • kps Zgłoś komentarz
                            ja nie mówię, że Azoty to jakaś potęga, ale przegrali na własnym parkiecie, a nie na wyjeździe, gdzie o taką byłoby łatwiej. Wtedy bym tak łatwo takich osądów nie wydawał. Ale
                            Czytaj całość
                            zobacz jak to były dwie różne połowy. W pierwszej rzucili 15 bramek i prowadzili sobie grę. W drugiej już tylko 6... No halo, coś tu naprawdę "śmierdzi". W ciągu ostatnich 5 minut ani razu gola nie zdobyli? Azoty wiedzą z kim grają u siebie następne mecze, więc po ludzku sobie skalkulowali, że ten jeden mecz mogą sobie puścić i tak się stało. U siebie mają Chrobrego w kryzysie, Stal i Piotrków, więc spokojnie trójkę powinni utrzymać. W Kwidzynie też sobie poradzą, w Szczecinie to nie wiadomo no i z Wisłą bez szans. Najpewniej przegrają maksymalnie tylko dwa mecze, przy założeniu, że u siebie mają Stal, gdzie tylko ona może im odebrać pudło, to była to pewna kalkulacja.
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×