Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LM: FC Barcelona ostatnią przeszkodą Vive do finału, obrońca trofeum zagra z HSV

W Muzeum Sportu i Olimpizmu w Kolonii rozlosowano pary półfinałowe Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. W walce o finał Vive Targi Kielce zmierzą się FC Barceloną Intersport.

Paweł Nowakowski
Paweł Nowakowski
Konfrontacja mistrzów Polski z najbardziej utytułowanym klubem w historii piłki ręcznej będzie miała szczególny wymiar dla Bogdana Wenty, który w latach 1992-1995 był zawodnikiem FC Barcelony. Szczypiorniści Vive Targów Kielce w swojej historii występów w Lidze Mistrzów dotychczas dwukrotnie rywalizowali z Blaugraną - miało to miejsce w fazie grupowej sezonu 2010/11. 20 listopada 2010 roku w Hali Legionów triumfowała 33:26 ekipa z Półwyspu Iberyjskiego, lecz tydzień później kielczanie sprawili nie lada sensację i zremisowali z wielką Barceloną na jej parkiecie 28:28!

W finale tegorocznej edycji Champions League na pewno zobaczymy niemiecki zespół, bowiem drugą parę półfinałową tworzy obrońca trofeum THW Kiel i HSV Hamburg. Zespół Marcina Lijewskiego trzykrotnie grał w 1/2 LM odpowiednio w 2008, 2009 i 2011 roku. Czy podopieczni Martina Schwalba przełamią półfinałowe fatum i jednocześnie uniemożliwią Zebrom szansę na obronę tytułu najlepszej drużyny Starego Kontynentu?

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas.

Turniej Final Four rozegrany zostanie w dniach 1-2 czerwca w Kolonii. Areną dwudniowych zmagań będzie mogąca pomieścić 20 tysięcy widzów Lanxess Arena. Spotkania półfinałowe rozgrywane będą 1 czerwca o godzinie 15.15 i 18.00. Dzień później w identycznych wymiarach czasowych odbędą się decydujące pojedynki.

Pary półfinałowe Ligi Mistrzów 2012/13
Vive Targi Kielce - FC Barcelona Intersport
THW Kiel -HSV Hamburg

Bogdan Wenta: Każdy chciał wylosować nas
Xavier Pascual: Vive to wspaniały zespół, mam dla niego ogromny szacunek Radosław Wasiak: Przyjedziemy walczyć, a nie zwiedzać Z obozu FC Barcelony: Nie jesteśmy faworytem Termos od kawy... receptą na problemy podczas losowania par Final Four Ligi Mistrzów (wideo)

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (104)
  • Paweł Adam Kołodziejski Zgłoś komentarz
    mecze maja byc platne 30 zl za dostep pay per view tak jest napisane na stronie
    • kibiCK Zgłoś komentarz
      Zmieniając temat... Od sezonu 2013/14 w Lidze Mistrzów siatkarzy będą aż 3 polskie drużyny! Chciałbym by piłka ręczna miała choć 2 kluby co roku w LM. Tegoroczny Final 4 i wygranie
      Czytaj całość
      aż 13 z 14 meczów w LM powinno dać dużo punktów rankingowych. Szkoda tylko, że nikt nie pomógł w zbieraniu tych punktów. Gdyby było więcej punktujących klubów to szybciej mielibyśmy dwa kluby w LM.
      • bartek250 Zgłoś komentarz
        ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG !!! http://www.sportowefakty.pl/kibice/33683/blog/2416/polscy-sredniacy-vs-niemieccy-sredniacy A Vive życzę powodzenia.
        • ręczny Zgłoś komentarz
          @hbll [quote] Co bedzie w kolejnych latach to sie dopiero okaze... Zaden budzet, chocby i 20 mln euro nie zagwarantuje awansu do final 4. Veszprem do czolowej druzyny Europy sciaga jeszcze
          Czytaj całość
          Cheme, Ugalde, Nagy'a i co? Odpada. Fuchse bierze Romero, Igropulo i ... odpada. Do Atletico przychodzi Barachet, Balic i Gojun i tez odpada. Niedzwiedzie maja wszystko co najlepsze na wschod od Polski ale to tez okazalo sie za malo. Flensburg - sami reprezentanci Szwecji, Danii i Niemiec i okazuje sie ze i to nie gwarantuje awansu. [/quote] Dokładnie dlatego tym bardziej cieszę się z sukcesu i przejścia do historii mojego klubu jak i tego, że polski klub zagra w tej ścisłej elicie. Do tej pory na poziomie Final 4 zagrało tylko 7 klubów a teraz dochodzi ósmy czyli Kielce. Wchodzę na stronę Ligi Mistrzów i po sekundzie pokazuje się grafika a na niej cztery herby symbolizujące cztery najlepsze kluby w tym sezonie w Europie. To jest piękny sen kieleckiego i polskiego handballu. Bez względu na wyniki meczów w turnieju finałowym trzeba zaprezentować tam dobrą grę i pokazać wszystkim w Europie, że Polacy potrafią grać w ręczną.
          • Marco Polo Zgłoś komentarz
            Panowie od czego są lokale telebimem z browarem jako daniem podstawowym. Myślę że w Kielcach bedzie takich wiele przygotowanych na te mecze.
            • Iskra_CK Zgłoś komentarz
              Oglądałem mecz Barcelony z Atletico w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zagrali tak dobrze, że chwilami prowadzili nawet 10-11 bramkami z drużyną, która ma w składzie m.in. Balicia,
              Czytaj całość
              Lazarova, Jurkiewicza, Aguinagalde, Kallmana. Barcelona to jest potęga, ale spróbujemy im się przeciwstawić. Nic, absolutnie nic nie mamy do stracenia. To będą świetna mecze i pokaz handballu na najwyższym poziomie.
              • ksfalubazks Zgłoś komentarz
                Bayern dal rade to i Vive da.Trzymam kciuki.Powodzenia chlopaki:)
                • Lolek Zgłoś komentarz
                  Czy Kielce zajma w turnieju 1 czy czy 4 miejsce to i tak sukces jest juz bardzo duzy. Ja wierze, ze powalczymy w kazdym meczu o zwyciestwo. Szkoda tylko, ze sparingi przed F4 gramy z Orlen Wisla
                  Czytaj całość
                  a nie z jakims mocniejszym rywalem.
                  • hbll Zgłoś komentarz
                    co bedzie w kolejnych latach to sie dopiero okaze... Zaden budzet, chocby i 20 mln euro nie zagwarantuje awansu do final 4. Veszprem do czolowej druzyny Europy sciaga jeszcze Cheme, Ugalde,
                    Czytaj całość
                    Nagy'a i co? Odpada. Fuchse bierze Romero, Igropulo i ... odpada. Do Atletico przychodzi Barachet, Balic i Gojun i tez odpada. Niedzwiedzie maja wszystko co najlepsze na wschod od Polski ale to tez okazalo sie za malo. Flensburg - sami reprezentanci Szwecji, Danii i Niemiec i okazuje sie ze i to nie gwarantuje awansu. Poziom jest niesamowicie wyrownany, a Barcelona i Kiel jeszcze troszke ponad ten wysoki poziom wyrastaja. Za chwile do walki wlaczy sie kolejna potega finansowa - PSG. Duze ambicje na kolejne lata maja RNL i Fuchse. Do tego Montpellier. Niedawno w Zagrzebiu mowili, ze daja sobie 3 lata na final4. To razem z Kielcami jakies 12-13 klubow, ktore maja aspiracje na final 4 w kolejnych latach, a miejsca tylko 4, z ktorych 2 niemal "zajete". Vive pewnie juz na stale zagosci wsrod cwiercfinalistow, ale o awans do final 4 bedzie ciezko. Poza tym Polska liga jeszcze przynajmniej przez 2-3 lata nie bedzie w zaden sposob konkurencyjna dla Niemiec czy Francji, dlatego o tych najlepszych z najlepszych bedzie bardzo ciezko, albo trzeba bedzie ich przeplacac. Dlatego zadne pieniadze nie zagwarantuja w kolejnych latach awansu do final 4, to tez wypowiedz Tomczaka o nauce jest troche nie na miejscu. Trzeba jechac do Koln, gryzc parkiet, walczyc i bic sie z rywalami, bo przy calym szacunku dla sily Vive, dla wspanialego rozwoju klubu i kolejnych ambitnych planow, kolejny awans moze sie dlugo nie powtorzyc. Trzeba jechac po tytul, kielczanie sa tak daleko ze do stracenia nie maja juz zupelnie niczego. Poza tym nie ma powodow do kompleksow - w calym skladzie Vive tylko chyba Buchcic i Tomczak nie maja w CV medali wielkich imprez klubowych lub reprezentacyjnych.
                    • fff Zgłoś komentarz
                      Odchodząc od tradycyjnych sprzeczek na linii Płock - Kielce (zupełnie bezsensownych, bo niestety kibice Wisły, której kibicuję, pokazują obrzydliwą frustrację), apeluję do Polsatu.
                      Czytaj całość
                      Mecze Kielc w Final Four MUSZĄ być pokazane w kanale otwartym (nie w Sport czy Sport News tylko w głównym Polsacie). To niepowtarzalna szansa na popularyzację piłki ręcznej, porównywalna do sukcesów naszych szczypiornistów na Mistrzostwach Świata z 2007 i 2009 roku. Barcelona to faktycznie wielka potęga. Wszyscy też mówią o niesamowicie szczęśliwym losowaniu. A może nie zauważyliście, że VTK to naprawdę potęga i była absolutnym faworytem w swojej grupie? Po prostu niezależnie od rywali i tak walczyliby o 1. miejsce. Nieco szczęścia uzyskali tylko w ćwierćfinale, bo Pick Szeged to wcale łatwa drużyna nie jest. Z pewnością nie jest słabsza niż Real Ademar czy Celje Pivovarna.
                      • ptz Zgłoś komentarz
                        Bądźmy wyrozumiali.On jest z Płocka.
                        • Detax Zgłoś komentarz
                          Vive!
                          • endriu122 Zgłoś komentarz
                            Adasiu na dzisiaj już wystarczy ,odpocznij troszeczkę.Jutro możesz zacząć od nowa.
                            Zobacz więcej komentarzy (50)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×