Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Igor Stankiewicz: Z Sokołem znamy się doskonale

W 8. kolejce I ligi mężczyzn Polski Cukier-Pomezania Malbork zmierzy się z Vetrex Sokołem Kościerzyna. - Ostatnio Sokół gra słabiej, ale na pewno nie można ich zlekceważyć - mówi trener malborczan.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Starcie bardzo dobrze prezentującej się w ostatnich tygodniach Pomezanii (m.in. wyjazdowa wygrana w Pucharze Polski z Wybrzeżem Gdańsk) z kościerskim rywalem rozegrane zostanie o dość nietypowej porze. Co więcej, obie ekipy staną na przeciw siebie nie w Malborku, a w oddalonym o 40 kilometrów Kwidzynie. Powody tego wyjaśnia szkoleniowiec Pomezanii, Igor Stankiewicz:

Chcieliśmy przełożyć mecz z Sokołem z tego względu, że w sobotę popołudniu mamy zajętą halę w Malborku i niestety nie mamy na to wpływu. Chcieliśmy zagrać w środę, jednak z tego co wiem Sokół nie wyraził na to zgody. Rywale zaproponowali rozegranie spotkania u siebie, lecz zarząd klubu zdecydował w tej sytuacji, że mecz będziemy rozgrywać o godz. 11:00 nie w Malborku, a gościnnie w Kwidzynie - stwierdza trener malborczan.

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas.

Spotkaniem z Vetrex Sokołem szczypiorniści Pomezanii spróbują przedłużyć serię zwycięstw do pięciu spotkań. Pomóc w tym ma doskonała znajomość rywala przez trenera Stankiewicza, który w przeszłości pracował właśnie w Kościerzynie. - Znamy się doskonale. Prowadziłem ten zespół przez pięć lat z mniejszymi czy większymi sukcesami, ale stanowiliśmy zawsze jakieś tam zagrożenie dla tych potentatów - wspomina Stankiewicz.

Z zaledwie czterema punktami na koncie Vetrex Sokół zajmuje w ligowej tabeli miejsce tuż nad strefą barażową i do trzeciej Pomezanii traci sześć oczek. Malborczanie nie zamierzają jednak lekceważyć rywala. - Ostatnio Sokół prezentuje się słabiej, ale na pewno nie jest to zespół, który można by zlekceważyć. Musimy zagrać na sto procent - dodaje na koniec Stankiewicz.

Michał Derdzikowski: Pokazaliśmy kawał handballu

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×