Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Monika Głowińska z uznaniem o rywalu z Gdańska: AZS Łączpol to solidny zespół

Pogoń Baltica Szczecin ograła AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 27:18 i awansowała na fotel lidera PGNiG Superligi kobiet. - Wynik różnicą 9 bramek jest dla nas korzystny, ale nie było to takie łatwe do zrobienia - przyznała Głowińska.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Mecz Pogoni Baltica Szczecin z AZS-em Łączpol AWFiS Gdańsk zakończył 6. kolejkę zmagań kobiet w PGNiG Superlidze. Gospodynie, które w tym sezonie idą jak burza, natrafiły na solidny opór. Siódemka z Pomorza to tegoroczna rewelacja rozgrywek. Mecz w Szczecinie pokazał, że te oceny nie są na wyrost.

- Na pewno cieszy wynik tego spotkania. Mecz dla nas nie był jednak łatwy. Zespół z Gdańska postawił naprawdę trudne warunki. Trzeba było walczyć do ostatnich minut, żeby wygrać to spotkanie - powiedziała tuż po zakończeniu zawodów jedna z najbardziej doświadczonych szczecińskich zawodniczek, Monika Głowińska.

Podkreśliła też fakt, że wynik może świadczyć, że jej zespołowi to zwycięstwo przyszło bez większego trudu. Widowisko zaczęło się rozstrzygać dopiero w ostatnich 10 minutach. Przyjezdne przegrywały 18:21 i od tamtej pory nie zdobyły już żadnej bramki. - Mimo, że wynik różnicą 9 bramek jest dla nas korzystny, ale nie było to takie łatwe do zrobienia - oznajmiła.

Z uznaniem wypowiedziała się też o rywalu, który w Szczecinie zostawił sporo zdrowia i do tej feralnej 50. minuty naprawdę dzielnie się "trzymał". - AZS to solidny zespół w lidze. Sądzę, że będzie bił się o pierwszą szóstkę, a może i o coś więcej - dodała środkowa rozgrywająca Pogoni Baltica.

Ponownie formą błysnęła Adrianna Płaczek. Zagrała ze znakomitą skutecznością. Dołożyła do tego jedno trafienie. Miała też sporą pomoc ze strony broniących zawodniczek. - Generalnie cały zespół zagrał kapitalne zawody - rzuciła na koniec Głowińska.

Wicemistrzynie Polski znów czeka przerwa od ligowych zmagań. W najbliższą sobotę, 22 października, wystąpią w Danii. Będzie to rewanżowe starcie z Nykobing Falster Handboldklub w II rundzie Pucharu EHF. W pierwszym meczu było 35:29 dla rywalek.

ZOBACZ WIDEO Radović: to nasz najlepszy mecz w LM

Zgadzasz się ze słowami Moniki Głowińskiej, że AZS Łączpol może być rewelacją rozgrywek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×